wrona

Całodzienne ptasie hałasy – na to narzekają mieszkańcy kilku bloków na osiedlu Pakuska. Nie wszyscy, bo niektórzy owe ptaki dokarmiają. Skrzydlaci lokatorzy zadomowili się w lasku nieopodal szkoły podstawowej przy ul. kpt. Hardego.

 

– Nie wiem, czy to wrony, gawrony, czy może jakieś inne ptaki. Nawet przy zamkniętych oknach ciągle je słychać, od rana do wieczora. W lasku zadomowiły się już chyba na stałe. Trudno im się dziwić, bo ludzie noszą im jedzenie całymi garnkami. Rozumiem, żeby pomagać ptakom zimą, ale teraz, gdy jest ciepło, mają przecież pożywienia pod dostatkiem – takie dwa telefony odebraliśmy w naszej redakcji.

Interweniujący czytelnicy proszą, by zaapelować do miłośników ptaków o rozwagę. – Nie mam nic przeciwko pomocy zwierzętom. Proszę jednak pamiętać, że niedojedzone resztki mogą zwabić szczury. Wtedy będzie naprawdę duży problem. Może gdy sprawa zostanie nagłośniona, niektórzy zastanowią się nad sensem całorocznego karmienia ptaków  – mówią mieszkańcy.

Jakie jest Wasze zdanie w kwestii całorocznego dokarmiania ptaków? Czy jeszcze gdzieś w Olkuszu dostrzegacie opisany wyżej problem? Czekamy na Wasze opinie na  www.przeglad.olkuski.pl!

 

28
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
26 Wątków
2 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
pIsMałgorzatapietkaPtakRejtan. Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
pIs
pIs

Dla Pakuski nie są problemem ptaki ale właściciele piesków, którzy nie sprzątają po swoich pupilkach chociaż twierdzą że ich kochają. Piaskownica, miejsca zabaw dzieci, chodnik nie są „ubikacją ” dla pisków.

Małgorzata
Małgorzata

Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Art. 4.
3. Obowiązkiem organów administracji publicznej,instytucji naukowych i oświatowych,a także PUBLICZNYCH ŚRODKÓW MASOWEGO PRZEKAZU jest prowadzenie działalności edukacyjnej, informacyjnej i promocyjnej w dziedzinie ochrony przyrody.

Bardzo proszę PRZEGLĄD OLKUSKI o zajęcie właściwego stanowiska w tej sprawie i apeluję o stosowne informacje,artykuł o problemie może wzbudzić wśród ludzi agresywne zacohwania

Małgorzata
Małgorzata

Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Art. 4.
1.Obowiązkiem organów administracji publicznej,osób prawnych i innych jednostek organizacyjnych oraz osób fizycznych jest dbałość o przyrodę będącą dziedzictwem i bogactwem narodowym.
2. Organy administracji publicznej są zobowiązane do zapewnienia warunków prawnych,organizacyjnych i finansowych dla ochrony przyrody.

Małgorzata
Małgorzata

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt
Art. 1.
1.Zwierzę,jako istota żyjąca,zdolna do odczuwania cierpienia,nie jest rzeczą.
Człowiek jest mu winien poszanowanie,ochronę i opiekę.

Ktoś kto radzi „Trzeba to powybijać abyśmy mogli spać spokojnie.” powinien podlegać karze zgodnie z obowiązującym prawem.

Małgorzata
Małgorzata

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 28 wrzesnia 2004 r.w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną Gołębiowe za wyjątkiem grzywacza objęte są ochroną ścisłą, a gawron kruk ochroną częściową
CZY PRZEGLĄD OLKUSKI POWINIEN ZAJMOWAĆ SIĘ PROBLEMEM LUDZI Z PTAKAMI CZY PROBLEMEM PTAKÓW Z LUDŹMI?

Małgorzata
Małgorzata

A swoją drogą ,co za obłuda.Najpierw wycina się sporą część lasu pod budowę obwodnicy,a potem dziwi się że ptaki są w okolicy.Nawet z pozostawionej części drzew ptaki się wyniosą z powodu spalin.To był ich dom,ktoś im go zagrabił i nie dał nic w zamian.Co te zwierzęta mają zrobić?Postawcie się na ich miejscu. Zabrał wam ktoś kiedyś dom? Byliście kiedyś głodni?
Czy patrzyliście jak wasze dzieci cierpią z głodu?Czy słuchaliście krzyku waszych dzieci wołających o jedzenie?
Link do rozporządzenia Ministra Środowiska ,określa podmioty zobowiązane do dbałości o przyrodę czyli organy administracji publicznej ,osoby prywatne i inne
http://mto-kr.pl/dmdocuments/1_jerzyki_odp_min_srod_14_11_2008.pdf

Małgorzata
Małgorzata

Szczerze martwię się co przyniesie przyszłość.Wzrost liczebności gryzoni to pojawienie się dawnych chorób.Panią ,która martwi się o ptasią grypę odsyłam do literatury fachowej by zapoznać się,jakie konkretnie ptaki są zagrożeniem.Karmnika łatwo jest się pozbyć,mam nadzieję,że równie łatwo ,ci którzy mają sprawować nad nami opiekę poradzą sobie ze szczurami.

Małgorzata
Małgorzata

.Tak chętnie rozgłaszane są akcje montaży karmników ,pokazywane są dzieci dokarmiające ptaki,może opowiedzmy o ich demontażu.Dopóki człowiek nie nauczy się szacunku do przyrody dopóty będzie problem.Przez swój egoizm zniszczy sam siebie.Od wieków żyliśmy w koegzystencji, odnosząc wzajemne korzyści,rolnicy przy polach uprawnych celowo sadzili drzewa żeby zamieszkujące je ptaki chroniły uprawy przed gryzoniami owadami,teraz człowiek woli chemiczna ochronę,a potem użala się na wzrost zachorowań na raka.Szczury były widziane na osiedlu Pakuska,spacerujące po zielonej trawce,ale czy to wina resztek zostawianych dla ptaków? Być może,bo nie ma karmników. Ale bardziej prawdopodobnym jest segregacja odpadów,a raczej zaniedbywanie jej przez ludzi,pozostawianie otwartych pojemników,porzucanie resztek jedzenia,śmieci,gdzie… Czytaj więcej »

Małgorzata
Małgorzata

Na osiedlu Pakuska, na polecenie zarządu OTBS zdemontowany został jeden przy bloku na ul.Osieckiej 12,jakoby przeszkadzał nagle lokatorom nowiutkiego bloku,mimo iż przez dwa lata nie zgłaszano żadnych sprzeciwów.Ptaki chętnie odwiedzały karmnik,utrzymywany w czystości.Wychodzi na to że Olkusz ma swoje prywatne niebo i wrogo nastawiony jest do zwierząt.Przecież niedawno była informacja o zamurowywaniu żywych ptaków,przy okazji odnawiania bloków .Jeżyków ,które są objęte ochroną,i takie postępowanie grozi skutkami prawnymi.W tym roku znacznie spadła ich liczebność.Sprawą powinny zająć się odpowiednie instytucje skoro ludzka bezmyślność prowadzi do niszczenia środowiska,przypomnę,dzięki któremu człowiek żyje.

Małgorzata
Małgorzata

A od kiedy to przyroda jest problemem dla człowieka?Chyba ludzie zapomnieli,że dzięki niej żyją i mają co jeść……..Trudno się dziwić,że ptaki zamieszkują coraz bliżej siedzib ludzkich skoro człowiek zagarnia coraz większe tereny gdzie dotychczas zamieszkiwały.To dzięki ptakom,takim jak kruki ,gawrony, gryzonie i owady trzymają się z daleka bo są one ich naturalnymi wrogami.Problem polega na tym,że jedzenie nie jest dostarczane do karmników,co jest bezpieczne dla zwierząt i trzyma z dala inne.

pietka
pietka

lepsze ptaki niz pijaczki pod oknami 🙄

Ptak
Ptak

Jak ta olkuska chołota niszczy naszą przyrodę! Ćwir Ćwir!

Rejtan.
Rejtan.

Domagaj się,przyjacielu ścieżek dla rowerów, a nie „tępić i karać”.Ojczyznę wolną racz nam
wrócić Panie.

Stary mieszkaniec
Stary mieszkaniec

Ale jakoś nikomu nie przeszkadzają rowerzyści na chodnikach. Czy nikt się nie obawia ,że potraci go rowerzysta.. nie znający przepisów .Zobaczcie ,co się dzieje na chodniku wokół Pawilonu handlowego,na chodniku koło targowicy na Pakusce. Dlaczego nie interweniuje Policja ,czy Straż Miejska ????? Podobnie na chodnikach przy Al. 1000-lecia . Rowerzyści przejeżdżają miedzy ludźmi stojącymi na przystankach. Takie zjawiska należy tępić i karać. Co na to Polcja i Straż Miejska i Władza Miejska czyli Urząd Burmistrza. ??????? To już jakaś prawdziwa plaga !!

Pieszy  Olkuszanin
Pieszy Olkuszanin

Ma rację w 100 % „Stary mieszkaniec” W Olkuszu nie można czuć się bezpiecznie na chodnikach nawet w centrum miasta. Bezczelni rowerzyści jeżdżą po chodnikach nie bacząc na ludzi pieszych. Tak być nie może. Po chodnikach chodzą przecież różni obywatele,starzy,niepełnosprawni,słabo widzący,niedosłyszący,matki z dziećmi w wózkach itp.
Tak dalej być nie może ! Władze w Olkuszu muszą zająć się tym problemem bo problem rowerzystów na chodnikach w naszym mieście narasta.Było już wiele potrąceń przez rowerzystów. Gdzie i komu należy zgłaszać wypadki z rowerzystami.? Pytanie zadaję Policji,Straży Miejskiej i Urzędowi Miejskiemu czyli Panu Burmistrzowi.

sójka
sójka

tak to jest jak wieś przyszła do miasta,miastowi łącznie z ptakami i drzewami musza prenieść sie na wieś.

olo
olo

Tylko chołocie przeszkadza przyroda!

KOLA
KOLA

I TAK SAMO KOLO STOKROTKI !!!!

Mieszkanka Pakuski
Mieszkanka Pakuski

Mieszkam tuż obok lasku,problem jest naprawdę duży,a dokarmiać ?????myślę że zimą wystarczy ,a latem można dokarmiać głodne dzieci…..

karmnik
karmnik

a ja tam karmie ptaszki cały rok . Okruszki ,słonecznik + swieża woda. zapraszam do siebie .

sęp
sęp

To, radni z Pakuski przed wyborami powinni nam te ptaki wyłapać osobiście. Na koniec by sie do czegoś przydali.

olo
olo

Wolę krzyki wron niż moich sąsiadów!

yut
yut

Szczury też chcą żyć.

Otis
Otis

Na cmentarzu na przeciwko poczty ten sam problem…

yut
yut

Won od przyrody. To z hołotą nie da się wytrzymać. Za tuska namnożyło się tego dziadostwa. Narkomanów i całej reszty hołoty trzeba się pozbyć.

Marian1
Marian1

Gdy moje dziecko chodzi po tym lasku to zawsze się boję, że to wstrętne ptaszysko na nie napadnie albo zarazi jakimiś zarazkami (pamiętacie ptasią grypę). Miejsce zwierząt jest w zoo a nie w przestrzeni publicznej. Trzeba to powybijać abyśmy mogli spać spokojnie.

kruk
kruk

Podobnie jest na Janusza Korczaka.Karmcie zimą.

Miodek
Miodek

[quote name=”kruk”]Podobnie jest na Janusza Korczaka.Karmcie zimą.[/quote]

„Karmcie” rly ? 😀