przeboj_wolbrom

Naprzód Jędrzejów – Przebój Wolbrom 5:1 (2:1)

Nie tak miała wyglądać wyprawa Przeboju do Jędrzejowa. III-ligowa tabela oraz wynik pierwszego meczu pomiędzy tymi zespołami (1:0 po golu Wdowika – przyp. red.) przemawiały za jedenastką Jarosława Raka. Okazało się jednak, że w futbolu nie ma pewniaków, a wolbromianie na obiekcie Naprzodu dostali surową lekcję i do domów wrócili z bagażem aż pięciu bramek.

W niedzielne popołudnie nie do zatrzymania był przede wszystkim Robert Banaszek. To właśnie skrzydłowy gospodarzy w 12. minucie otworzył wynik spotkania trafiając do pustej bramki po dograniu Wolińskiego. Ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie Naprzodu, wygrywając indywidualny pojedynek z Palczewskim. Nadzieje w szeregach Przeboju na korzystny rezultat wróciły niedługo przed przerwą. W polu karnym faulowany był Derejczyk, piłkę „na wapnie” ustawił sobie Sławomir Duda i pewnie pokonał Rybińskiego.

Po zmianie stron najlepszą okazję do wyrównania zmarnował Otuata, który uderzając głową, trafił piłką w poprzeczkę. Zdecydowanie lepiej nastawione celowniki mieli miejscowi. Z prawej strony boiska jędrzejowianie wywalczyli sobie rzut wolny. Dośrodkowywał grający szkoleniowiec Trela, a futbolówkę przed interweniującym Palczewskim trącił jeszcze Hubert Drej, trafiając na 3:1. Kolejny gol to zasługa strzelającego Banaszka oraz dobijającego uderzenie kolegi, Kamila Wolińskiego. Także Woliński w końcówce kompletnie pogrążył wolbromian. Po rzucie rożnym, celnie kopnął z 13 metrów ustalając rezultat na 5:1.

Porażka KSP w Jędrzejowie była najwyższą w obecnych rozgrywkach. Ekipa Jarosława Raka pięciu bramek w jednym meczu nie straciła już dawno temu. Najlepsze lekarstwo na sportowego i moralnego kaca przyniesie najbliższy tydzień. Już w środę o 17:00 Przebój zagra w Oświęcimiu z tamtejszą Sołą (A-klasa) w Finale Pucharu Polski Małopolski Zachodniej, a trzy dni później na ul. Leśną przyjedzie III-ligowy Orlicz Suchedniów. W Wolbromiu dwa zwycięstwa będą mile widziane.

Naprzód Jędrzejów – Przebój Wolbrom 5:1 (2:1)
2x Banaszek, 2x Woliński, Drej – Duda (karny)

Sędziował: Artur Janaszek (Kielce)
Żółte kartki: Brzoza, Osiński, Maciejewski – Duda, Łapuszek, Żmudka, Wdowik

Widzów: 300.

Naprzód: Rybiński – Brzoza, Maciejewski, Milcarz, Sinkiewicz – Kowalski (65′ Sęk), Trela, Osiński, Banaszek (75′ Gągorowski) – Drej (86′ Starościak), Woliński.

Przebój: Palczewski – Hrvat, Kiczyński, Łapuszek, Wdowik – Jarosz, Duda (65′ Otuata), Guja, Derejczyk (88′ Pindiur) – Żmudka (65′ Wiśniewski), Spurna (46′ Karpiński).

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
  Subskrybuj  
Powiadom o