waszeinterwencje

Prowadzone remonty sieci wodociągowej i kanalizacyjnej dają się we znaki mieszkańcom ulic, przy których znajdują się prywatne domy. Żalą się na to, że nie mają jak wyjść z domu, bo cała ulica jest rozkopana i nikt nie zadbał o to, żeby remont był jak najmniej uciążliwy. – Grzęźniemy w błocie i nie mamy jak wydostać się z domu. Nikt nie reaguje na nasze interwencje – żali się mieszkanka ulicy Pakuska. Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, realizujące projekt „Porządkowanie gospodarki ściekowej w zlewni Białej Przemszy na terenach gmin: Olkusz, Bukowno, Bolesław, Klucze”, zapewnia, że robi wszystko, żeby prowadzone prace nie były dokuczliwe dla mieszkańców. Ci z kolei pytają, czy nie dało się rozkopać ulicy wiosną czy też latem, a nie późną jesienią, żeby robotników zastała zima.

– My rozumiemy, że jak jest remont, to są utrudnienia. Ale nasze pretensje dotyczą tego, że my nie mamy jak przejść naszą ulicą. Droga została rozkopana całkowicie, bez skrawka, po którym można by było normalnie przejść. Po roztopach zrobiło się takie błoto, że w nim grzęźniemy. Interweniowaliśmy w Wodociągach i w Straży Miejskiej, ale bez żadnej reakcji. Przecież wystarczyło trochę pomyśleć i albo zostawić fragment dla pieszych, rozłożyć jakieś deski albo trochę podsypać żwiru. O mały włos nie doszło tu kiedyś do tragedii, bo starsza pani się przewróciła w tym błocie i mocno potłukła. A można było tego uniknąć – zgłosiła do naszej redakcji jedna z mieszkanek ulicy Pakuska. Do jej głosu sprzeciwu dołączyli również mieszkańcy Kamyka, którzy uważają, że ich potrzeby liczą się na samym końcu. – Nie ma jak przejść, a o przejechaniu wózkiem dziecięcym nawet nie mówię. To jest skandal, żeby w taki sposób prowadzić remont. Przecież my chcemy w miarę normalnie żyć, a nie mamy jak z domu wyjść – dokłada mieszkanka Kamyka. Mieszkańcy zgodnie uważają, że termin wykonywanych prac jest nie do zaakceptowania. – Od tego są letnie miesiące, a nie środek zimy i jesień, gdzie można się spodziewać utrudnień. Wszystko idzie wolniej, bo albo pada śnieg albo są takie roztopy, że wszędzie jest błoto po kolana – denerwuje się nasza Czytelniczka.

Z prośbą o wyjaśnienia i szybką interwencję zgłosiliśmy się do olkuskich Wodociągów, które są odpowiedzialne za tę inwestycję. Jeśli chodzi o rychłe zniknięcie koparek z otoczenia domów, dobrych wieści nie ma. Dostaliśmy za to obietnicę, że mieszkańcom zostanie zapewnione dojście do posesji.

– Prace technologiczne na ulicy Kamyk w Olkuszu zostały już zrealizowane, natomiast te związane z odbudową nawierzchni, zostały przerwane ze względu na okres zimowy i zostaną zakończone w terminie do 15 maja 2013 roku. Aby uzyskać najlepszą jakość budowanej nawierzchni, prace muszą być prowadzone w określonych warunkach atmosferycznych. Roboty związane z budową sieci kanalizacji sanitarnej w ulicy Pakuska w Olkuszu są na ukończeniu, natomiast roboty związane z odbudową nawierzchni będą zakończone do dnia 13 sierpnia 2013 roku – mówi Alfred Szylko, prezes PWiK-u, zapewniając jednocześnie, że wykonawca jest zobowiązany do utrzymywania przejezdności dróg i ciągów pieszych na każdym etapie wykonania robót. – Wszelkie państwa uwagi wpływające do nas niezwłocznie zostają mu przekazywane i monitorowane przez nasze służby. Niewątpliwie trudności w utrzymywaniu w odpowiednim stanie dróg i ciągów pieszych wynikają z aktualnych warunków atmosferycznych. Dołożymy wszelkich starań, aby zminimalizować wszelkie niedogodności związane z prowadzoną inwestycją – zapewnia prezes. Po naszej interwencji na rozkopanej Pakusce został wysypany żwir i, w ocenie mieszkańców, jest znaczna poprawa. – Na drugi dzień wysypano żwir i kłopoty z poruszaniem są już dużo mniejsze. Dziękujemy, ale pytamy czy nie dało się tego zrobić wcześniej i oszczędzić nam kłopotów i nerwów? – pytają mieszkańcy.    

Gdyby w miejscach prowadzonych prac pojawiły się jeszcze jakieś kłopoty, mieszkańcy mogą bezpośrednio zgłaszać je do wykonawców prac, co znacznie przyspieszy reakcję. Na ulicy Kamyk jest to Budimex S.A. tel. 691 114 249, a na ulicy Pakuska Budostal-8 S.A., tel.694 423 116. Uwagi można też zgłaszać inżynierowi kontraktu – Biuro Budowy Inżyniera, ul. Spółdzielcza 2 w Olkuszu, tel. 32 641 38 02.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
10 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
adaś
adaś
9 lat temu

Prowadzenie prac kanalizacyjnych to skandal. Całkowity brak nadzoru nad wykonawcą ze strony inwestora czy Urzędu Maiasta o Nadzorze Budowlanym nie wspomnę.
Ulice Jurajska, Zamkowa, Polne Wzgórza, Spacerowa są nieprzejezdne a co gorsza nieoświetlone, po odwilży i deszczach zapadliska w drodze potrafią być tak duże, że zmieści się w nich pół samochodu o co po ciemku nietrudno, błoto po kolana. Czy musi dojść do tragedii żeby ktoś odpowiedzialny ruszył swój szanowny tyłek zza biurka i sprawdził stan dróg? Czy jeśli karetka nie dojedzie do chorego i zdarzy się tragedia to winne będą procedury?
Śmieci nieodebrane bo śmieciarka nie dojedzie. Samochody stoją w polu bo do własnego garażu nie da się dojechać, ale oczywiści podatek od garażu i opłatę za śmieci trzeba płacić!
Szanowni urzędnicy!!! Ruszcie tyłki zza biurek i do roboty!!!
Moja rada: kupcie sobie gumofilce!

GRZEGORZ II
GRZEGORZ II
9 lat temu

[quote name=”Czytelniczka”]Na Krasińskiego nadal grzęźniemy w błocie mimo , ze coś tam było robione. prosze przyjechac i zobaczyć co się zmieniło. A tyle było krzyku i wrzawy. Nadal jeziora.[/quote]
NA Krasińskiego właśnie „pracuje” TRAKTOREK :).

Romek
Romek
9 lat temu

No cóz .Jaki zarząd miasta, jaka rada miasta takie efekty. A jakie efekty to każdy gołym okiem widzi.Kompletna nieudolnośc władz wynikająca z braku wiedzy i predyspozycji do rządzenia. Takich nieudaczników Olkusz jeszcze nigdy nie miał. Ta władza zwija miasto.Ale co się dziwić skoro jak na ironię losu do rady dostali się wyłącznie dietetycy i likwidatorzy. Dietetycy to ci co tylko czekają na dietę radnego -comiesięczną i wszystko inne mają głęboko w d….. A likwidatorzy to ci co olkuskie zakłady likwidowali w przeszłości.W najbliższm czasie pokażemy ich sukcesy. jedyną szansą na poprawę sytuacji to wybranie nowej rady z ludzi nowych nie uwikłanych w lokalne układy.

REALISTA
REALISTA
9 lat temu

Do Lucjan
Zgadzam się z tobą, najbardziej przygotowany jest do rządzenia komunista pan Jan Orkisz. Od 16 roku zycia członek ZMS ,członek ORMO, sekretarza komitetu PZPR, karierowicz. Całe zycie dązył do biedy Polaków. Popierał zbrodnie komunizmu. Uważa się za przewodnią siłe władzy a adwersarzy wyzywa od głubców. Jak go wybierzemy to upaństwowi wszystkie prywatne zakłady pracy i w ten sposób zapewni pracę dla wszystkich. W OFNE będzie zatrudnionych ponad 10000 ludzi. A to że wówczas bedzie tylko ocet w sklepach, no cóż, cos za coś.

Lucjan
Lucjan
9 lat temu

Wybierajcie do władz miasta i powiatu ludzi przygotowanych
do kierowania gospodarką miejską,a nie samych
smarkatych ministrantów i katechetów. Jak widać są to ludzie
nieprzygotowani ,bez jakiegokolwiek przygotowania
do kierowania miastem 50-cio tysięcznym. Podobnie
można ocenić olkuskiego Posła Jacka Osucha.
On tylko stwierdza fakty n.p. że Służba Zdrowia w Olkuszu działa fatalni,lub że pociągi żle funkcjonują itp.
My to wiemy bez artykułów prasowych pisanych przez Jego
pomocnika Łukasza Kmitę. Ale z tego nic do tej pory nie
nie wynika. To jest zwykłe blagierstwo,a efektów żadnych nie widać.Natomiast marsz popierający „Radio Maryja” Posłowi
Osuchowi udał się.Oto Jego działalność w roku 2012.
Ale to nie jest działalność Posła wybranego przez mieszkańców Olkusza i powiatu,który angażuje się po jednej stronie politycznej-kościelnej.

jako tako
jako tako
9 lat temu

trzeba przetrwać

mkr2
mkr2
9 lat temu

ach te remonty…

Anka
Anka
9 lat temu

Na Czarnogórskiej również masakra, był czas że nie można było wjechać z żadnej strony, wejść również, chyba że w gumiakach. Błoto po kostki.
Teraz zasypali drobnym kamieniem i tak do wiosny ma pozostać, doły, nierówności i błoto, błoto, błoto. Jak zapytałam czemu tak marnie im idzie odpowiedzieli że pogoda zła – a jaka ma być jesienią, przecież można było się tego spodziewać.

Jacek S.
Jacek S.
9 lat temu

Kanalizację robić w listopadzie, a nowy asfalt kłaść w sierpniu kolejnego roku. Takie cuda tylko w Olkuszu.

Czytelniczka
Czytelniczka
9 lat temu

Na Krasińskiego nadal grzęźniemy w błocie mimo , ze coś tam było robione. prosze przyjechac i zobaczyć co się zmieniło. A tyle było krzyku i wrzawy. Nadal jeziora.