Ostatni weekend lipca to od kilku lat święto Pustyni Błędowskiej. Tradycyjnie już trzydniową imprezę rozpoczęto „Targiem afrykańskim”. Na olkuskim rynku zainteresowani mogli kupić zarówno pamiątki i rękodzieła z Czarnego Lądu, jak również książki o tematyce afrykańskiej. W gorące klimaty pozwalały się wczuć rytualne malunki, którymi – na ich własne życzenie – ozdabiano twarze gości. Tego dnia na uczestników imprezy czekały jeszcze multimedialne prelekcje, nauka afrykańskich tańców oraz degustacja tamtejszych potraw i win.
Sobota i niedziela wypełnione były zabawą na pustyni. W tym roku, z powodu zawalenia się jednej ze ścian bunkra na Dąbrówce, imprezę przeniesiono bliżej centrum Chechła. Nowością w tegorocznym programie był I Pustynny Turniej Frisbee Ultimate „Latające talerze”. Nie zabrakło też stałych imprez, jak IV Pustynny Rajd Konny czy VI Pustynny Turniej Siatkówki. Każdy, kto w ten weekend przybył na pustynię, mógł wziąć udział w warsztatach tanecznych afrodance, w lekcjach gry na bębnach oraz wyplatania wikliny. Dla najmłodszych zorganizowano zajęcia lepienia z gliny i malowania piaskiem. Wieczorem uczestnicy „Miraży” zasłuchali się w „Desert etnofest”, czyli koncert muzyki etnicznej. Na pustyni zabrzmiały rytmy nie tylko afrykańskie, ale i andaluzyjskie, południowoamerykańskie czy indyjskie, w wykonaiu m.in. zespołów: NDEGE Brothers, Camara czy Foliba. Muzyka z różnych stron czy tajemniczy namiot szamana to efekt realizowanego przez Stowarzyszenie „Polska Sahara” projektu edukacyjnego „Krok na Południe”, przybliżającego problemy krajów globalnego Południa. Po sporej dawce muzyki rozpoczęła się „Noc gorących rytmów”, której uczestnicy bawili się aż do wschodu słońca.
Niedziela to obok sportowych zmagań, m.in. w piłce nożnej czy crossie rowerowym, także czas na bardziej znajome akcenty muzyczne. Z jubileuszowym koncertem wystąpiła grupa śpiewacza Koła Gospodyń Wiejskich z Chechła. Po południu był czas na konkursy i gry dla dorosłych uczestników. Po opowieściach kenijskich Izabeli Gamba-Buassa i drugiej części „Desert etnofestu” nadszedł czas na pożegnalny Disco piach, na którym tańcem i śpiewem do północy zakończono tegoroczną edycję”Miraży”.
Przez dwa dni 21 rzeźb Pawła Stępnia można było podziwiać w ramach wystawy „Duchy przodków”. Niestety, już po zakończeniu imprezy okazało się, że z jednego z namiotów skradziono siedem z nich. To pierwszy taki incydent w sześcioletniej historii „Miraży”.
Organizatorzy zapowiadają, że za rok wrócą na Dąbrówkę, tu jest lepszy klimat dla pustynnej imprezy.


Współorganizatorami i sponsorami imprezy byli: Stowarzyszenie „Polska Sahara”, Województwo Małopolskie, Powiat Olkuski, Gmina Klucze, ETC – Holandia, Instytut Rozwoju Obszarów Wiejskich – Warszawa, Miejski Ośrodek Kultury w Olkuszu, Gminny Ośrodek Kultury w Kluczach, Nadleśnictwo Olkusz, Towarzystwo Miłośników Kaktusów o. Katowice, Jurajski Klub Górskiej Turystyki Jeździeckiej PTTK Olkusz, Stajnia „Kanter”, Stajnia „Ski Purus”, KS Uwaga Pies – Poznań, Stowarzyszenie Szansa Białej Przemszy, Agencja Rozwoju Regionu Kluczewskiego S.A., UKS Klucze, Rada Sołecka Chechło, ULKS Centuria Chechło, OSP Chechło, KGW Chechło, Zespół Szkolno-Przedszkolny w Chechle, „Alba”, TVP Kraków, Przegląd Olkuski, Ziemia Olkuska, Echo Klucz, Portal Internetowy Olkuszanin.


Wiola Woźniczko

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o