– Nie przysparzajmy sobie kolejnych problemów. Wystarczą nam te, które już mamy – z takim apelem zwrócił się do nas jeden z Czytelników. Powodem jego irytacji są zużyte jednorazowe rękawiczki leżące przy sklepach, w krzakach i na chodnikach. Cześć mieszkańców po zużyciu wyrzuca je gdzie popadnie.

Maseczki ochronne oraz rękawiczki, których mieszkańcy używają w drodze do pracy, sklepu, czy na spacerze z psem należy wyrzucać do pojemników na odpady. To bardzo ważne, ponieważ rozrzucanie ich po trawnikach i chodnikach stwarza realne zagrożenie dla zdrowia. Niestety, niewiele osób zwraca na to uwagę. To, że mamy stan epidemii, widać bowiem nie tylko w marketach. Od ponad dwóch tygodni muszą one zapewniać swoim klientom jednorazowe rękawiczki. Co się z nimi dzieje po wyjściu klienta ze sklepu? Okazuje się, że bardzo często lądują na ziemi.

W naszej okolicy możemy znaleźć coraz więcej takich „znalezisk”. Część z nich z pewnością wyleciała ze śmietników. Przy sklepach często montowane są bowiem kosze pozbawione pokryw. Takie rękawiczki są niezwykle lekkie i nawet najmniejsze podmuchy wiatru mogą je przenieść. Jak jednak wytłumaczyć ich obecność w krzakach, gdzie odległość od śmietnika wynosi kilkaset metrów?

– O ile jeszcze mógłbym uwierzyć, że rękawiczki z cienkiej folii porwał komuś wiatr, to nikt mi nie wmówi, że gumowe rękawice zostały wywiane ze śmietników. Prawda jest taka, że ludzie po zakończeniu zakupów po prostu wyrzucają je, gdzie tylko popadnie – żali się w liście do naszej redakcji pan Adam.

Najwięcej zużytych jednorazowych rękawiczek znajdziemy przy marketach spożywczych. Niektórzy klienci zostawiają je nawet w sklepowych wózkach, bo są zbyt leniwi, aby zrobić te parę kroków do kosza na śmieci. Niechlujstwo mieszkańców przysparza służbom sprzątającym miasto nie tylko dodatkowej pracy, ale tworzy także zagrożenie dla ich zdrowia.

Podobne sytuacje mają miejsce w większości miejscowości na terenie całego kraju. Dlatego też Główny Inspektorat Sanitarny wydał niedawno wytyczne dotyczące postępowania z odpadami wytwarzanymi w czasie występowania zakażeń koronawirusem. – Odpady wytworzone przez osoby zdrowe takie jak: środki zapobiegawcze (maseczki, rękawiczki) stosowane np. w miejscu pracy, komunikacji miejskiej, w trakcie zakupów, w celu minimalizacji ryzyka zarażenia i rozprzestrzeniania się koronawirusa, powinny być wrzucane do pojemnika/worka na odpady zmieszane – czytamy w rekomendacji GIS.

Głos w tej sprawie zabierają również organizacje konsumenckie – Foliowe rękawiczki, których używanie w sklepach jest od niedawna obowiązkowe, lądują na trawniku. Znany obrazek? Niestety coraz częściej tak. Co może stać za decyzją wyrzucenia „gdziekolwiek”, np. na chodnik czy trawnik, zużytych na zakupach czy w komunikacji miejskiej rękawiczek i masek? Pośpiech? Strach, że są za nich zarazki? A może po prostu niewiedza? Jak zatem postępować? Takie przedmioty mogą być zwinięte razem (np. w jedną z rękawiczek) i wyrzucone do ulicznego kosza, w którym znajdziemy zazwyczaj odpady zmieszane” – apeluje w Internecie fundacja „Kupuj odpowiedzialnie”.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o