Bukowno

W ścisłym centrum Bukowna doszło do kolejnej deformacji terenu, która po raz następny kieruje uwagę na skutki dawnej działalności górniczej w tym rejonie. Niewielkie zapadlisko powstało kilkadziesiąt metrów od budynku urzędu miejskiego. Choć jego rozmiary nie są znaczne, zdarzenie uruchomiło standardowe procedury i zainteresowało służby oraz instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

Do obniżenia terenu doszło 11 lutego b.r. w godzinach popołudniowych na prywatnej posesji przy ulicy Urzędowej. Zgłoszenie wpłynęło na numer alarmowy 112, a na miejsce skierowano patrol policji oraz zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Jak ustalono, grunt obniżył się na powierzchni o średnicy około półtora metra i głębokości sięgającej mniej więcej dwudziestu centymetrów. Teren został zabezpieczony i odpowiednio oznaczony w uzgodnieniu z właścicielem działki. O zdarzeniu poinformowano Państwową Służbę Geologiczną – Centrum Geozagrożeń w Krakowie – a także Zakłady Górniczo-Hutnicze „Bolesław” S.A.. Wstępne przypuszczenia wskazują, że deformacja może mieć związek z dawnymi wyrobiskami, w tym z przebiegiem Sztolni Czartoryskiej, której elementy infrastruktury w przeszłości już powodowały podobne problemy w tej części miasta.

Równolegle z informacjami z Bukowna napływają dane z gminy Bolesław, gdzie sytuacja hydrologiczna pozostaje dynamiczna. W zalewiskach pogórniczych systematycznie przybywa wody. Z udostępnianych zestawień wynika, że od stycznia do lutego poziom lustra wody wzrósł średnio o około dwadzieścia pięć centymetrów, przy czym w niektórych zbiornikach przyrost był jeszcze większy. Najbardziej widoczny wzrost odnotowano w rejonie Hutek. W zbiorniku określanym jako „Hutki I” poziom podniósł się o ponad trzydzieści centymetrów. Wyraźne zmiany zarejestrowano również na tak zwanej „Żwirowni” oraz w rejonie „Podwodnicy Bolesławia”, gdzie skala przyrostu sięgnęła blisko trzydziestu centymetrów.

W tym ostatnim przypadku zapowiedziano działania polegające na kontrolowanym obniżeniu poziomu wody przy użyciu pomp. Ma to być swoisty test, który pozwoli ocenić, czy redukcja poziomu w zalewisku wpłynie na obniżenie wód gruntowych, z którymi od miesięcy zmagają się mieszkańcy, zwłaszcza w kontekście zalewanych piwnic. Najwolniej przyrasta woda w zbiorniku zlokalizowanym w pobliżu składowiska odpadów w Bolesławiu, gdzie zmiany w ostatnim okresie były minimalne.

fot. UG Bukowno

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze