pilkanozna

W środę 15 sierpnia, do gry o ligowe punkty w sezonie 2018/2019 przystąpili piłkarze z niższych klas rozgrywkowych. Pierwsze mecze mają za sobą drużyny z krakowskiej Klasy Okręgowej i olkuskiej Klasy A.

IV liga:

KS Olkusz – Kaszowianka Kaszów 5:2 (3:0)
Przekonujące zwycięstwo olkuszan, którzy w efektownym stylu powetowali sobie sobotnią porażkę na własnym boisku z innym beniaminkiem – tym z Jawiszowic. Szerzej o tym spotkaniu pisaliśmy TUTAJ.

Klasa Okręgowa:

PRĄDNIK Sułoszowa – PRZEBÓJ Wolbrom 2:5 (0:3)
Dla Prądnika była to historyczna chwila, bowiem do tej pory nigdy wcześniej drużyna ze Sułoszowej nie występowała na poziomie okręgówki. Pierwsze mecze dla beniaminka bywają trudne, a jak pokazało boisko, czasem nawet i bardzo trudne. Podopieczni Marcina Górki dzielnie się trzymali do 37. minuty. Od tego momentu, aż do końca pierwszej części goście zdobyli aż trzy bramki. Zaczął Skalski, następnie Ćwięczka pokonał Osuch, a wynik do przerwy na 0:3 ustalił Gamrat. Po zmianie stron gospodarze co prawda byli bardziej konkretni (dwa trafienia K. Kagańca), ale to wcale nie przybliżyło ich nawet do remisu, bowiem wynik po stronie wolbromian wyśrubowali Wolny z Pałką.

PRZEMSZA Klucze – POGOŃ Miechów 1:0 (1:0)
O komplecie punktów dla Przemszy na inaugurację nowej kampanii zadecydował „złoty” gol Latosa z pierwszych minut spotkania. Później na boisku gra się wyrównała, obie ekipy dochodziły do dogodnych pozycji, ale mimo starań rezultat już się nie zmienił.

PILICZANKA Pilica – BIBICZANKA Bibice 3:0 (2:0)
Zasłużona wygrana podopiecznych Jarosława Raka. Piliczanie wszystkie bramki strzelili głową, dwie pierwsze po rzutach rożnych. Najpierw Tokarski trącił piłkę przy bliższym słupku, a kilka chwil później dośrodkowanie z narożnika boiska zamknął Opiłka. W drugiej połowie w roli głównej wystąpił Musialski, który także głową po wrzutce z prawej flanki trafił do siatki z kilku metrów.

ZIELEŃCZANKA Zielonki – SPÓJNIA Osiek 3:2 (1:2)
Spójnia zmieniła trenera. Krzysztofa Ducha zastąpił Tomasz Dudek. Nowy szkoleniowiec udanie zadebiutował w niedawnym meczu o Puchar Polski, ale na ligowe zwycięstwo będzie musiał jeszcze poczekać. Choć po pierwszej połowie w Zielonkach można było zakładać, że goście są bliscy zgarnięcia pełnej puli. Pierwszy cios zadali miejscowi, a konkretnie Michalak. Spójnia wyrównała po samobóju, a tuż przed pauzą do siatki gospodarzy trafił jeszcze Baraniak. Po przerwie trafiali już tylko gracze Zieleńczanki. Małek wykorzystał rzut karny, natomiast gola na wagę kompletu punktów strzelił Anioł.

Orzeł Iwanowice – Nowa Proszowianka 1:3 (1:1)
Lot Balice – Prądniczanka Kraków 2:3 (0:2)
Sokół Kocmyrzów – Grębałowianka Kraków (przełożony na 10 listopada br.)

A-klasa:

Na inaugurację, w ośmiu środowych meczach padły 23 bramki. Najwięcej z nich – 6 w Jaroszowcu, gdzie miejscowa Unia po ciekawym spotkaniu zremisowała 3:3 z Orłem Kwaśniów, który w czerwcu zapewnił sobie historyczny awans. Drugi na początku sezonu remis zanotowano w Żarnowcu, gdzie Trzy Korony podzieliły się punktami ze Strażakiem Przybysławice (1:1). Inny ze spadkowiczów z okręgówki – Bolesław Bukowno skromnie 1:0 pokonał u siebie Legion Bydlin, choć jeśli podopieczni Artura Szczypciaka myślą o szybkim powrocie do V ligi, to muszą poprawić sportową formę. Wygrywali również gospodarze pojedynków w Przegini, Laskach i Zedermanie. Promień 2:0 ograł Spartaka Charsznica, natomiast beniaminkowie czyli Laskowianka oraz Błysk kolejny wygrywali: 2:1 z Leśnikiem Gorenice i 3:0 z Olimpią Łobzów. Szczególnie wynik z Zedermana zasługuje na uwagę, bo przecież zespół Olimpii w ubiegłym sezonie zaliczał się do ścisłej czołówki tabeli. W meczach w Domaniewicach i Chechle triumfowali za to goście. Ospel Wierbka po golach Końca, Ziaji oraz Nowaka 3:0 pokonał Hetmana Dłużec, a na obiekcie Centurii lepsza o jedną bramkę od miejscowych (1:2) okazała się Wielmożanka Wielmoża.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o