Choć przyszła, aby dostojnie zająć miejsce lata już 23 września, to po drodze zatrzymywały ją to obowiązki, czyli np. malowanie liści na złoto i czerwono, to znów jej kapryśna natura z deszczem w tle. Ale tydzień później, 2 października, Pani Jesień dotarła do Przedszkola nr 3 im. Kornela Makuszyńskiego w znakomitym humorze i od razu energicznie poprowadziła korowód przedszkolaków do ogrodu przedszkolnego.

Tam uroczyście się przywitała, a dzieci oczywiście pospieszyły witać się z nią. I tak – maluszki zamieniły się w gruszki i odśpiewały pięknie „Pac, gruszka”, „Biedronki” zamienione w jabłka odśpiewały a capella piosenkę o czerwonym jabłuszku, „Tropiciele”- kasztany zaprezentowali piosenkę „Kasztankowa gra”, „Wesołe Koziołki”- żołędzie wyrecytowały wiersz o żołędziach, a „Jagódki”- jesienne liście i recytowały, i śpiewały, zresztą bardzo pięknie, jak na starszaki przystało. W międzyczasie zrobiło się tak wesoło, że dzieci (co najciekawsze – głównie maluszki!) spontanicznie zaczęły tańczyć. Tej wspaniałej energii nie można było zaprzepaścić, dlatego Pani Jesień zarządziła jesienne rozgrywki sportowe.

 

Tu znów zadania zostały rozpisane na grupy: „Krasnoludki” toczyły dynię slalomem, „Biedronki” miały po trzy rzuty jabłkiem do kosza, „Tropiciele” biegali ze śliwką na drewnianej łyżce, „Wesołe Koziołki” ustawione jeden za drugim raz górą, raz dołem podawały sobie dynię, a „Jagódki” rzucały do tarczy kasztanami (każde dziecko miało po trzy rzuty). Ta smakowita i zdrowa rywalizacja zaostrzyła wszystkim apetyty, dlatego wszyscy zjadali pyszne pieczone ziemniaki aż im się uszy trzęsły. A były pyszne dzięki wysiłkowi pań kucharek pracujących w przedszkolu oraz miłemu gestowi ze strony właścicieli sklepu Intermarche z Bukowna, którzy podarowali mięso i wędliny do pieczonych.

Tekst: Przedszkole nr 3 w Olkuszu (Anna Kaziród)

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o