Ciemno, brak dróg i dziurawa główna ulica – na to skarżą się mieszkańcy olkuskiego Podgrabia. Niestety, na razie będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Główny powód – brak pieniędzy i planowana tam duża inwestycja związana z kanalizacją.
Problem zaczyna się od ul. Podgrabie, drogi powiatowej. Jak wiele innych dróg i ta  nie jest w najlepszym stanie, a tymczasowym rozwiązaniem jest… ustawienie znaków ograniczających prędkość do 40 km na godzinę. – Część z nas jeździ do Olkusza przez Bogucin Duży i dalej drogą Klucze – Olkusz, żeby uniknąć jazdy po dziurach. Od kilku lat składamy w tej sprawie pisma, także do gminy, aby ta wspomogła powiat w remoncie. O modernizację występowała także Rada Sołecka Bogucina Małego do zarządu powiatu i Zarządu Dróg, ale to spowodowało tylko ustawienie tam znaków ograniczających prędkość – mówi radny miejski Jerzy Pandel, reprezentujący tamtejszych mieszkańców.

Władze powiatu twierdzą, że na razie nie ma sensu remontować Podgrabia, dopóki nie zostanie tam wykonana kanalizacja. A na tą mieszkańcy mogą liczyć w ciągu najbliższych dwóch lat. – Gmina ma opracowane dwa duże projekty dotyczące kanalizacji. Jeden z nich dotyczy Mazańca i właśnie jest realizowany. Natomiast drugi obejmuje Podgrabie. Część tej ulicy jest źle odwodniona. Mamy zlecony projekt modernizacji z odwodnieniem i odnową podbudowy. Brak odwodnienia i podbudowy spowoduje, że po remoncie samej nawierzchni ta droga szybko będzie nadawała się do kolejnej modernizacji. W ciągu dwóch lat powinna zostać tam wykonana kanalizacja, dlatego też na razie wstrzymujemy się z wykonaniem gruntownego remontu drogi. Jedyne prace, jakie możemy tam wykonać,  to bieżące łatanie dziur  – wyjaśnia olkuski starosta Leszek Konarski.
Problemy drogowe w tej części miasta dotyczą także mniejszych dróg, a raczej ich braku. Chodzi o ul. Jurajską i Zamkową, łączące je ul. Skalistą, Spacerową i Na Skraju oraz przedłużenia dwóch ostatnich ulic w stronę miasta – Polne Wzgórze i Widokową. Od kilku lat powstaje tam osiedle domów jednorodzinnych. Część domów już jest zamieszkana, niektórzy wprowadzą się w najbliższym czasie.  O oświetlenie zabiegali pierwsi mieszkańcy, do tej pory bez rezultatu. W ubiegłym roku zwróciliśmy się do gminy o budowę dróg i okazało się, że zwyczajnie nie ma na to pieniędzy. Nasze domy są nieco na uboczu, blisko lasu i chyba nic w tym dziwnego, że chcemy mieć dobry i przede wszystkim bezpieczny dojazd, a do tego niezbędne jest oświetlenie  – skarży się jedna z mieszkanek.
Wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy nieprędko doczekają się tak dróg, jak i oświetlenia. Na pewno nie w tym roku. W magistracie zapewniają, że o Podgrabiu nie zapomniano, ale brak pieniędzy skutecznie uniemożliwia planowane inwestycje. – Mamy opracowany plan oświetlenia na tamtych ulicach, taka inwestycja, podobnie jak budowa dróg, jest w planach perspektywicznych. Obiektywną przeszkodą w obu przypadkach jest brak środków finansowych. Nie możemy się zadłużać w nieskończoność, a sporą część nakładów finansowych w tym roku przeznaczyliśmy na  przedsięwzięcia realizowane w dużej mierze z unijnych funduszy – tłumaczy rzecznik olkuskiego magistratu Jarosław Medyński.
Jak widać, mieszkańcom Podgrabia jeszcze kilka lat przyjdzie poczekać na oświetloną drogę bez dziur, którą bezpiecznie dojadą do domu. Pozostaje im mieć nadzieję, że przy układaniu planów inwestycyjnych za gminne czy powiatowe pieniądze włodarze, tak jak teraz deklarują, nie zapomną o nich.

fot. Wojciech Szatan

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Cidade de Deus
Cidade de Deus
11 lat temu

Identyczna sytuacja jest na ulicy Gen. Buchowieckiego na os. Słowiki. Jak zwykle nikt o niej nie pamięta. Kanalizacja jest tam od dawna ale nie ma asfaltu, oświetlenia – pełno błota, śmieci a obok przychodnia, szkoła i przedszkole…. wstyd !!!