parafia_parkan

Olkuska parafia pw. św. Andrzeja Apostoła uregulowała bieżące należności za zajęcie chodnika przy ul. Mickiewicza, ale raczej nie zapłaci zaległości z ostatnich lat. Ratusz  w tym zakresie wykazał się zaskakującą niefrasobliwością i opieszałością w ściąganiu publicznych opłat. Parafia nie otrzyma też wszystkich działek przy ul. Słowackiego należących do gminy Olkusz, o zwrot których ubiegała się od trzech lat.

Niech płacą za Mickiewicza
O wyliczenie należnych opłat za zajęcie 21 mkw. chodnika przy ul. Mickiewicza wystąpił jeszcze pod koniec ubiegłego roku radny Janusz Dudkiewicz. W związku z pracami powadzonymi na terenie plebanii część chodnika została kilka lat temu ogrodzona parkanem. Parafia za to nie płaciła. – Kochajmy się jak bracia, ale liczmy się jak Żydzi i żądajmy od parafii opłat, które się gminie należą. Nie wyobrażam sobie, aby nasza współpraca polegała tylko na tym, że my do nich wychodzimy z otwartymi rękoma, a oni biegają i szukają, co by tu można jeszcze tej gminie wydrzeć – stwierdził podczas ostatniej grudniowej sesji Rady Miasta Janusz Dudkiewicz, który złożył wniosek formalny o przeliczenie, ile parafia musiałaby zapłacić gminie za zajęcie pasa drogowego przy ul. Mickiewicza.  – Trzeba być konsekwentnym, koszty zajęcia pasa drogowego powinny być wyliczone i spłacone przez parafię – argumentował wówczas Dudkiewicz. Gmina parafię „podliczyła”, ale tylko za jeden miesiąc, od 9. lutego do 7. marca. Za 21 mkw. chodnika wyszła kwota 14 tys. 458,50 złotych.

Kasa leżała na ulicy

Sprawę początkowo prowadził Wydział Geodezji. Wystąpiono do parafii o zwrot zajętego terenu w 14-dniowym terminie. Po tym okresie sprawę przejął Wydział Drogowy. W urzędzie poinformowano nas, że w międzyczasie parafia złożyła pismo wyjaśniające, że miała zgodę wydaną w okresie kadencji burmistrza Andrzeja Kallisty na zajęcie chodnika przy Mickiewicza, tylko… nie na piśmie. Wyjaśnienie nie dotarło do Wydziału Drogowego, w którym po upływie wspomnianych 14 dni naliczono opłatą karną. -To dziesięciokrotność normalnej stawki. Nie mogliśmy naliczyć opłat za wcześniejszy okres, gdyż zgodnie z przepisami możemy to zrobić od momentu stwierdzenia zajęcia pasa drogowego. Musi być przeprowadzona wizja lokalna, oczywiście z udziałem obydwu stron – wyjaśnia naczelnik Wydziału Drogowego olkuskiego magistratu, Artur Kocjan. Zatem nieistotne, czy parafia miała zgodę, czy nie, skoro wcześniej,  żadnej wizji nie przeprowadzano. Naczelnik Kocjan dodaje, że gdy remontowano ul. Mickiewicza, parafia wystąpiła z informacją, że po zakończeniu swoich prac chodnik odbuduje. Pobrała również materiał budowlany od firmy przeprowadzającej modernizację Mickiewicza. Tylko, że remont ulicy rozpoczął się jesienią 2007 roku, prawie rok po wyborach. Zmienił się burmistrz, ale i wtedy w magistracie nie interesowano się tym, że parafia zajmuje część chodnika bezpłatnie. I nie było decyzji o naliczaniu opłat.

Proboszcz: jeśli trzeba, to zapłacimy

Od decyzji gminy o naliczeniu karnej opłaty parafia miała prawo odwołać się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. I tak też uczyniła. – Prawo należy respektować. Wiem, że jakaś zgoda na zajęcie tego chodnika była. Jeśli zapadnie decyzja, że musimy zapłacić, to zapłacimy. Uzyskaliśmy już zgodę na dalsze użytkowanie tego pasa do końca maja. Niestety, prace przy budynku gospodarczym przeciągają się w czasie. Wcześniej były pilniejsze wydatki, dlatego budynek nie jest jeszcze ukończony. Po zakończeniu prac, oczywiście na własny koszt, odbudujemy chodnik, na którym teraz stoi parkan  – mówi ks. proboszcz Mieczysław Miarka, który w parafii św. Andrzeja jest od lipca ubiegłego roku. Za zajęcie pasa drogowego od 8. marca do końca maja parafia zapłaciła 4,5 tys. złotych. Parafia nie zapłaci jednak karnych opłat. – Argumenty podane w odwołaniu są zasadne. Parafia powołuje się m. in. na fakt, że żaden jej przedstawiciel nie był obecny podczas wizji lokalnej o stwierdzenie zajęcia pasa drogowego, która była prowadzona w początkowym etapie postępowania przez Wydział Geodezji. Dlatego też prawdopodobnie odwołanie parafii zostanie uznane  – dodaje Artur Kocjan.

Przy Słowackiego tylko jedna działka

O działki przy ul. Słowackiego parafia wystąpiła jeszcze w sierpniu 2008 roku. Ze względów społecznych  – co podkreśla pełnomocnik parafii oraz biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak – zrezygnowano z ubiegania się o grunt, po którym przebiega droga i chodniki. Celem wywłaszczenia, którego dokonano w 1972 roku, było powstanie na tej nieruchomości Ośrodka Szkolenia Kadr Technicznych. Obiekt wybudowano w 1981 roku, dzisiaj w tym budynku mieści się Miejski Dom Kultury. Zgodnie z Ustawą o gospodarce nieruchomościami, poprzedni właściciel nieruchomości lub jego spadkobiercy mogą się ubiegać o zwrot, jeśli pomimo upływu siedmiu lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizację celu wywłaszczenia lub też pomimo upływu 10 lat cel wywłaszczenia nie został zrealizowany.
Starostwo wydało w tej sprawie dwie decyzje. W obydwu powołuje się na szczegółowy plan zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji, jaki odnaleziono w Pracowni Naukowej Ekspozytury w Spytkowicach. W Archiwum Zakładowym UMiG Olkusz znajduje się decyzja Wydziału Budownictwa i Architektury o pozwoleniu na budowę Ośrodka Szkolenia Kadr z maja 1975 roku. Zgodnie z tymi dokumentami przedmiotowe działki były przeznaczone pod budowę Ośrodka oraz układ komunikacyjny i zieleń. Świadek w tej sprawie, Andrzej Ciuraszkiewicz, który od 1978 roku był Dyrektorem Gospodarki Komunalnej w Olkuszu twierdzi, że „ […] dla tego typu obiektów zieleń była wskazana. Wybudowanie układu komunikacyjnego od ul. Nullo do połączenia z drogą krajową było konieczne dla prawidłowego funkcjonowania Domu Kultury”.

Pełnomocnik parafii w piśmie skierowanym do starostwa podnosi, że „ […] cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, gdyż nie przystąpiono do budowy Ośrodka Szkolenia Kadr, lecz zaczęto budowę Domu Kultury i biblioteki. Skoro więc rozpoczęto i zakończono budowę budynku o całkiem innym przeznaczeniu niż cel wywłaszczenia, nie ma żadnego znaczenia w niniejszej sprawie plan zagospodarowania terenu wywłaszczonej nieruchomości, w szczególności plan urządzenia zieleni i faktyczne zagospodarowanie części wywłaszczonej działki pod zieleń”.

Parafia decyzją starosty olkuskiego otrzyma jedną z działek, o powierzchni prawie 0,22 ha. Zgodnie z przepisami parafia musi zapłacić na rzecz Gminy Olkusz 3 tys. 582 złote, czyli kwotę zrewaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczenie wspomnianej działki przed laty. Teren ten nie został zagospodarowany, porośnięty jest trawą i krzakami. W grudniu ubiegłego roku sporządzono operat szacunkowy. Wartość rynkowa tej nieruchomości to 95 tys. 464 złote.

Ważna działalność, a nie nazwa

Olkuski starosta odmówił zwrotu kilku działek po drugiej stronie ul. Słowackiego o łącznej powierzchni nieco ponad 0,274 ha. Na części jednej z tych działek znajduje się garaż użytkowany przez Miejski Ośrodek Kultury, droga do garażu oraz skwery zieleni. W decyzji o odmowie zwrotu starosta podkreśla, że cel wywłaszczenia, czyli budowa Ośrodka Szkolenia Kadr, nie jest sprzeczna z wybudowaniem Domu Kultury i biblioteki, o czym świadczy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, dokumentacja geologiczno – inżynierska i ekspertyza budowlana. Gmina stoi na stanowisku, że cel wywłaszczenia należy rozumieć jako budowę obiektu, w którym będzie prowadzona szeroko rozumiana działalność szkoleniowa. Chodzi zatem o rodzaj działalności, a nie nazwę obiektu. Gmina przedstawiła też sprawozdania z działalności biblioteki, sprawozdania z seminariów i imprez edukacyjnych oraz dzienniki zajęć edukacyjnych na potwierdzenie, że cel wywłaszczenia jest realizowany.

W parafii św. Andrzeja nie podjęto jeszcze ostatecznej decyzji, co do odmowy zwrotu. – Parafia rozważa możliwość odwołania się od odmowy zwrotu jednej z działek – powiedział nam pełnomocnik parafii.

Za odszkodowanie mur i kuchnia

Przy okazji rozmów o perypetiach z nieruchomościami, zapytaliśmy ks. proboszcza o  cele, na jakie wydawane są pieniądze z odszkodowania, które parafia otrzymała pod koniec ubiegłego roku. – Na pewno odbudujemy mur przykościelny od strony ul. Basztowej. Przy pracach rewitalizacyjnych uległ on zniszczeniu. Mamy już zgodę konserwatora zabytków. Mur musi stanowić bezpieczne ogrodzenie, zostanie w części rozebrany i odbudowany zgodnie z wytycznymi konserwatora. Część kwoty zostanie też przeznaczona na wyposażenie kuchni w budynku Caritasu. W kościele mamy też zamontowany monitoring, aby uchronić się w ten sposób przed ewentualnymi kradzieżami. Niedawno skradziono pierścień kardynała Wyszyńskiego, a przecież w naszej zabytkowej bazylice też znajdują się cenne rzeczy – podkreśla ks. Miarka.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
19 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Olkuska władza
Olkuska władza
11 lat temu

Tak dobrze żarło, a zdechło 🙁

Zajączek
Zajączek
11 lat temu

Dumny kraju Polan powstań z kolan! 🙂

szarak
szarak
11 lat temu

Kościół przez wieki wyłudzał majątki od zastraszanych wiernych pod byle pretekstem. Kler nigdy nie zabrudził swoich rąk pracą, zawsze żerował i żeruje na pracy innych. W każdym cywilizowanym kraju wyłudzanie majątków przez kościół od wiernych było i jest prawnie zakazane aby zapobiec oczywistym nadużyciom.

Kościół głosi że to, tamto, i sr[moderacja]mto jest jego. G. prawda. Kościoły budują parafianie i niewierzący za własne pieniądze, kler utrzymują parafianie oraz niestety niewierzący, gdyż kler wyłudza pieniądze z budżetów miast i państwa. A budżet tworzą zarówno wierzący jak i niewierzący. Kościół jest instytucją absolutnie bezproduktywną. I owszem, kościół świadczy usługi, to wiemy, ale nikt go nie jest w stanie rozliczyć, gdyż jest ponad wszelką kontrolą. Kler korzysta z dóbr tworzonych przez wszystkich obywateli, ale nie wnosi do wspólnoty nic poza obietnicą gruszek na wierzbie.

W Olkuszu rządzi kościół, ludzie kościoła i biskupi. NIE POWINNI.

Proszek do prania
Proszek do prania
11 lat temu

(moderacja) to podły hiprokryta i obłudnik. Kiedy był burmistrzem rozdawał za darmo dobra gminne – czytaj ponad dwa ha gruntu pod cmentarz, i wiele innych gestów uczynił. Dziś nagle taki zwrot w innym kierunku. Dlaczego?
Sądzę, że nie trudno będzie znależć odpowiedż…

Kult-oralny
Kult-oralny
11 lat temu

[quote name=”POwiec”]Zapraszam do obejżenia filmu KRZYŻ Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego :laugh:[/quote]
Jeżeli łatwowierny, niejaki Pospieszalski maczał w tej produkcji swoje łapska to nie może być nic wiarygodnego i nic sensownego. Pospieszalski, pis i kaczyści szkodzą Polsce 😆

Jurek
Jurek
11 lat temu

„Kochajmy się jak bracia, ale liczmy się jak Żydzi i żądajmy od parafii opłat, które się gminie należą. Nie wyobrażam sobie, aby nasza współpraca polegała tylko na tym, że my do nich wychodzimy z otwartymi rękoma, a oni biegają i szukają, co by tu można jeszcze tej gminie wydrzeć – stwierdził podczas ostatniej grudniowej sesji Rady Miasta Janusz Dudkiewicz, który złożył wniosek formalny o przeliczenie, ile parafia musiałaby zapłacić gminie za zajęcie pasa „

POwiec
POwiec
11 lat temu

Zapraszam do obejżenia filmu KRZYŻ Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego :laugh:

czarek
czarek
11 lat temu

parafia dostała to co jej się należało…2 mln…zazdrość was zjada? hehe 😆

Tys chłop
Tys chłop
11 lat temu

[quote name=”chłop Osiecki”]W telewizi pokazywali ksiendza co rozdawał co miał ludziom biednym . To go biskupi z tamtej parafii wyrzucili gdyż przynosił straty i nie wpłacał haraczu do kuri .Zły byl bo był dobry.[/quote]
Trafił się rodzynek ale dzisiaj to już rzadkość 😕

chłop Osiecki
chłop Osiecki
11 lat temu

W telewizi pokazywali ksiendza co rozdawał co miał ludziom biednym . To go biskupi z tamtej parafii wyrzucili gdyż przynosił straty i nie wpłacał haraczu do kuri .Zły byl bo był dobry.

kluska
kluska
11 lat temu

to prawda. Koscioł chce mieć monopol na prwdę wciąga do swjej sekty j małe dzieci a potem je doi jak dorosą i robi z nimi c o chce. Chce sie wypisac z tej mafi lecz jeszce nie mam odwagi . 🙁

Mieszczanin
Mieszczanin
11 lat temu

Trzymajmy się artykułu. Przede wszystkim należy podziękować Panu Januszowi Dutkiewiczowi za odważne wystąpienie przeciwko powszechnej pazerności kościoła. Wiele też wskazuje, że i Starosta zaczyna myśleć głową a nie kolanami. Najwyższy czas. Olkusz zawsze należał do Olkuszan a nigdy do kościoła. To Olkuszanie od zarania dziejów ciężko pracowali na każdym metrze kwadratowym. Kler nigdy nie splamił rączek pracą. Kler tylko wyciąga przed siebie tacę i pazerne łapska do budżetu gminy i państwa. Straszeni piekłem naiwni i łatwowierni mieszkańcy oddawali przez wieki swój majątek cwanemu kościołowi, a ten brał bez skrupułów. Ale to już było i niech nie wróci więcej. Podobno kler reprezentuje Pana Boga?! Na co Panu Bogu grunty? Na co Panu Bogu srebrniki, tony srebrników? Kościół jest poza wszelką kontrolą finansową, nie dajcie się kolejny raz ogłupić, że kościół wyda pieniądze na remonty. To w takim razie gdzie jest olbrzymia kasa z pogrzebów, ślubów, chrztów, gdzie jest tacowe?

Olkuszaninek
Olkuszaninek
11 lat temu

Mamy XXI wiek, a niektórzy Olkuszanie nadal dają się wodzić za nos niedouczonemu klerowi. Jak można dać się tak ogłupiać przez garstkę facetów w kieckach?!

Jurek
Jurek
11 lat temu

[quote name=”PARAFIANIN”]No a my się odwołamy i z odsetkami wygramy. Dobrze rządzona parafia (90 % mieszkańców) rośnie w siłę … a ratusz uborzeje …[/quote]
Tak trzymać…..!!!! Nie dajmy się ŻYDOKOMUNIE

PARAFIANIN
PARAFIANIN
11 lat temu

No a my się odwołamy i z odsetkami wygramy. Dobrze rządzona parafia (90 % mieszkańców) rośnie w siłę … a ratusz uborzeje …

czarek
czarek
11 lat temu

Ku Klux Kran

nie rzekomo tylko naprawdę…:)

Kult-oralny
Kult-oralny
11 lat temu

[quote name=”artykuł”]… starosta podkreśla, że cel wywłaszczenia, czyli budowa Ośrodka Szkolenia Kadr, nie jest sprzeczna z wybudowaniem Domu Kultury i biblioteki, o czym świadczy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, dokumentacja geologiczno – inżynierska i ekspertyza budowlana. Gmina stoi na stanowisku, że cel wywłaszczenia należy rozumieć jako budowę obiektu, w którym będzie prowadzona szeroko rozumiana działalność szkoleniowa. Chodzi zatem o rodzaj działalności, a nie nazwę obiektu. Gmina przedstawiła też sprawozdania z działalności biblioteki, sprawozdania z seminariów i imprez edukacyjnych oraz dzienniki zajęć edukacyjnych na potwierdzenie, że cel wywłaszczenia jest realizowany.[/quote]

Szanowny Pan Starosta nie ma racji, ponieważ kościół nie ma na myśli takich „szkoleń” jakie serwuje Miejski Ośrodek Kultury, ale wyłącznie szkolenia kościelnie które ogólnie pisząc sprowadzają się do zagadnienia: „Badanie zawartości próżni w próżni”.

Observer
Observer
11 lat temu

A ja widzę że kościółek nie ma nic wspólnego z miłością i dobrocią. Największą miłością i dobrocią kościółka jest jego własna KASIORKA, KASIORKA i jeszcze raz KASIORKA! P.S. Kto płaci rachunki za drogą iluminację kościółka i komu ona jest do czego potrzebna?

Ku Klux Kran
Ku Klux Kran
11 lat temu

Ha, ha, ha! Parafia odda grosze za chodnik a zrekompensuje sobie milionami na olkuskich rzekomo jej zagrabionych gruntach 😉