smucz

W miniony wtorek, 12 grudnia odbył się pogrzeb Andrzeja Smucza – Prezesa Klubu Honorowych Dawców Krwi przy Oddziale Rejonowym PCK w Olkuszu. Miał 60 lat, odszedł nagle pozostawiając po sobie pustkę, ale jednocześnie motywację do dalszego działania w myśl słów: „Im więcej krwi, tym mniej łez”.

W ostatnich dniach olkuskie środowisko krwiodawstwa straciło wielką postać. Andrzej Smucz odszedł 9 grudnia, dwa tygodnie wcześniej biorąc czynny udział w uroczystej gali w Osiedlowym Klubie „Przyjaźń” z racji Tygodnia Honorowego Krwiodawstwa. To właśnie tam pod jego adresem popłynęło wiele ciepłych słów i podziękowań za wieloletnie ratowanie życia innych osób, bez większego rozgłosu i bez przypisywania sobie zasług.

Nieprzerwanie od 2002 roku śp. Andrzej Smucz był prezesem Klubu HDK PCK, działając w strukturach Polskiego Czerwonego Krzyża od 45 lat. Był aktywnym działaczem zarówno w propagowaniu idei PCK, jak również ruchu honorowego krwiodawstwa.

Był także nieodżałowanej pamięci nauczycielem młodego pokolenia. W szkołach gimnazjalnych i średnich wygłosił wiele prelekcji na temat PCK i HDK w Polsce. To właśnie dzięki jego działalności wielu młodych ludzi zaczęło systematycznie oddawać krew i wstąpiło do Klubów Honorowych Dawców Krwi. Z jego inicjatywy w zakładzie karnym w Trzebini powstał Klub HDK, a sam za życia oddał 29 litrów tego życiodajnego płynu.

Oprócz ciężkiej pracy na rzecz szerzenia idei krwiodawstwa, śp. Andrzej Smucz wyróżniał się przyjaznym usposobieniem i życzliwością. W sercach swoich najbliższych i przyjaciół z kręgu krwiodawców zostanie na zawsze.

 

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
  Subskrybuj  
Powiadom o