Artykuł sponsorowany
Szanowni Państwo, w ostatnich dniach na łamach lokalnego periodyka oraz portalu internetowego ukazała się niezwykle podła publikacja na mój temat, którą jestem przede wszystkim głęboko zaskoczony, ponieważ zawiera ona szereg kłamstw, które można zweryfikować w ciągu dosłownie kilku minut. W pierwszej kolejności chciałbym podziękować Wam za liczne telefony i wiadomości ze słowami wsparcia – to niezwykle budujące jak wiele osób potrafi sprzeciwić się próbie skrzywdzenia drugiego człowieka. Choć uważam, że najlepszą metodą walki z hejtem jest nie dawanie mu rozgłosu, to jako radny, którego wybraliście na swojego reprezentanta w Radzie Powiatu, czuję się zobowiązany do przedstawienia faktów przed wszystkimi wyborcami.
Pragnę jasno podkreślić, że nie prowadzę działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia powiatu olkuskiego. Nie mam pojęcia skąd anonimowy autor tej publikacji – bo nie zawiera ona żadnego podpisu – wysnuł takie wnioski. W opisywanym artykule nie przedstawiono na poparcie takiego zarzutu ani jednego dowodu, można było jedynie przeczytać, że „dokumenty potwierdzające te działania znajdują się w posiadaniu redakcji”. Dlaczego nie zostały zatem przedstawione? Na takiej zasadzie można przecież oskarżyć każdego o dowolną rzecz! Wolność słowa jest dla mnie wartością fundamentalną, jednak nie polega ona na formułowaniu wymyślonych zarzutów pod adresem drugiego człowieka w celu brudnej walki politycznej.
Ze względu na brak jakiegokolwiek podpisu, nie wiem komu dokładnie zaszedłem za skórę, że posunął się on do tak bezceremonialnego kroku. W swojej działalności społecznej wielokrotnie broniłem słabszych przed silniejszymi oraz nagłaśniałem przykłady łamania prawa, więc nie dziwi mnie, że przez lata dorobiłem się wielu wrogów. Od samego początku byłem jednak świadomy konsekwencji walki o interes mieszkańców. Do dziś nie spodziewałem się natomiast, że można posunąć się do tak niegodziwego kroku.
W związku z powyższym, podjąłem kroki prawne w celu ochrony moich praw na drodze sądowej. W imieniu własnym oraz mojej rodziny proszę wszystkich także o rozwagę przy ocenie informacji, które ewentualnie mogą być publikowane na mój temat w przyszłości. Tylko w ten sposób możemy bowiem skutecznie przeciwstawić się hejtowi i nie pozwolić, by ataki wynikające ze złych pobudek okazały się skuteczną bronią w brudnej walce politycznej.
Na koniec jeszcze raz pragnę wyrazić słowa podziękowania oraz uznania dla wszystkich, którzy w obliczu tak odpychającego ataku na moją osobę okazali mi wsparcie i solidarność – zarówno przyjaciół i kolegów radnych, jak i zwykłych ludzi, którzy nie pozostali obojętni na to, co się dzieje.
Z wyrazami szacunku,
Miłosz Pałka