Wolbrom

Polski internet żyje ostatnio wyczynami popularnego influencera i YouTubera działającego pod pseudonimem ŁatwoGang. Twórca, który zaledwie chwilę temu zszokował całą Polskę, zbierając podczas 9-dniowego streamu kosmiczną kwotę ponad 250 milionów złotych na dzieci chore na raka, nie zwolnił tempa. Tym razem postawił przed sobą ekstremalne wyzwanie rzucone w szczytnym celu: przejechać na rowerze trasę z Zakopanego do Gdańska w zaledwie 3 dni.

Celem tej morderczej wyprawy była zbiórka na leczenie 8-letniego Maksa, walczącego z dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD) – rzadką chorobą wywołującą bezwzględny zanik mięśni. Potrzeba było aż 12 milionów złotych. W tej niezwykłej historii swoja cegiełkę dołożyli mieszkańcy Wolbromia.

Trasa z południa na północ Polski to gigantyczny wysiłek fizyczny i psychiczny. Godziny 3:00 a 4:00 nad ranem to czas, kiedy organizm odmawia posłuszeństwa nawet najsilniejszym. To właśnie wtedy, wycieńczony drogą i zmagający się z nagłymi problemami zdrowotnymi, chłopak musiał zatrzymać się na awaryjny postój w Wolbromiu, wybierając okoliczną stację paliw. Wyglądał bardzo źle, a kontynuowanie wyprawy stało pod znakiem zapytania.

I w tym momencie swoją cegiełkę dołożyli mieszkańcy Wolbromia, udowadniając, że hasła o polskiej gościnności i solidarności to nie puste słowa. Pracowniczki stacji natychmiast zareagowały na gorsze samopoczucie influencera i zafundowały mu ciepłą zapiekankę na pokrzepienie sił.

Wieść o walce z czasem i słabościami na wolbromskiej stacji, rozeszła się błyskawicznie. Mimo nocnej pory przed lokalem w mgnieniu oka zaczął gęstnieć tłum. Mieszkańcy Wolbromia nie przyszli tam jednak tylko po autografy czy zdjęcia. Przyszli przede wszystkim po to, by dać ŁatwoGangowi potężnego „kopniaka” pozytywnej energii i realnie wesprzeć jego misję.

Ostatecznie zamiast planowanych 12 milionów, na koncie zbiórki urosła astronomiczna kwota ponad 19 milionów złotych! Dzięki temu gigantycznemu sukcesowi: Maks i Adaś otrzymali pełną kwotę, a pozostałe pieniądze zasilą konto trzeciego chorego dziecka.

Mobilizacja mieszkańców Wolbromia w zbiórce na chore dzieci chwyta za serce. Swą niezwykłą bezinteresownością udowodnili całej Polsce, że można na nich liczyć w każdym momencie. Nocna akcja pomocowa stała się jasnym dowodem na to, że w walce o zdrowie i życie dzieci nikt nie pozostaje bez wsparcia.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany