Olkusz

– Pięknie wyremontowany parking pod wiaduktem, chodnik, ścieżka rowerowa. Obok na ulicy Kocjana też zrobili chodnik i ścieżkę. A tymczasem naprzeciw wspomnianego parkingu, płytki z chodnika „wyszły” na wierzch. Nie da się tędy przejść – takim problemem zainteresowała naszą redakcję jedna z Czytelniczek.

Fragment chodnika na ul. Piłsudskiego (przed skrętem w ul. Broniewskiego) pozostawia wiele do życzenia. Krótko mówiąc – wygląda fatalnie. Interweniujący u nas mieszkańcy nie kryją irytacji, że trotuar jest rozwalony od dłuższego czasu. 

– Chodnik, a raczej to, co miejscami z niego zostało, wygląda jakby był właśnie rozbierany przed czekającym go remontem. Tylko, że to wygląda tak od dawna. Czy gmina zainteresuje się tym dopiero wtedy, jak ktoś połamie tu nogi? – zadzwonił do nas mieszkaniec Olkusza, często spacerujący w tych okolicach.

Wspomnianymi traktami zarządza gmina Olkusz. Wymienione przez olkuszankę inwestycję także wykonała gmina. A co z feralnym chodnikiem? W magistracie obiecują, że zostanie naprawiony. – W tym miejscu już odbyła się wizja w terenie, której celem jest oszacowanie kosztów inwestycji oraz niezbędnego zakresu prac. Po uzyskaniu tych informacji będziemy chcieli wybrać wykonawcę i przystąpić do inwestycji – odpowiada rzecznik prasowy Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu Michał Latos. 

Ostatnio otrzymaliśmy kolejną interwencję dotycząca tego miejsca. Chodzi o rozrośniętą zieleń, która znacznie ogranicza widoczność.Ten problem ma zostać rozwiązany niebawem. – Harmonogram przewiduje zakończenie niezbędnych koszeń do końca czerwca. Warto jednak uwagi dotyczące jakości wykonywanych prac składać pod numerem telefonu 32 626 01 67 – dodaje Michał Latos.




0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
zEN
zEN
1 miesiąc temu

Jako krawężniki powinniśmy używać granitu, byłyby niezniszczalne. Wykładać możemy płyty chodnikowe, kostkę, ale granit utrzyma to w kupie przez długie lata. Niektórzy powiedzą: koszt za wysoki, no ale co nas więcej kosztuje, budowa czy niekończące się remonty?