Po długich, półtorarocznych zabiegach i pracach organizacyjnych, za przyczyną grupy wspaniałych działaczy społecznych powstała nowa placówka kulturalna w ramach olkuskiego Centrum Kultury – Kolekcja minerałów Ziemi Olkuskiej i skamieniałości Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Złożyły się na nią zbiory ludzi, którzy przemierzyli wzdłuż i wszerz, a może lepiej powiedzieć: w głąb, całą Jurę i zgromadzili imponujące zasoby skamieniałości: Andrzeja Feliksika i Bogdana Włodarza oraz kolekcjonerów minerałów, inżynierów Jacka Dziąbka, Ryszarda Wnuka, Józefa Niewdany,Wiesława Trzaski, Władysława Cieślika, Kazimierza Rogoża i Dawida Kocyby. Otwarcie wystawy 23 kwietnia br. miało uroczysty charakter i było pełne  rozmachu. Dr Włodzimierz Łysoń, wiceburmistrz Olkusza, otwierając spotkanie, powitał licznych gości, a wśród nich starostę Leszka Konarskiego, wicestarostę Kazimierza Ściążkę, radnych powiatowych i miejskich, pracowników obu urzędów, pracowników naukowych AGH, dyrektora ZGH i ludzi ze środowiska górniczego. Przedstawił pokrótce zabiegi i starania pasjonatów geologii o utworzenie tej Galerii i ich społecznikowską pasję, dzięki której  zamysł został zrealizowany. To pierwszy krok do o wiele większego planu: rozbudowania Galerii w Muzeum Górnictwa Ziemi Olkuskiej. Kończy się, niestety, czas olkuskich kopalń, ale tutejsze górnictwo nie powinno przejść do martwej historii.

Wystawa Skarby Ziemi
Ryszard Wnuk, jeden z organizatorów Galerii, zabierając głos, stwierdził: – Zaczyna się historia zamknięta w kamieniu. Na świecie doliczono się 4400 minerałów. Na Jurze  jest 70. My, jak na razie, pokazaliśmy 20, ale to dopiero początek. Początek Muzeum, bo zbieraczy i kolekcjonerów w naszych stronach nie brakuje. Jego pasja rozpoczęła się jeszcze w czasie studiów na AGH. To obecni tu profesorowie, wtedy jeszcze tego nie wiedząc,wskazali mu drogę i cel poszukiwań. Podobnie optymistyczny ton miało wystąpienie Andrzeja Feliksika, poszukiwacza amatora, bo z zawodu jest on magistrem wychowania fizycznego i pracownikiem Urzędu Miasta w Olkuszu. Znaczna część jego bogatej kolekcji jest eksponowana na stałej wystawie w Szkole Podstawowej nr 9. Dyplomy uznania, jakie kolekcjonerzy otrzymali z rąk Wiceburmistrza, są zapowiedzią rozbudowy tego, co dziś już oglądamy.  Piękna, acz niezbyt obszerna Galeria.

– Na tych trzech skamielinach – mówi Andrzej Feliksik, wskazując na 3 ogromne głazy przy wejściu, na zlepieńcach parczewskich,wapieniach i dolomitach jurajskich – stoi od wieków Olkusz. Tajemniczo i chemicznie brzmią nazwy: skrzemieniałe drzewo, szczotka kalcytowa, brekcja sfaleryto-marksytowo-galenowa, polewy markasytowe, sfaleryt na podłożu dolomitycznym, aragonity, belemnity. Szereg innych, równie oryginalnie brzmiących nazw i minerałów. Pięknie podświetlone, zachwycają różnorodnością kolorów, rozsypują snopy iskier. Cały urok podziemi, skąd je wydobył skrzętny zbieracz. W jednej z gablot widzimy wspaniałe precjoza i artystyczne drobiazgi wykonane właśnie z  tych olkuskich minerałów. Nawet nie spodziewaliśmy się, że nasza surowa, piaszczysto-kamienista ziemia olkuska ma w sobie rzeczy tak piękne i tak starożytne, z czasów tak odległych, kiedy szalały tu żywioły morskie. Dziś, dzięki pasjonatom-kolekcjonerom poznajemy skrywane przez tysiąclecia skarby. Mogliśmy się także dokształcić w wiedzy geologicznej za pomocą, znakomicie wykonanych przez Stanisława Wywioła, tablic poglądowych. Dowiedzieliśmy się między innymi, że i w olkusko-krzeszowickich okolicach są pokłady węgla kamiennego.

Na koniec obejrzeliśmy znakomity film dotyczący geologii Jury.
Film ten wykonali:
Tekst: Andrzej Feliksik i Ryszard Wnuk
Reżyseria: Filip Fert
Muzyka: Tomasz Wąs
Lektor: Janusz Gardeła.
Aranżacja wystawy: Klaudia Piechowicz.

Zachęcamy do odwiedzenia nowej ekspozycji w Centrum Kultury w Olkuszu, przy ul. Szpitalnej.

Piękna rzecz!

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o