pilkanozna

KS Olkusz wygrał w Trzebini i dzięki zdobytym punktom podopieczni Romana Madeja są obecnie ponad strefą spadkową. W klasie okręgowej na zakończenie rundy jesiennej wygrała Przemsza i Spójnia, natomiast w Klasie A równym krokiem po awans i jednoczesny powrót do KO zmierza MGHKS Bolesław Bukowno.

IV liga:

MKS Trzebinia – KS Olkusz 0:1 (0:0)
Nie był to wielki mecz, ale w takich spotkaniach jak to w Trzebini ważniejsze od stylu są punkty. Obie ekipy rundy jesiennej nie mogą zaliczyć do udanej, bowiem oczekiwania względem tych zespołów były nieco większe, szczególnie jeśli chodzi o trzebinian, którzy w poprzednim sezonie grali w III lidze. Teraz gracze MKS-u znajdują się bliżej dna tabeli niż jej szczytu i w rundzie rewanżowej przyjdzie im odpierać ataki drużyn walczących o utrzymanie. Z niemocy gospodarzy tym razem skorzystali olkuszanie. Po pierwszej bezbramkowej połowie, w drugiej decydujący cios zadał Szymański, wykorzystując daleki wykop bramkarza Wiśniewskiego. Napastnik KS-u wyprzedził dwójkę rywali i w sytuacji sam na sam z Wróblem trafił do siatki nad interweniującym golkiperem.

Pozostałe wyniki:
LKS Jawiszowice – Beskid Andrychów 2:0
Orzeł Piaski Wielkie – Clepardia Kraków 1:1
Kaszowianka Kaszów – Jutrzenka Giebułtów 0:2
Dalin Myślenice – Górnik Wieliczka 3:0
Unia Oświęcim – Pcimianka Pcim 1:3
Słomniczanka Słomniki – Orzeł Ryczów 1:0
Węgrzcanka Węgrzce Wielkie – Wiślanka Grabie 1:0

Czołówka tabeli:

1. Jutrzenka Giebułtów   14   32    23:6 
2. Dalin Myślenice  14  31  37:15 
3. Węgrzcanka Węgrzce Wielkie   14  28  23:21
4. Słomniczanka Słomniki  14  26  27:19
5. Orzeł Ryczów  14  23  18:18

 

Klasa Okręgowa:

SPÓJNIA Osiek – PRĄDNIK Sułoszowa 4:1 (2:0)
Podopieczni Tomasza Dudka odnieśli pewne zwycięstwo, pokonując u siebie beniaminka ze Sułoszowej. Już do przerwy losy meczu były rozstrzygnięte. Po kwadransie trafił Cudejko, który po zmianie stron także ustalił wynik. Zanim jednak rozgrywający miejscowych postawił pieczęć na triumfie swojego zespołu, na listę strzelców po stronie Spójni wpisali się też A. Żmuda oraz Surma. Zamykającego tabelę beniaminka stać był tylko na honorową bramkę autorstwa Gądka.

BIBICZANKA Bibice – PRZEMSZA Klucze 3:4 (1:1)
Mnóstwo emocji w Bibicach, skąd ostatecznie Przemsza wywiozła komplet punktów. Goście nie mieli jednak łatwo, bo jako pierwsi stracili gola za sprawą Noska. Ważne było wyrównanie jeszcze przed pauzą. Dokonał tego Bartczak. Ten gol natchnął zespół Klucz w ofensywie. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Szybkie trafienia Kocjana oraz najstarszego na boisku Kasprzyka sprawiły, że Przemsza miała w zapasie dwa gole. Ambitni bibiczanie nie odpuścili, zmniejszyli straty po strzale Zawrzykraja, ale później nadziali się na kontrę, po której ponownie błysnął Kasprzyk. Co prawda miejscowi trafili jeszcze raz – konkretnie Kwaśny, ale to nie wystarczyło do zgarnięcia choćby jednego punktu.

ORZEŁ Iwanowice – PRZEBÓJ Wolbrom 2:2 (0:0)
Wszystko co najlepsze w tym spotkaniu wydarzyło się po przerwie. Gospodarze na przestrzeni kilkudziesięciu sekund zdobyli dwa gole i wydawało się, że punkty zostaną w Iwanowicach. Przebój jednak grał do końca, ani przez chwilę nie czując się słabszym od rywali. Bohaterem w obozie gości został Pabiańczyk. Wolbromski napastnik dwukrotnie zaskoczył Miśkiewicza doprowadzając do wyrównania.

NOWA Proszowianka – PILICZANKA Pilica 2:1 (0:1)
Piliczanie już nie pierwszy raz tej jesieni mają czego żałować. W Proszowicach prowadzili, a remis wypuścili z rąk w jednej z ostatnich akcji meczu. Chwilę przed przerwą Zawartka zamiast w piłkę wycelował w głowę rywala, więc arbiter zarządził dla gości rzut karny. „Jedenastkę” na gola zamienił Opiłka. Po zmianie stron miejscowi ruszyli do odrabiania strat. Kilka minut po wznowieniu do remisu doprowadził M. Przeniosło, a ostatnie słowo w sobotnie popołudnie należało do rezerwowego Polańskiego, który trafił głową po dośrodkowaniu z kornera.

POGOŃ Miechów – LOT Balice 0:2 (0:1)
Miejscowi stracili nie tylko punkty, ale i trzech zawodników kończąc to spotkanie w ośmioosobowym składzie. Czerwone kartki obejrzeli bowiem Mach, Santarosa oraz Niang. Dzięki zwycięstwu goście z Balic oderwali się od dna tabeli.

SOKÓŁ Kocmyrzów – PRĄDNICZANKA Kraków 6:0 (2:0)
Kocmyrzowianie aż sześć razy pokonali Morańskiego i jeśli w najbliższy weekend w zaległym meczu z drugą w zestawieniu Grębałowianką nie przegrają, to zimę spędzą w fotelu lidera.

GRĘBAŁOWIANKA Kraków – ZIELEŃCZANKA Zielonki 1:0 (1:0)
„Złoty” gol Krawczyka sprawił, że zespół z Grębałowa nadal pozostaje w grze o mistrzostwo rundy jesiennej.

Tabela:

1. Sokół Kocmyrzów   12   31    35:7 
2. Grębałowianka Kraków    12  29   22:6
3. Nowa Proszowianka  13  26  23:12 
4. Przemsza Klucze   13  21  22:18
5. Orzeł Iwanowice  13  20  24:17
6. Zieleńczanka Zielonki  13  20  21:16
7. Przebój Wolbrom  13  19  24:18
8. Spójnia Osiek   13  19  24:21
9. Prądniczanka Kraków  13  15  14:21
10. Pogoń Miechów  13  12  11:23
11. Piliczanka Pilica   13  11  20:28
12. Lot Balice  13  10  13:22
13. Bibiczanka Bibice  13   9  12:29
14. Prądnik Sułoszowa  13   7   8:35

 

A-klasa:

Lider z Bukowna tym razem bardziej niż na efektowność postawił na efektywność, wygrywając na wyjeździe 2:0 z Orłem Kwaśniów. Bramki dla lidera tabeli zdobyli Karkos z Przybyłą. Dużo bardziej przekonujący w miniony weekend byli zawodnicy z Przybysławic. Strażak nie miał litości dla Olimpii Łobzów gromiąc ją aż 9:0. Problemów ze zdobyciem kompletu punktów nie miał również trzeci w zestawieniu Legion. Zespół z Bydlina ograł u siebie 4:1 Błysk Zederman, a wszystkie gole padły w drugiej połowie. „Koniczynki” wskoczyły na podium po tym, jak wszystkie punkty po porażce 2:3 w Laskach stracił Ospel Wierbka. Na finiszu rundy jesiennej zespół Kamila Ziaji dopadła mała zadyszka. Ospel został wyprzedzony nie tylko przez Legion, ale i przez Leśnika, który w dobrym stylu 5:1 pokonał u siebie Centurię Chechło. Z grona gospodarzy wygrali ponadto: Spartak Charsznica, losy spotkania z Żarnowcem rozstrzygając po przerwie – od 0:1 do 3:1, a także Wielmożanka Wielmoża, która m.in. po czterech golach Przybka 5:1 zwyciężyła dołującego ostatnio Hetmana Dłużec. Zespół z Dłużca ma problem nie tylko sportowy, ale i organizacyjny. Władze Podokręgu Olkusz zadecydowały bowiem o zamknięciu obiektu w Domaniewicach, gdzie mecze w roli gospodarza rozgrywał Hetman. To pokłosie niedawnych wydarzeń z meczu z Leśnikiem, kiedy to jeden z kibiców uderzył sędziego asystenta. Klub otrzymał także karę finansową oraz został zobowiązany do ogrodzenia boiska.

Czołówka tabeli:

1. MGHKS Bolesław Bukowno   13   34    44:9 
2. Strażak Przybysławice  13  29  47:15 
3. Legion Bydlin  13  27  40:14
4. Leśnik Gorenice  13  26  35:11
5. Ospel Wierbka  13  26  28:14

 

B-klasa gr. I:

Mistrzem jesieni została Piliczanka II Pilica, która przed tygodniem w meczu decydującym o fotelu lidera pokonała rezerwę Przeboju. Wolbromianie w sobotę odrobili zaległości pokonując na wyjeździe Stare Bukowno.

LZS Stare Bukowno – Przebój II Wolbrom 0:1

 

B-klasa gr. II:

W grupie drugiej także trwa nadrabianie zaległości. Niespodzianek nie było, wygrywali w komplecie faworyzowani gospodarze.

Strumyk Zarzecze – Cobra Wężerów 6:1
Dłubnia Jangrot/Trzyciąż – Nidzica Słaboszów 3:1
Czapla Czaple Małe – Trzy Buki Wierzchowisko 8:2

 

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o