smile2016

Taki tytuł nosi program, z którym 17 kwietnia br. kabaret Smile przyjechał na pierwszy swój występ do Olkusza. Licznie zgromadzona w Miejskim Domu Kultury publiczność od pierwszych chwil uległa czarowi i poczuciu humoru trzech lubelskich satyryków, nie bez przyczyny wielokrotnie nagradzanych na kabaretowych festiwalach i przeglądach.

Salwy śmiechu, wywoływane dowcipami obyczajowymi, żartami sytuacyjnymi i parodiami różnych stylów muzycznych, co rusz wybuchały w sali widowiskowej MDK przez blisko dwie godziny. Nie obyło się też bez owacyjnych oklasków i bisów.

 

Kabaret Smile powstał trzynaście lat temu w Lublinie. Od tamtego czasu z roku na rok przybywało powodów, by istniał, tworzył i bawił wciąż rosnące grono fanów. Spośród licznych laurów Michała „Kinio” Kincla, Andrzeja „Duffy’ego” Mierzejewskiego i Pawła „Szfagra” Szwajgiera wymienić wypada przynajmniej kilka ważniejszych. To: I miejsce i nagroda publiczności na Przeglądzie Kabaretowym K.O.K.S., Grand Prix i nagroda publiczności na Przeglądzie Kabaretów Studenckich P.K.S. w Warszawie, nagroda za najlepszy skecz „Praca” według internautów na XXIII Przeglądzie Kabaretowym PaKA w Krakowie, Grand Prix i nagroda publiczności na Festiwalu „Wawka” w Warszawie oraz pierwsze miejsce i nagroda publiczności na XVI Rybnickiej Jesieni Kabaretowej „Ryjek”.

smile2016 2Tyle w telegraficznym skrócie o zespole, którego nieco obszerniejszą wizytówką znaleźć można na oficjalnej stronie: smile.art.pl. Co zaprezentowali w Olkuszu? Wspólnym mianownikiem dla skeczy składających się na program „Czy jest w domu kakao?” są – cytując satyryków Smile – stosunki małżeńskie. Zdecydowanie precyzyjniejszym w tym przypadku będzie jednak użycie określenia: relacje małżeńskie. Co prawda intymnych aspektów owych relacji lubelskie trio też nie omijało, ma się rozumieć bez przekraczania granic dosłowności, to jednak satyrycy skupiali się przede wszystkim na najzwyklejszej, szarej domowej codzienności. Jak udowodnili olkuszanom w niedzielne popołudnie, to co zdaje się być oczywiste i powszechnie znane, jest w rzeczywistości doprowadzającą do łez i bólu brzucha komedią. Wystarczy spojrzeć na to z odpowiedniego dystansu.

smile2016 5Czego jak czego, ale zmysłu obserwacji zwykłego życia, dostrzegania ludzkich słabości i umiejętności wykorzystywania tego do bawienia innych, odmówić kabaretowi Smile nie można. Do tego dodajmy inteligentny dowcip, talenty aktorskie, no i muzyczne, bo bez wątpienia kolejną silną stroną tego zespołu są parodie różnych stylów muzycznych, z pop oraz disco polo na czele. Suma wszystkich tych składników daje sprawdzoną receptę na zapewnienie widzom świetnej zabawy, przy której dwie godziny mijają jak z bicza strzelił. Wracając jeszcze do muzyki, przebojom z przymrużeniem oka w ich wykonaniu towarzyszą jeszcze zabawne, ilustrujące każdy utwór scenki. Mimo solidnego nagłośnienia śmiech z widowni mało co nie zagłuszał płynących ze sceny dźwięków. Tę rywalizację po stronie publiczności ułatwiał fakt, że 17 kwietnia miłośnicy Smile przybyli do MDK w liczbie pozwalającej na szczelne wypełnienie sali.

smile2016 3

Dodatkową atrakcją tego popołudnia była sposobność do porozmawiania z artystami i zdobycia od nich autografów w foyer po występie. Jak widać sukcesy nie wszystkich skłaniają do izolowania się od fanów i popadania w „gwiazdorstwo”. Bez wątpienia warto zaprosić kabaret Smile do Olkusza ponownie, i z pewnością nie zabraknie chętnych do kolejnego z lubelskimi satyrykami spotkania.

MOK Olkusz
smile2016 4

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
jaturzadze
jaturzadze
5 lat temu

[quote name=”Pablo”]Poprawcie nazwę kabaretu w pierwszym zdaniu!
„17 kwietnia br. kabaret Samile przyjechał”[/quote]
Poprawione 🙂

Pablo
Pablo
5 lat temu

Poprawcie nazwę kabaretu w pierwszym zdaniu!
„17 kwietnia br. kabaret Samile przyjechał”