paliwo

Ogromne zużycie paliwa, brak kart pojazdów, dwa stany licznika – takie są wnioski po wewnętrznej kontroli doraźnej w Wydziale Ogólnym Urzędu Miasta i Gminy Olkusz. Kontrola przeprowadzona była z powodu zbyt wysokich wydatków na paliwo do jednego ze służbowych aut. Teraz okazało się, że nadużycia trwały od kilku lat. Gmina straciła na tym około 265 tys. złotych.

Szukali oszczędności, znaleźli wysokie koszty paliwa
Sprawa wyszła na jaw latem ubiegłego roku. Burmistrz postanowił zmniejszyć koszty związane z funkcjonowaniem jednostek gminy. Po analizie wydatków każdego wydziału okazało się, że spore kwoty przeznaczane są na zakup paliwa do służbowych aut. Szef gminy tłumaczył wówczas, że wszelkie kontrole dokumentów, zarówno pod względem merytorycznym jak i formalnym i rachunkowym nie budziły żadnych zastrzeżeń, stąd nie było możliwe stwierdzenie na bieżąco, iż zużycie paliwa jest zawyżone. Faktury obejmowały bowiem także zakup paliwa do samochodów Straży Miejskiej oraz wszystkich wozów bojowych Ochotniczych Straży Pożarnych z całej gminy. Zakup paliwa był przedmiotem postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, stąd też szacunek dokonywany na etapie przetargu był już znacząco zawyżony. W urzędzie przeprowadzała też kontrole Regionalna Izba Obrachunkowa, które nie wykazały nieprawidłowości w tym zakresie. Gdy okazało się, że do mercedesa vito, jednego z dwóch aut służbowych gminy, zakupiono w ciągu pierwszych sześciu miesięcy ubiegłego roku prawie 10 tys. litrów paliwa i porównano ilość tankowanego paliwa ze stanem licznika samochodu, władze miasta złożyły zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do olkuskiej komendy policji. Dwóch pracowników urzędu, naczelnik jednego z wydziałów oraz pracownik, zostało w trybie dyscyplinarnym zwolnionych z pracy.

Ile spala mercedes vito?
Wewnętrzną kontrolę przeprowadziły audytor wewnętrzny Barbara Seweryn oraz inspektor Agnieszka Szarek z Biura Audytu Wewnętrznego i Kontroli w UMiG Olkusz. Z zestawienia ilości zakupionego paliwa dla mercedesa vito i toyoty hiace w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca 2011 roku wynika, że w karcie drogowej pierwszego z aut nie wpisywano, ile paliwa kupiono. – Wykazane w zbiorczych miesięcznych dokumentach WZ (wydania zewnętrznego) ilości tankowań, wynoszące po 70 litrów, dokonywane np. 20 razy w miesiącu, wzbudziły wątpliwości zespołu kontrolnego. W pierwszym półroczu 2011 roku zakupiono paliwo dla mercedesa vito w ilości 9 698 litrów, co daje średnio miesięcznie 1 616 litrów. Wobec powyższego samochód winien spalać 76 litrów na 100 kilometrów. Na zakupionym paliwie, przy założeniu normy zużycia 15 litrów na 100 km wyliczono, że w pierwszym półroczu ub.r. można było przejechać 76 tys.160 km. Przedłożone do kontroli faktury pod względem formalnym i rachunkowym nie budzą zastrzeżeń. Kontrolującym nie przedłożono dokumentów WZ za badany okres – czytamy w protokole.

W ciągu sześciu miesięcy gmina wydała na paliwo do dwóch aut 55 444 złotych. Tymczasem kontrola wykazała, że kwota ta jest zawyżona o około 43 tys. złotych.

Dwa stany licznika
Wątpliwości budził stan licznika mercedesa. 4 sierpnia naczelnik przedłożył pisemne wyjaśnienie dotyczące przebiegu samochodu. – Stan licznika odczytany kierowcy w serwisie Mercedesa w Krakowie w dniu 4 sierpnia 2011 roku wynosi 217 tys. 460 km, natomiast w dniu 3 sierpnia 2011 roku dokonano odczytu licznika kilometrów serwisowych, który wynosił 117 tys. 460 km. Z informacji kierowcy wynika, że pracownicy serwisu Mercedesa w Krakowie przestawili zapis licznika ze stanu serwisowego na stan ogólny – tak brzmi wyjaśnienie naczelnika.

W październiku 2008 roku w wyniku kolizji trzeba było naprawić licznik – z protokołu wynika, że naczelnik uzyskał taką informację od kierowcy. Przedstawione do kontroli dokumenty nie zawierają stosownych wpisów na temat naprawy. Nie ma ich również w książce serwisowej, która zawiera tylko jeden wpis z lipca 2008 roku. Kierowca tłumaczył, że książka była w zakładzie blacharskim, gdzie naprawiano auto. – Z powyższego wynika, że książka przeleżała w zakładzie 2,5 roku, co jest dowodem braku dbałości o posiadaną dokumentację samochodową – czytamy w protokole.

Nieprawidłowości trwały od kilku lat
Kontrolerzy sprawdzili również koszty utrzymania służbowych samochodów w latach 2007–10. Okazało się, że w Wydziale Ogólnym nie pobierano i nie rozliczano kart drogowych, nie sporządzano dokumentów potwierdzających przeprowadzenie kontroli zużycia paliwa. Stosowano karty drogowe nazywane „miesięcznymi”, które nie pochodziły z urzędu i nie były drukami ścisłego zarachowania. Kontrolerzy stwierdzili, że pracownicy tego wydziału nie dopełniali swoich obowiązków, a naczelnik wykazał się brakiem nadzoru nad gospodarką samochodową. Nie stosowano się do zarządzenia burmistrza dotyczącego służbowych pojazdów. Stwierdzono także sprzeczności i różnice w książce serwisowej. – Wskazują one na wysokie prawdopodobieństwo późniejszego przerobienia zapisów książki serwisowej oraz celową zmianę stanu licznika, czyli zawyżenia go o około 100 tys. km w celu dostosowania przebytych kilometrów do ilości zakupionego paliwa – informują kontrolerki.

W ciągu tych czterech lat zatwierdzono faktury na zakup paliwa opiewające na kwotę 291 881 zł. Według wyliczeń kontrolujących kwota ta powinna wynieść około 59 tys. 600 zł. Ze stacji odbierano po 60, 70 litrów paliwa niemal codziennie.

Postępowanie w tej sprawie prowadzi olkuska Prokuratura Rejonowa.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
20 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
mieszkaniec
mieszkaniec
9 lat temu

no cóż , KAŻDY ORZE JAK MOŻE. Obawiać sie należy, że to nie jedyne źródło dodatkowych dochodów urzędników w urzędzie, a kontrole wewnetrzne tez jakaś nieruchliwe

ksiegowy
ksiegowy
9 lat temu

Kto to księgował? pierwszy średnio rozgarnięty księgowy by się skapował że coś nie gra. Tacy ludzie właśnie siedzą w urzędach.

OBSERWATOR OLKUSKI
OBSERWATOR OLKUSKI
9 lat temu

Ile milionów pochłonie olkuski rynek? Ilu się na tym wzbogaci? Afera paliwowa choć godna potępienia , to tylko temat zastępczy. Niebawem przyjdzie czas na rozliczenia.

zdzichu
zdzichu
9 lat temu

do pudła ze złodziejami!!!!!

cyberżebracy
cyberżebracy
9 lat temu

Strona Cyberżebracy.pl to portal umożliwiający ludziom potrzebującym zamieszczanie anonimowych próśb o pomoc finansową. Jeżeli nie masz pracy, nie stać Cię na spłacanie rat kredytu. potrzebujesz wsparcia finansowego, chciałbyś spełnić swoje marzenia, pojechać w podróż, sfinansować leczenie, lub Twoje potrzeby są bardziej przyziemne i niewiarygodne, ta strona jest dla Ciebie. Opisz dokładnie Swoje potrzeby i przekonaj chętne osoby, aby zechciały Ci pomóc. Bez rejestracji, bez opłat, bez formalności. Po prostu dodaj ogłoszenie.

Dziękujemy wszystkim darczyńcom w imieniu wszystkich obdarowanych.
Zachęcamy wszystkie potrzebujące osoby do aktywności na naszym portalu.

olek
olek
9 lat temu

ludzie rozliczą ich z tego rządzenia

Fazi
Fazi
9 lat temu

Coś mi się wydaje że te parę litrów paliwa to jest mały pikuś rzucony na odczepne. Prawdziwe korytko na pewno nie jest w kilkuset złotowych fakturkach za paliwo

lizus
lizus
9 lat temu

Wypierdolić ich z roboty. i tyle w temacie.

zawodowiec amator
zawodowiec amator
9 lat temu

Może to była wersja merca z przeznaczeniem na rynek Kuwejtu. Jeśli nie to tak znana firma jak merc powinna produkować na nasz rynek bardziej oszczędne auta. Gdyby kierowcy tych aut ścinali zakręty , mogli by przez to ścinanie sporo paliwa zaoszczędzić i całej afery by nie było. Ja tam ścinam, aż miło i zawsze mam oszczędności kiedy inni maja przepał.

ja
ja
9 lat temu

wydali kase to powinni ją oddać, to by była najgorsza kara! Zwrot kasy z wszystkich faktur za paliwo!

Wykoper
Wykoper
9 lat temu
Jan Orkisz Radny UP
Jan Orkisz Radny UP
9 lat temu

Czas najwyższy by znowelizować ustawę o samorządach i wprowadzić zapis aby przewodniczącym komisji rewizyjnej mógl być tylko radny mający uprawnienia bieglego księgowego, takie byly kiedyś zalożenia, szczególnie po wprowadzeniu bezpośrednich wyborów burmistrza. W przypadku gdyby w radzie żaden radny nie spęlnial takich wymogów przewodniczący komisji rewizyjnej bylby z poza rady.
Z treści tego artykuu wynika, że obecnie nasze podatki pozostają poza fachową kontrolą rady , a przewodniczący komisji rewizyjnej nie ponosi żadnej odpowiedzialności.

Dr Wiedzący
Dr Wiedzący
9 lat temu

.
Jaki pan, taki kram!

Adam123
Adam123
9 lat temu

Chyba kierowca musiałby być idiotą żeby odbierać codziennie po 70 litrów paliwa w kanistrach. Odbierał na pewno kasę a paliwo zostawało u kolegi ze stacji.

Wielka sensacja?
Wielka sensacja?
9 lat temu

Są przecież takie samochody, które spalają więcej niż ten Mercedes. Jeden z typów KRAZA spala 150 l. na 100 km, a Biełaz chyba z 300. Być może w tym Mercedesie był zepsuty gaźnik i urząd nie miał pieniędzy na naprawę. Zaraz doszukujecie się jakiejś afery, a w rzeczywistości powody takiego zużycia paliwa mogą być prozaiczne. Wszędzie widzi się tylko „złodziei”.

felik
felik
9 lat temu

super hehe.

Śmiechu warte
Śmiechu warte
9 lat temu

Ha, ha, ha …..

Miłośnik ziemi
Miłośnik ziemi
9 lat temu

[quote name=”gracjan”]A ja już teraz analizowałbym koszty i terminy remontu rynku i renowacji starówki . by zapobiegać aferom i nie płakać póżniej nad rozlanym mlekiem.[/quote]

Gracjan !Ty albo cos wiesz i czekasz co z tego wyniknie albo rzeczywiście przewidujesz . Wydaje mi sie ze trzeba by było przyjrzeć sie przetargom na roboty miejskie i wyciągnąć wnioski .prawdopodobnie mleko już sie rozlalo?

gracjan
gracjan
9 lat temu

A ja już teraz analizowałbym koszty i terminy remontu rynku i renowacji starówki . by zapobiegać aferom i nie płakać póżniej nad rozlanym mlekiem.

gramatyk
gramatyk
9 lat temu

A co z odpowiedzialnością osób które nadzorowały naczelnika i kierowcę???

Ktoś wierzy, że nikt o tym nic nie wiedział. Byłoby to dość dziwne. Czy nadzoru nad tym nie miała Pani Sekretarz ???

I czy norma dla Mercedesa wynosi naprawdę 15 litrów… gdy autobus 60 osobowy spali 20. Sprawa jest śliska i śmierdzi an kilometr.