spr team2017

Nie udało się z Gliwicami i Lublinem, więc musiało się udać z Nowym Sączem. Piłkarki ręczne olkuskiego SPR-u pokonując we własnej hali Olimpię/Beskid odniosły premierowe w tym roku zwycięstwo o punkty i wróciły na podium I-ligowej tabeli. Kapitalny mecz rozegrała Natalia Kolonko, która rzuciła aż 17 bramek.

W pierwszej rundzie olkuszanki wygrały nad Dunajcem 29:28, więc sądeczanki przyjechały na Wiejską z mocnym postanowieniem wzięcia rewanżu na ekipie trenera Marcina Księżyka. Kiedy jak nie teraz, biorąc pod uwagę kiepski start drugiej części sezonu w wykonaniu Srebrnych Lwic.

Każda seria, a w szczególności ta najgorsza ma jednak swój koniec. Ku radości kibiców i ludzi związanych z klubem, SPR przełamał niemoc i wrócił do gry o główną premię sezonu, tym bardziej, że najgroźniejsze rywalki olkuszanek także gubią punkty.

Ciężko byłoby jednak o sobotni sukces, gdyby nie fenomenalna postawa Natalii Kolonko. Młoda rozgrywająca Lwic wyleczyła uraz i teraz z każdym tygodniem wraca do wysokiej formy. Rekordowe 17 goli w meczu I ligi to znak, że 19-latka ponownie staje się gwiazdą na zapleczu kobiecej PGNiG Superligi. Powrotów w tym meczu było więcej. Na boisku pojawiła się kapitan zespołu Agata Wcześniak, która swoją obecność po powrocie po kontuzji zaznaczyła solidną postawą w defensywie i pięcioma trafieniami. W sędziowskim protokole znalazło się też nazwisko Pauli Masiudy, jednak z jej zdrowiem jeszcze nie wszystko jest tak jak powinno, więc pełne 60 minut obejrzała z ławki. Ponadto oficjalny debiut w żółto-czerwonych barwach zaliczyła Weronika Łyczak, zakontraktowana do drużyny w tygodniu poprzedzającym pojedynek z ekipą z Nowego Sącza.

Początkowe minuty z delikatnym wskazaniem na Olimpię/Beskid. Przyjezdne po 9 minutach prowadziły 7:5, ale od tego momentu kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami przejęły podopieczne trenera Księżyka, a w szczególności wspomniana Natalia Kolonko, która raz za razem pokonywała Natalię Romanek. Na przerwę oba zespoły zeszły przy czterobramkowym prowadzeniu Lwic 16:12.

W drugiej połowie sądeczanki długo czekały na swoją szansę utrzymując bezpieczny dystans do SPR-u. Wydawało się jednak, że Lwice pewnie dowiozą wygraną do końca i tak rzeczywiście się stało, choć nie obeszło się bez dodatkowych emocji. W 52. min Agnieszka Leśniak rzucając dwie bramki doprowadziła do remisu 25:25, co w przypadku kibiców o mniej mocnych nerwach spowodowało lekkie poruszenie. Na szczęście w końcówce gospodynie wróciły do gry na swoim dobrym poziomie. Dorzuciły pięć goli nie tracąc żadnego, co zapewniło im pierwsze w 2018 roku zwycięstwo za trzy punkty.

W związku z tym, że w Jarosławiu przegrał lider z Gliwic, a w Warszawie wygrał UMCS Lublin,  SPR awansował na 2. miejsce w tabeli, ustępując Sośnicy jedynie gorszym bilansem bramkowym. Następny mecz Lwice zagrają w stolicy z WKPR Wesołą – drużyną, która w tabeli wyprzedza jedynie Otmęt Krapkowice.

SPR Olkusz – Olimpia Nowy Sącz 30:25 (16:12)

SPR: Petlic – Kolonko (17), Wcześniak (5), Barczyk (3), Zub (3), Sioła (1), Mrozowska (1), Nawara, Bocheńska, Łyczak.

Olimpia: Romanek – Leśniak (9), Płachta (6), Dzidek (3), Basta (2), Bogdańska (2), Kulig (2), Janik (1), Sroka.

Komplet wyników 12. kolejki:
SPR JKS Jarosław – SPR Sośnica Gliwice 25:23
AZS AWF Warszawa – MKS AZS UMCS Lublin 22:25
SPR Olkusz – MKS Olimpia/Beskid Nowy Sącz 30:25
KS Otmęt Krapkowice – WKPR Wesoła Warszawa 26:22
MTS Żory – UKS Varsovia Warszawa 28:34

 

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o