Olkusz

MUKS Skałka-Śląsk Świętochłowice w kategorii Młodziczek oraz SPR Olkusz w kategorii Dzieci – to zwycięzcy 9. Memoriału Romana Nowosada w Piłce Ręcznej Dziewcząt, jaki w miniony weekend odbył się w Hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Olkuszu. Zgodnie z planem, turniej stał się świętem młodzieżowego szczypiorniaka. Przez dwa dni w sumie rozegrano 30 spotkań, w których padło łącznie 730 bramek – 432 w sobotę i 298 w niedzielę. Nie tylko graliśmy. Jak zwykle wspominaliśmy również Patrona naszych zmagań, który wierzymy, że oglądając z Góry poczynania młodych zawodniczek był dumny ze wszystkich zespołów biorących udział w tym niezwykłym Memoriale.

W nocy z 17 na 18 marca 2010 roku Roman Nowosad odszedł nagle, bez pożegnania. Miał 69 lat. Pozostawił po sobie ogromną pustkę, ale i przesłanie jak powinno się dążyć do marzeń. Zawsze powtarzał, że tylko pasja poparta ciężką pracą może zaprowadzić na szczyt. Ta jakże prawdziwa mimo upływu lat prawda towarzyszyła nam także podczas weekendowej rywalizacji. Zarówno w sobotę jak i w niedzielę podczas oficjalnych otwarć Memoriału był z nami Jarosław Nowosad – syn Pana Romana, który jak zwykle w najlepszy z możliwych sposobów przybliżył nam sylwetkę swojego taty, a naszego serdecznego Przyjaciela, bez którego trudno byłoby sobie wyobrazić SPR Olkusz. O początkach klubu pod sterami Patrona turnieju opowiadała też Katarzyna Polak – wiceprezes obecnego Zarządu, a niegdyś zawodniczka i trenerka olkuskiej drużyny, która przez lata pięła się od II ligi, aż do ówczesnej Ekstraklasy. Ostatnim wspólnym wydarzeniem dla Romana Nowosada i klubowej społeczności SPR-u był mecz w żeńskiej elicie z KSS Kielce w 2010 roku. Srebrne Lwice wygrały 23:21, nie wiedząc jeszcze, że tym akcentem pożegnały się ze swoim wielkim Mentorem…

Już niebawem minie 11 lat od dnia, w którym w pewnym sensie zatrzymał się dla nas czas. Znając przeszło 40-letnie zaangażowanie Pana Romana w piłkę ręczną bez wahania postanowiliśmy kontynuować jego misję, co roku wspominając naszą Legendę. Robimy to w sposób uważany przez nas za jedynie słuszny – zapraszamy do gry najmłodsze szczypiornistki, będące na początku swojej sportowej drogi. Chcemy uczyć handballu, dostarczać wrażeń i doświadczenia, a także zaszczepić w zawodniczkach inną z wyzwanych przez nas prawd: że dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!

SOBOTA

I dlatego wspólnymi siłami walczyliśmy już po raz dziewiąty. Gdyby nie pandemia, to świętowalibyśmy jubileuszowy X Memoriał. Niestety ubiegłoroczny, przez ogólnopolski lock down byliśmy zmuszeni odwołać właściwie w przeddzień naszej rywalizacji. Wróciliśmy jednak silniejsi, pełni zapału i wiary w to, że warto pomimo dalszych obostrzeń i trudności w świecie sportu jakie od roku niesie ze sobą koronawirus.

Tradycyjnie Memoriał Romana Nowosada został podzielony na dwa dni i dwie kategorie wiekowe. W sobotę na parkiet wyszły Młodziczki. Oprócz dwóch drużyn gospodyń, do rywalizacji przystąpiły śląskie zespoły ze Świętochłowic, Zabrza i Bystrej, a grono uczestników uzupełnił Kusy Kraków. Już od pierwszego meczu było widać, że w doskonałej dyspozycji znajdują się szczypiornistki Skałki-Śląska. Świętochłowiczanki kroczyły od zwycięstwa do zwycięstwa, imponując przede wszystkim w ataku, gdzie błyszczały głównie Julia Grzesista z Nikolą Trocer. Chrapkę na triumf miały oczywiście również olkuszanki z wiodącego rocznika 2006. Podopieczne Moniki Pastwy świetnie weszły w turniej – od dwóch efektownych wygranych nad SPR-em II i Bystrą. W trzecim spotkaniu Lwiątek doszło do niezwykłego widowiska, w którym ostatecznie lepsze o jedno trafienie okazały się rywalki z Zabrza prowadzone z ławki przez byłą zawodniczkę dorosłego SPR-u Annę Kubiak. Olkuszanki mimo tej nieznacznej porażki nadal miały szansę przegonienia w tabeli Skałki-Śląska, ale warunkiem na to było zwycięstwo nad Świętochłowicami. Zadanie okazało się z tych niemożliwych do wykonania. Pomimo prób i chęci Lwiątka nie były w stanie dorównać przeciwniczkom, które finalnie wygrały całe zmagania z kompletem 15 punktów, natomiast miejscowe piłkarki musiały zadowolić się turniejowym srebrem. Także 9 punktów na mecie Memoriału zgromadziła na swoim koncie Bystra, jednak w bezpośrednim starciu olkuszanki okazały się lepsze i dlatego w tabeli wyprzedziły swoje rywalki. Tuż za podium uplasowało się Zabrze, a zestawienie zamknęły: Kusy Kraków i SPR II Olkusz.

Podczas ceremonii dekoracji nagrodziliśmy MVP w trzech różnych kategoriach. Królową Strzelczyń została nasza Zuzia Pawłowska, a kolejne dwa wyróżnienia trafiły do Skałki-Śląska. Najlepszą Zawodniczką okazała się Julia Grzesista, a bramkarką Nicola Muras.

NIEDZIELA

Dzień później na boisko wyszły Dziewczęta z rocznika 2008 i 2009. W premierowym meczu SPR Olkusz wysoko pokonał Kusego Kraków i jak pokazały kolejne fragmenty turnieju, już na samym wstępie doszło do pojedynku dwóch najlepszych ekip. W następnych próbach podopieczne Patrycji Głąbik potwierdziły swoją dominację, kompletując punkty i efektowne wyniki. Z Pogonią Siedlce Lwiątka przez 24 minuty straciły zaledwie 1 bramkę, a same rzuciły ich 19. Niekwestionowaną liderką zespołu była Marzena Noga, która trafiała właściwie z każdej pozycji i całymi seriami. Jej końcowy dorobek – 39 goli w 5 spotkaniach robi duże wrażenie i co zrozumiałe zapewnił Jej tytuł Najlepszej Snajperki zmagań. Po porażce na inaugurację, Kusy wziął się w garść i kolejnych meczach zaczął solidnie punktować. Zwycięstwa nad Startem Pietrowice Wielkie, Pałacem Młodzieży Tarnów i SPR-em Gliwice, nawet przy porażce po rzutach karnych z Pogonią Siedlce pozwoliły zawodniczkom ze stolicy Małopolski sięgnąć po 2. miejsce. Podium domknął Start Pietrowice, który może nie grał wybitnie efektownie, ale podopieczne Marka Kępy były za to szalenie efektywne, za co zostały nagrodzone turniejowym brązem. Najmniej lubiane przez sportowców miejsce – czwarte, zajął MKS PM Tarnów, piąta była mająca do Olkusza ponad 370 kilometrów Pogoń Siedlce, a tabelę zamknął SPR Gliwice.

Oczywiście także i w młodszej grupie przyznaliśmy indywidualne wyróżnienia. O bramkowej dominacji Marzeny Nogi wspomnieliśmy już wcześniej. Tytuł Najlepszej Zawodniczki trafił do odpowiedzialnej za czarną robotę Gabrieli Maciejewskiej z Kusego, a za MVP wśród bramkarek uznaliśmy Julię Gorczowską z Pietrowic. Wszystkie wymienione zawodniczki dały swoim drużynom wiele dobrego.

SPR Olkusz (PK)

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments