Olkusz
Olkusz

Olkuski szpital będzie niepubliczny – taką decyzję podjęła ostatecznie Rada Powiatu. W środę przez 6 godzin debatowano o tym, czy wybrana przez Zarząd Powiatu forma przekształcenia jest właściwa. Teraz grupa Nowy Szpital może na dobre rozpocząć przygotowania do całkowitego przejęcia zadań szpitala. Ma to nastąpić 1 stycznia. To co najważniejsze dla pacjentów – w ich obsłudze nic się nie zmieni: będzie to ten sam szpital, sprzęt i załoga – jeśli będzie chciała pracować dla nowego pracodawcy – tak zapewnia kierownictwo Nowego Szpitala. Leczenie nadal będzie bezpłatne! Co ważne dla władz powiatu – jeśli przekształcenie się nie powiedzie – np. spółka nie zawrze kontaktu z NFZ lub nie wywiąże się z innych zobowiązań – powiat może rozwiązać umowę, i wszystko będzie po staremu.

Dyskusja nad projektem uchwały trwała 6 godzin, ale trudno stwierdzić by coś zmieniła. Radni koalicyjni już dawno byli przekonani do działań zarządu, radni opozycyjni – podnosili te same zarzuty, które przedstawiali na wcześniejszych sesjach, podczas prac w komisjach, nawet podczas obrad Rady Społecznej ZOZ i na łamach „Przeglądu Olkuskiego”. Na życzenie radnych opozycyjnych zarząd przedstawił opinie wszystkich związków zawodowych i wojewody małopolskiego. O tym, co zawierały, informowaliśmy już naszych czytelników przed kilkoma tygodniami.
Radni opozycyjni poruszyli sprawę własności majątku ruchomego, a więc sprzętu należącego do szpitala, który może zostać sprzedany. Jak zauważyli, w uchwale dotyczącej przekształcenia mówi się, że majątek ten będzie należał do Powiatu. Jednak już wcześniej, w umowie, jaką Powiat zawarł ze spółką, zapisano, że zobowiązuje się ją do wykupienia części tegoż majątku, jeśli SP ZOZ nie będzie miał wystarczających środków na spłatę zobowiązań wobec pracowników. – Czy jeden dokument nie zaprzecza drugiemu? – pytali radni, sugerując, że zarząd przekroczył swoje uprawnienia. Głos w tej sprawie zabrał też mieszkaniec Olkusza, Adam Rogóż. – Pan starosta twierdzi, że będzie sprzedawany sprzęt na odprawy dla pracowników. To powinno być ujęte w uchwale, za ile będzie sprzedawany, a nie że najpierw zużyją i potem będą kupować. To powinno być sprywatyzowane, jeśli oni się tego podejmują, tylko formuła jest kamuflażem. Nie wiadomo, kto potem na tym skorzysta – komentował.
– Trzeba oddzielić 2 rzeczy – wyjaśniał starosta Leszek Konarski. –
między ZOZ-em olkuskim a nowo tworzoną spółką będzie zawarta umowa najmu. Nie jest to jednak zapis sztywny. Wynegocjowaliśmy ze spółką, że jeżeli  ZOZ nie będzie mógł spłacić zobowiązań wobec pracowników, spółka, wykupując część sprzętu, na którym i tak pracuje, zasili fundusze SP ZOZ-u. Chciałbym zwrócić uwagę, że termin ujęty w ugodach, jakie zostały zawarte z pracownikami, w sprawie wypłacenia im należności, upływa za 2 lata.
Starosta zaznaczył, że gdyby taka sytuacja miała nastąpić, na sprzedaż i tak będzie musiała zgodzić się Rada Powiatu. – Proszę wziąć pod uwagę, że to jest koszt spółki, czyli w tym wypadku spółka bierze na siebie dodatkowo obowiązek wspierania powiatu i ZOZ-u w spłacaniu pracownikom ich należności. To nie my  robimy im łaskę, że będziemy im sprzedawali – dodał starosta. Ten zapis umowy wyjaśniał też wiceprezes grupy Nowy Szpital, Adam Roślewski – Powiat zobowiązał nas, żeby na jego wezwanie grupa wykupiła majątek, jeżeli zajdzie taka konieczność – podkreślił wiceprezes.
Najczęściej powtarzanym zarzutem były obawy o to, na czym spółka musi zaoszczędzić, by wypracować zyski, o jakich mówi. Podsyciły je jeszcze wypowiedzi prezesa Roślewskiego, który mówił o tym, jak dobra sytuacja panuje w innych przekształconych przez spółkę szpitalach. – Obiecujecie, że lekarze i pielęgniarki będą zarabiać krocie. Jak chcecie wypracować te zyski? Wielokrotnie mówiliśmy, że to odbędzie się kosztem zwolnień pracowników i kosztem pacjenta, a więc przez ograniczenie liczby badań dla pacjenta i jego pobytu w szpitalu – twierdził Marek Dąbek.
– My bez pacjenta nie istniejemy – odpowiedział Adam Roślewski. – Naszą misją jest służenie pacjentowi. Gwarantujemy utrzymanie bezpłatnych usług dla pacjentów,  bo to umiemy robić. Nie zajmujemy się usługami płatnymi. Na czym chcemy zaoszczędzić? Leki kupowane dla całej grupy są od 20 do 30 procent tańsze. Olkuski szpital będzie więc miał tańsze leki na dzień dobry, to samo ze sprzętem. To jest rozsądne kupowanie, tak by nie kupować na półki, gdy nie ma pieniędzy. Również zmiana zasad wynagradzania, ażeby wysokość wynagrodzeń była wprost proporcjonalna do generowanego efektu ekonomicznego. Kolejne oszczędności to uwalnianie zbędnego majątku przez oddawanie dysponentowi, a ponadto usługi naszej centrali, a więc np. wprowadzanie nowych systemów, bez konieczności kupowania drogiego oprogramowania.
Prezes zauważył też, że olkuski ZOZ marnotrawi pieniądze. – Słyszałem, że są tutaj kolejki w poradniach. Dlatego ze zdumieniem dowiedziałem się, że szpital nie wykonuje kontraktów. Teraz, za 7 miesięcy, to niewykonanie już na kwotę ok. 300 tys zł, a w poradniach 500 tys. zł. – wyliczał Roślewski, wskazując, że nie wykonując kontraktów, szpital traci środki, niejako na własne życzenie.
Jan Orkisz zwrócił z kolei uwagę, że skoro wiceprezes mówi o zyskach, to powinien wspomnieć także o nagrodach, jakie „fundują” sobie szefowie szpitali należących do grupy. W Świeciu taka nagroda dla dyrektora wyniosła np. 250 tys. zł. – Nie czuję się winny temu, że to, co robimy, przynosi dochód. Jesteśmy przedstawicielami polskiej firmy, która odniosła sukces i nie wstydzimy się tego – komentował Roślewski. – Jako prezes Świecia mam pensję stałą w wysokości 3 tys. zł. Może trudno w to uwierzyć, ale w tym szaleństwie jest metoda. Około 10 procent zysku przeznaczamy na premie. Dla państwa również mamy taką metodę. Uczyńcie zakładnikami wyniku osoby odpowiedzialne za zyski szpitala – zachęcał.
Sesji przysłuchiwało się kilkudziesięciu mieszkańców i pracowników ZOZ. Ich wypowiedzi były tym, czego do tej pory w dyskusji brakowało.  – Po raz pierwszy przyszedłem na sesję i nie żałuję tego, bo zobaczyłem, jak nieudolna jest nasza władza – komentował Tadeusz Łuszczak. – Usłyszałem dziś, że w szpitalu zostały niewykorzystane pieniądze. Kto, jako gospodarz, mógł do tego dopuścić? Czy ktoś musi przyjechać z wybrzeża, żeby uczyć nas, jak mamy wydawać pieniądze? Czy w Olkuszu nie ma już myślących ludzi? A może trzeba zacząć od nowa? Stracimy kilka miesięcy, nic poza tym. Wszyscy jesteśmy za, ale nie tą metodą. Mieszkańcy nie wiedzą, co się dzieje, bo nikt im nic nie mówi, nie zorganizowano żadnego spotkania. O wszystkim dowiaduję się gdzieś z kolejki albo z „Przeglądu Olkuskiego”. Ludzie się boją. Mówią, że będzie prywatne, będziemy płacić… Ludzi to boli. Zaczynają wyjeżdżać do szpitali na Śląsk, do Krakowa. Może trzeba zrobić spotkanie z mieszkańcami? Panie starosto, pan jest gospodarzem. Pamiętajcie, że radnym się bywa, a człowiekiem się zostaje – podkreślił olkuszanin.
Jednak starosta Konarski wcale nie ukrywał, że władze powiatu, w tym Rada, przez wiele lat przegapiły szansę dla szpitala. – Przez 6 lat nie byliśmy w stanie zrobić nic z tym szpitalem. Związki zawodowe broniły swoich pozycji i przywilejów, są grupy nacisku. My wiemy, co robimy, tylko przez trzy miesiące mieliśmy tylko i wyłącznie negatywne opinie co do tego, co robimy. Byłem ostatnio przez tydzień pacjentem tego szpitala. Patrzyłem z podziwem na pracę pielęgniarek oddziału chirurgicznego. Kiedy usłyszałem, że w tym szpitalu oddziały porównano do ubojni, to zrobiło mi się przykro. Zdałem sobie sprawę, że tak naprawdę nikt tego szpitala nie broni ani tego, jak tam pracują ludzie. Jeśli para idzie w gwizdek, to nic z tego nie będzie – skomentował.
W czasie sesji najczęściej mówili radni opozycji, ale i koalicja przedstawiła swoje argumenty.
Jerzy Kwaśniewski odniósł się do wypowiedzi Jana Orkisza, który wskazywał, że w ubiegłym roku olkuski ZOZ w końcu przyniósł zysk. – Ten zysk uzyskano, odbierając pracownikom fundusz socjalny, przesuwając premie i z umorzenia pożyczki. Tak się robi zyski w szpitalu. W tej sprawie, panie radny, nie kiwnął pan palcem – stwierdził. Kwaśniewski mówił, że do Nowego Szpitala przekonuje go bardzo przejrzysty plan finansowy, jaki opracowuje grupa. Radny porównał też, jakim zainteresowaniem pacjentów cieszą się szpitale grupy. – O olkuskim oddziale położniczym pisze się, że kobiety nie chcą w nim rodzić, że wolą jeździć do Krakowa, Chrzanowa czy Katowic. O szpitalu w Szubinie, który prowadzi grupa Nowy Szpital, pisze się inaczej: że nastała moda wśród mieszkanek Bydgoszczy na rodzenie w Szubinie, że zainteresowanie nim jest tak wielkie, że będą go rozbudowywać. W Olkuszu, kiedy mówiono o konieczności przekształcenia ZOZ, nikt nie był tym zainteresowany. Dopiero kiedy powiedziano, ile będzie miała zysku firma ze Szczecina, to dopiero się odezwano… Dlaczego oni? Może właśnie o to chodzi, o ten zysk… – komentował.
O konieczności przekształcenia szpitala mówił też Leszek Stencel, powołując się na artykuł w „Rzeczpospolitej”. – O potrzebie programu restrukturyzacyjnego mówi się od wielu lat. Lekarze są niezadowoleni, taka samo pielęgniarki, pacjenci… Formuła SP ZOZ-ów w Polsce się wyczerpała. Może to doprowadzić do katastrofy. Grupa Nowy Szpital wie, jak zarządzać. My tego nie wiemy. Wydaje mi się, że to jest to. Zarządzanie jest sztuką. Bankructwo nam nie grozi, bo nie pozwalają na to przepisy, ale to jest stan przedzawałowy. A wiadomo, jak się w takim stanie funkcjonuje: na granicy. Formuła publicznego ZOZ nawet wg minister Kopacz nie zapewnia wystarczającego nadzoru właścicielskiego – komentował.
Radni podjęli uchwałę 13 głosami „za”, przy 5 „przeciw”. 3 radnych  wstrzymało się od głosu.


Adam Roślewski o Nowym Szpitalu i olkuskim ZOZ
– Nasze szpitale mają kontrakty z NFZ na kwotę 136 mln zł i prawie 15 mln zysku. W czym tkwi nasza siła? Naszą wartością są nie te cyfry, tylko pewna technologia, sposób na polską służbę zdrowia. Także praktyczne doświadczenie. Rozumiem państwa niepokój, pracowników i społeczeństwa. Jednak w Polsce co 4 szpital jest już przekształcony. Państwo nie jesteście skazani na niepewne eksperymenty, tylko podążacie sprawdzoną drogą. Szpital w Skwierzynie funkcjonuje pod naszym zarządem od 2002 roku. Szpital w Świeciu – najbardziej zbliżony wielkością i kapitałem do tutejszego – od 2004, przy czym najpierw prowadzony był jako SP ZOZ, a obecnie jako NZOZ.
To nasze ryzyko. Bierzemy na siebie koszt inwestowania w ten szpital, by był szpitalem dobrym i konkurencyjnym. Mamy wrażenie, że Olkusz nie wykorzystuje swoich możliwości. Może warto powalczyć o większą liczbę pacjentów spoza tego terenu.
Mamy nadzieję, że państwo, krytycznie przyglądając się temu, co robicie, będziecie naszym partnerem.


„Za” głosowali”: Norbert Bień, Andrzej Fabjański, Andrzej Feliksik, Lidia Gądek, Henryk Kieca, Leszek Konarski, Jerzy Kwaśniewski, Barbara Rzońca, Zygmunt Solecki,
Zdzisław Słomski, Józef Stach, Leszek Stencel, Kazimierz Ściążko.

„Przeciw” byli: Marek Dąbek, Grażyna Gaj, Robert Herzyk, Elżbieta Kuś, Jan Orkisz.
Wstrzymali się od głosu: Małgorzata Kozieł, Edmund Pęgiel, Andrzej Wójcik.

17
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
17 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
2 Autorzy komentarzy
lulekcukrzykHenryk Schulzpacjent 44004GŁOS ROZSĄDKU Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Adam
Adam

Bardzo to wszystko ciekawe ,dlaczego po śmierci byłego dyrektora niedopuszczono nikogo z zewnątrz.Starosta twierdzi że od 6 lat niemogli sobie poradzić ze szpitalem,sekretarz starostwa wypowiedziała sie że za 13 tyś to się menadzera nieznajdzie a pan Roślewski twierdzi że dyr w Swieciu ma 3 tyś pensji, teraz już niewiadomo co o tym wszystkim sądzić gdzie twią szczeguły ,kolejki w przychodniach a pieniądze niewykożystane mózg sie na to wszystko lasuje że taki bałagan mógł trwać tyle lat

wyborca
wyborca

przyglądam się od początku przepychanką o Olkuski szpital,i to co mnie bardzo martwi to bierność panów posłów ,panowie bardzo zabiegali o głosy nas wyborców natomiast jak trzeba było zająść jakieś stanowisko ,czy po tej czy po tamtej stronie to w dziwny sposób się zaszyli!panowie czy my obywatele to tylko wtedy się liczymy jak trzeba oddać głoś!!!Czy aby pan poseł Ryszka nam tego nie zafundował już w grudniu jako organizator spotkania gdzie tak dużo sie mówiło jak to cudownie sprzedawać szpitale

staly czytelnik
staly czytelnik

Pani Krzystanek , dlaczego Pani kłamie że o opiniach zwiazków i wojewody w sprawie likwidacji szpitala informowaliście kilka tygodni temu, skoro radny orkisz otrymał je dopiero 4 września, a pozostali radni dopiero zostali zapoznani na sesji na jego wniosek. Uczciwość dziennikarska nakazuje rzeteln informację, a nie manipulację zdobytą informacją. Ja wiem że opinie te są bardzio niekorzystne dla starosty, ale czy pani pracuje w starostwie czy w Przegldzie Olkuskim. Przeraża mnie to, że taka młoda osoba jest taką koniunkturalistką, niedługo zastąpPani Nagawieckiego w Ziemii Olkuskiej, mistrza w tej dziedzinie.

uczestnik sesji
uczestnik sesji

staroście wcale nie zależało na tym by szpital sie rozwijał, bo nie miał by pretekstu do jego prywatyzacji, dlatego tyle lat trzymał swoich kolegow na stołkach dyrektorskich, i dalej o nich zadbał. Jeden zostal zastepcą ds lecznictwa, ale z pensją dyrektora, drugi TZW. „EKONOMISTA”od lipca dostał w nagrodę podwyżkę prawie 50 %, za szczególne zasługi w doprowadzeniu szpitala do tego stanu.Zaś przywieziony ze Szczecina trzydzestolatek został obdarzony najchojniej przez starostwo, gdyz otrzymał pensję w wysokości 13 tyś. zl miesięcznie, prawie jak wiceminister zdrowia, i jeszcze biedaczek chcial aby szpital placil mu za uslugi hotelowe w Viktorii.Ale co tam , im… Czytaj więcej »

Kosiba
Kosiba

cyt. „To co najważniejsze dla pacjentów – w ich obsłudze nic się nie zmieni: będzie to ten sam szpital, sprzęt i załoga…” Do tej pory byłem zwolennikiem prywatyzacji szpitala, liczyłem na zmiany, zmiany na lepsze. Jeżeli w szpitalu nic się nie zmieni topo co przekształcenia. Jest to bardzo smutna wiadomość dla pacjentów. Oznacza Ona, ze personel szpitala w dalszym ciągu będzie traktował pacjentów tak jak do tej pory czeli źle, a to już nie jest tym czego oczekiwałem.

sympatyk PiS
sympatyk PiS

Panie Pośle Osuch – dlaczego Pan milczy na temat szpitala. Czyzby PiS zmienił zdanie na temat likwidacji publicznych szpitali, czy są inne uwarunkowania, ale przecież ma Pan immunitet, cyba że jest Pan rownież zwolennikiem takiego zawlaszczania majątku publicznego i zarabiania na zdrowiu swoich wyborcow. Zamiast organizowac spotkania w sprawie podzielników ciepła, które rownież jest potrzebne, niech pan wesprze radnego Orkisza i związki zawodowe , którzy podobno nie poprzestaja w walce o zmianę sposobu prywatyzacji naszego szpitala przyjetego przez radnych rządzących w powiecie. Chciałabym również wiedziec dlaczego radni PiS : Wójcik sie wsrzymał ,a Kieca głosował za takim przekształceniem,

pacjent 2
pacjent 2

Drodzy mieszkancy powiatu olkuskiego, tutaj chodzi tylko o prywatę. Ciekawe, że za przekształceniem szpitala głosowali tak radni lewicy ( wczesniej taka mieli orientację) jak i prawicowi, wiec to nie jest ideologia tylko prywata. Czyżby obiecano im Radę nadzorczą. A może chodzi o gratyfiklację finansową, sądzę że CBA i CBŚ mogliby wykazać się pracą. Zopamiętać nazwiska tych głosujacych za i nigdy tych cwaniakó do niczego nie wybierać. A radnych co się wstrzymali tym bardziej, bo sami stoją okrakiem – kombinatorzy i puszczaja oczko dla innych. Wstyd a pana Konarskiego i panie Gądek i Klich należy określić używając tylko epitetów.

Pracownik
Pracownik

Jak sie na to wszystko spojrzy nieco z boku to1.) Starostwo zrobiło doskonały interes- tzn pozbyło się problemów płacowych załogi, konieczności ciągłego inwestowania w podupadający szpital. Nieważne, że czynsz jest niski, zawsze to jakiś pieniądz,a jak będzie zysk to i pieniądz będzie większy, a poza tym widocznie taka jest nasza cena rynkowa 🙁2.) Dla pacjentów najpewniej zmieni się na lepsze, to, że muszą ok 10% kontraktu przeznaczyć na czynsz i na inwestycje wymusi na nowych właścicielach zwiększanie kontraktu, tzn pozyskiwanie nowych procedur, otwieranie nowych oddziałów itp. Nie wiadomo tylko co z tzw nieopłacalnymi procedurami to znaczy z takimi gdzie nie… Czytaj więcej »

Pracownik
Pracownik

cd.
Napewno nie zapomnimy wiecu na holu szpitala zorganizowanego z czasie strajku, jako próbe poróżnienia zalogi, gdzie sugerowano , że lekarze chcą prywatyzacji, nie zapomnimy słów, że ochrona zdrowai nie jest priorytetem starostwa i innych lapsusów.
Niedługo wybory, czas rozliczeń, pamiętajmy.

pacjent
pacjent

Pacjenci – mieszkańcy, uderzcie się w piersi i powiedzcie: KTO KRZYCZAŁ „rozp…tą olkuską klikę”? Lekarze! teraz dopiero zauważyliście że możecie starcić „kieszonkową” kasę? Pielęgniarki! Przyznajcie szczerze: kim dla Was jest pacjent? Złem koniecznym? NIKT nie bronił tego szpitala oprócz pracowników… teraz robi się rwetes o mienie… nie o PACJENTA! Mnie nie obchodzi czyją własnością jest sprzęt, który mnie diagnozuje, nie obchodzi mnie ile zarabiają lekarze i pielęgniarki… za mało? Podobno w innych szpitalach płacą więcej… Tutaj sporo kadry czeka na pracę i przyjęci do pracy nie zapomną dla kogo pracują, Pacjent potrafi być wdzięcznym… nawet za uśmiech.

iwona
iwona

[quote name=”staly czytelnik”]Pani Krzystanek , dlaczego Pani kłamie że o opiniach zwizków i wojewody w sprawie likwidacji szpitala informowaliście kilka tygodni temu, skoro radny orkisz otrymał je dopiero 4 września, a pozostali radni dopiero zostali zapoznani na sesji na jego wniosek….[/quote]

Najwyraźniej radni wcześniej nie chcieli tych opinii uzyskać. Artykuł: „Związkowcy wytykają błędy w projekcie”, który jest streszczeniem opinii „Solidarności”, opublikowaliśmy 27 sierpnia, natomiast już 3 września otrzymałam od starosty odpowiedź na opinie związków zawodowych…

Zapraszam do zakladki „olkuski szpital”, gdzie zgromadzone są wszystkie nasze publikacje dotyczące problemów szpitala od kwietniowego strajku lekarzy.

Dziękujemy za wszystkie wypowiedzi Czytelników.

Jasnowidz
Jasnowidz

i tak CBA i NIK wejdzie na kontrolę do Zarządu i Rady Powiatu – jak jego przedstawiciele sa zainteresowaniu prywatnie takimi a nie innymi rozwiązaniami …. 😉 i będzie po zawodach…

GŁOS ROZSĄDKU
GŁOS ROZSĄDKU

A mnie cieszy, że cała ta prywatyzacja nie poszła tak gładko jak jak starosta i reszta zakłądali. Mimo dużej presji z ich strobny sznaleźli się ludzie którzy nie bali się przeciwstawić klice trzymeajacej władzę. I choć są z lewicy (czyli z opcji politycznej której nie cierpię) tyo chwała im za zabranie głosu. Przy okazji uświadomili nam, że posłowie powiatu olkuskiego w warzących sprawach głosu nie zabierają i chowahją głowy w piasku pustyni błedowskiej. Pewnie ich znowu usłyszymy przed wyborami. A może wtedy my schowamy głowy w piasek?

pacjent 44004
pacjent 44004

Sprawa wygląda tak: my się tu wszyscy plujemy a ktoś zrobił interes życia i pewnie teraz nawet tych komentarzy nie czyta bo ma to wzystkow w d…. Łacznie z losem wszystkich pacjentów.

Henryk Schulz
Henryk Schulz

Proszę o przeczytanie artykułu pt. „Chorzy do wynajęcia” w Tygodniku ” NIE ” nr 38 na str. 5 , w sprawie prywatyzacji olkuskiego szpitala.

cukrzyk
cukrzyk

Czy w świetle tytułu powyższego artykułu moge prosić o wyjaśnienie tego cytatu: „… z uwagi na fakt, iż tut. Poradnia Cukrzycowa nie przyjmuje pacjentów codziennie-wszystkie świadczenia (z wyjątkiem tzw. ostrych)-udzielane będą po wcześniejszym wpisaniu pacjentów na listy oczekujących co niestety skutkować będzie znacznym odroczeniem terminu ich udzielania… Mając na względzie powyższą sytuację Dyrekcja ZOZ prosi o…informowanie pacjentów o możliwości uzyskania świadczenia diabetologicznego w innych poradniach na terenie np. miasta Krakowa…”
Uprzejmie informuję, że ZOZ stracił pacjenta, zostałem zmuszony do leczenia w Krakowie. Mam nadzieję, że tytuł jest proroczy.

lulek
lulek

W 10. rocznicę ku przypomnieniu