Powiat

Wraz ze wzrostem liczby zakażeń SARS-CoV-2 stale rośnie liczba osób wymagających hospitalizacji. Ministerstwo Zdrowia wydaje kolejne decyzje, obligujące lecznice do tworzenia łóżek dla osób chorych na koronawirusa. Na mapie Polski zaczynają się także pojawiać szpitale „polowe”, czyli dodatkowe placówki, przeznaczone tylko i wyłącznie do walki z pandemią. W naszym województwie taka rolę pełnić mają nieużywane budynki Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

W chwili pisania tego tekstu łączna liczba przypadków zdiagnozowanych przypadków SARS-CoV-2 w naszym kraju wynosiła ponad 264 tys. Osób, które zmagania z chorobą mają już za sobą, było 115 tys. Liczba zgonów oszacowana została zaś na prawie 4,5 tys. W odpowiedzi na jesienny wzrost zachorowań władze państwowe podejmują działania, mające na celu zwiększenie ilości miejsc w szpitalach dla pacjentów z najcięższymi dolegliwościami.

Statystyka w naszym województwie przedstawia się następująco – na dzień 26 października w Małopolsce na 2280 łóżek, przeznaczony dla pacjentów z COVID-19, zajętych było 1907. Spośród 192 dostępnych respiratorów, wolnych były tylko 4 sztuki. Ministerstwo Zdrowia wydało zaś łącznie 105 decyzji nakładających obowiązek utworzenia miejsc do hospitalizacji dla osób chorych na koronawirusa.

Ilość łóżek w Małopolsce Zachodniej

Jak poinformował niedawno Wojewoda Małopolski Łukasz Kmita, liczba „covidowych” łóżek w olkuskim szpitalu wzrosła niedawno o kolejne 19 sztuk. Obecnie w placówce dostępne są : 3 łóżka dla pacjentów z podejrzeniem COVID-19; 44 łóżka dla pacjentów z potwierdzeniem zakażenia oraz 2 łóżka Intensywnej Terapii. Czy to dużo? Postanowiliśmy porównać to z danymi dotyczącymi innych szpitali znajdujących się na terenie subregionu Małopolski Zachodniej.

Jak informuje Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie, od 26 października placówka w Chrzanowie przeznacza dla pacjentów z COVID-19 80 łóżek, 2 stanowiska intensywnej terapii i 7 łóżek dla pacjentów z podejrzeniem zakażenia. Z kolei w szpitalu w Oświęcimiu liczba łóżek dla pacjentów z COVID-19 wynosi 75, a dla pacjentów z podejrzeniem zakażenia przygotowanych jest 10 izolatek. Co istotne, w oświęcimskim szpitalu znacząco zwiększyła się liczba stanowisk intensywnej terapii. Dotychczas było ich 6, a teraz ma ich być aż 20. Placówka ta pełnić ma wiodącą rolę w regionie w zakresie intensywnej terapii, jeśli chodzi o walkę z koronawirusem.

„Tymczasowe” lecznice

Praktyka pokazuje, że wielu pacjentów z naszego powiatu kierowanych było do placówek w Krakowie. Sprawdziliśmy więc, jak przedstawia się sytuacja w stolicy województwa. Oprócz miejskich szpitali, w walkę z koronawirusem zaangażowane są tam również jednostki podległe Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Szpital Uniwersytecki, przyjmujący pacjentów zakażonych SARS-CoV-2 od samego początku pandemii.

W Krakowie są dwa szpitale resortowe: 5. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką oraz Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Krakowie. W pierwszym z nich znajduje się 90 „COVID-owych” łóżek i 16 są respiratorów. Na mocy decyzji Wojewody szpital MSWiA został zaś zobowiązany do przygotowania od 26 października łącznie 140 łóżek „covidowych”, w tym 7 intensywnej opieki medycznej.

Minister Zdrowia zdecydował również o reaktywowaniu bazy szpitalnej w zespole budynków  niewykorzystywanego obecnie Centrum Urazowego Medycyny Ratunkowej i Katastrof oraz w nieużywanym kompleksie Uniwersytetu Jagiellońskiego przy ulicy Botanicznej w Krakowie. Jest to pierwszy małopolski szpital tymczasowy.

W oparciu o CUMRiK zakładany jest wzrost o 200 łóżek dla pacjentów z COVID-19, w tym 50 łóżek intensywnej opieki medycznej. Szpital Uniwersytecki w Krakowie zobowiązał się do bycia tzw. „szpitalem patronackim” tego tymczasowego szpitala COVID-19.

Czy to wystarczy? – Stare polskie powiedzenie mówi, że tymczasowe rozwiązania są w naszym kraju najtrwalsze. W tym przypadku miejmy jednak nadzieję, że uda nam się zwalczyć pandemię jak najszybciej i nie zagoszczą one na stale na mapie naszego województwa.

Fot. freepik.com

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o