W dobie jedzenia „ulepszanego” sztucznymi substancjami coraz większa grupa konsumentów szuka dobrych smaków w produktach lokalnych, robionych z naturalnych składników i według tradycyjnych receptur. Pstrąg po chechelsku, suska fitka, gołaczewskie powidła śliwkowe, pierogi z kaszą gryczaną i skwarkami według receptury gospodyń z Ryczówka, rogaliki jurajskie czy sernik wolbromski to tylko niektóre przykłady naszych lokalnych produktów kulinarnych, które otrzymały certyfikaty w konkursie Produkt Lokalny „Nad Białą Przemszą”, jaki od czterech lat ogłasza LGD „Nad Białą Przemszą”. Wiele z naszych nadprzemszańskich produktów wywalczyło nagrody na festiwalach. Żeby się przekonać dlaczego, trzeba ich spróbować. Dobrą okazją będą zbliżające się dożynki, pikniki i inne uroczystości, podczas których nasze gospodynie częstują gości najlepszymi potrawami, jakimi możemy się pochwalić jako region.

Na liście certyfikowanych produktów lokalnych znajduje się już 120 pozycji, z których 12 zostało wyróżnionych Jurajską Kryształową Jaszczurką. Kolejne logodołączą zapewne w tym roku, bo Stowarzyszenie ogłosiło już 4 edycję konkursu, gdzie przyznawane będą certyfikaty w czterech kategoriach: rękodzieło, potrawa regionalna, napój, wydarzenie promujące region. Zgłaszać może się każdy, kto spełnia wymogi regulaminowe (dostępne na stronie www.nadbialaprzemsza.org.pl)

– Nadanie znaku Produktu Lokalnego „Nad Białą Przemszą” w drodze konkursu podnosi rangę produktów i usług, a także potwierdza ich jakość i znaczenie. Znak Promocyjny „Nad Białą Przemszą” ma wymiar lokalny i jest pierwszym krokiem ku budowaniu marki miejsca, która ma bardzo duży wpływ na decyzje konsumpcyjne, inwestycyjne i biznesowe. Dlatego właśnie warto utożsamiać produkt z miejscem, z regionem, zwłaszcza, że w dobie globalizmu coraz lepsze notowania ma regionalizm – podkreśla Łucja Hagno-Rams ze Stwowarzyszenia LGD „Nad Białą Przemszą”. Jest to nie tylko prestiż, ale również możliwość wyjścia ze swoim produktem do szerszej grupy odbiorców, bo certyfikowane produkty są promowane w Polsce i za granicą przy okazji targów, festiwali i innych imprez gromadzących smakoszy dobrego jedzenia.

Dzięki temu, że nadprzemszańskie gospodynie, producenci i stowarzyszenia odważyły się zaprezentować swoje potrawy, tysiące osób miały szansę ich skosztować, a potem spróbować zrobić je samodzielnie w domu. Wśród nagrodzonych prym wiodą gospodynie zgromadzone w Kołach Gospodyń Wiejskich, bo któż inny, jak nie one, potrafią zrobić takie dania, jakich nie powstydziłyby się najlepsze restauracje. Certyfikaty zostały przyznane autorskim przepisom, często przekazywanym z pokolenia na pokolenie przez mieszkanki olkuskich wsi. Są również pomysły na znane dania kuchni polskiej w nowych odsłonach. Sezon letni sprzyja eksperymentom kulinarnym, dlatego zachęcamy do wypróbowania przepisów naszych gospodyń we własnym domu.

Specjalnie dla Was przygotowaliśmy przykładowe menu na cały dzień składające się tylko z certyfikowanych nadprzemszańskich dań. Szczegółowe przepisy znajdziecie na stronie http://www.nadbialaprzemsza.org.pl/index.php/nadprzemszanskie-smaki. A może ktoś skusi się zgłosić do konkursu swój produkt? Poznamy go wtedy wszyscy podczas „Nadprzemszańskiego Festiwalu Smaku” i Święta Ziemniaka w Trzyciążu 22 września.


Śniadanie:

bryndzaBRYNDZA – Zdrowy i pyszny dodatek do chleba przygotowany z naturalnych składników – białego wiejskiego sera, słodkiej śmietany, mięty i przypraw. – Bardzo łatwe do przygotowania danie ze składników, które każda gospodyni w Gołaczewach ma zawsze „pod ręką”, jest doskonałe zwłaszcza ze świeżym wiejskim chlebem – opisuje Krystyna Nocoń z KGW Gołaczewy.

PASZTET Z NASZEJ WIEJSKIEJ ZAGRODY – Dla „mięsożernych” alternatywą będzie pasztet zrobiony według receptury gospodyń z Ryczówka. Musi się w nim znaleźć mięso z królika, kurczaka, wątróbka, wieprzowina, warzywa i kilka tajemniczych dodatków, które znajdziecie w przepisie tego produktu lokalnego.


Obiad:

APERITIF

czar pustyni

CZAR PUSTYNI – Podawany dla pobudzenia smaku napój alkoholowy może być wstępem do nadprzemszańskiej uczty. Nasze gospodynie proponują nalewki: z czarnego bzu, dziewanny, jagód, malin, mięty, czeremchy – jednym słowem wszelkich owoców i ziół, jakie zebrać można na terenie powiatu olkuskiego. Na uwagę zasługuje „Czar Pustyni”.

 


PRZYSTAWKA

smalecSMALEC CHECHELSKI – Słonina, boczek wędzony, cebula, jabłko, czosnek, pieprz, sól i majeranek to składniki smalcu, na który certyfikat dostały gospodynie z KGW Chechło. – Jabłko dodaje nietypowego smaku w stosunku do smaku z innych produktów. Ze względu na jabłko smalec jest mniej kaloryczny i na słońcu i w cieple ma swoją gęstą konsystencję – tłumaczy Natalia Mermel z KGW Chechło.

 


PIERWSZE DANIE

FITKA „KRÓLOWA ZUP” – Mimo że według gospodyń z Bogucina Dużego fitka jest królową zup, to gotujemy ją stosunkowo rzadko. Środek lata jest najlepszym momentem na powrócenie do tego przepisu, dlatego właśnie tę zupę polecamy na gorące dni. Przepis znajdziecie na stronie LGD „Nad Białą Przemszą” w zakładce Nadprzemszańskie smaki.


DRUGIE DANIE

chrupiącyCHRUPIĄCY SMAK KWAŚNIOWA – to znane wszystkim krokiety, ale w bardzo ciekawym wydaniu. Na farsz składają się: mięso wieprzowe, grzyby leśne (zebrane oczywiście w naszych lasach), kiszona kapusta i cebulka.

 

 


DESER

rogalikiROGALIKI JURAJSKIE – Wśród certyfikowanych słodkości znajduje się wiele pysznych i oryginalnych wypieków oraz deserów. Szarlotka imbramowska, sernik wolbromski, drożdżowiec truskawkowy z Tarnawy, amoniaczki gołaczewskie, jaroszowiecki specjał Zenobia to tylko niektóre wypieki naszych gospodyń, które podbiją żołądki i serca nawet najbardziej wymagających. My polecamy rogaliki jurajskie. – Nasze rogaliki przygotowywane są z naturalnych produktów: mąka, jaja, cukier, powidła, masło. Składniki te dostępne są w każdym domu. Są bardzo praktyczne, nadają się na każdą okazję. Ich smak jest niepowtarzalny, delikatny, głęboki. Nadają się jako przekąska do szkoły, są niezastąpione w podróży. Są uniwersalne, praktyczne, a jednocześnie bardzo smaczne – zachwala Teresa Soczówka ze Stowarzyszenia „Babiniec”.


KOLACJA

ziemniakiZIEMKNIAKI PIECZONE – Na kolację zapraszamy całą rodzinę i serwujemy ziemniaki pieczone, naszą specjalność regionalną. Do przygotowań warto zaangażować wszystkich, bo czeka nas trochę krojenia. Oprócz talarków ziemniaków do specjalnego garnka wkładamy warstwami buraki, marchewkę, cebulę, boczek, kiełbasę, przyprawy, a całość przykrywamy liśćmi kapusty.

 

 

 

 

 


Po tak pełnym w kulinarne atrakcje dniu zostaje już tylko jedno – wybrać sobie jedną z jurajskich ścieżek rowerowych i ruszyć w drogę… 🙂 

3
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
3 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
konesermihauMam dość Biedronki Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mam dość Biedronki
Mam dość Biedronki

Smaczny artykuł! Dzięki! 😆

mihau
mihau

a gdzie bimber z chechła i skałbani ?

koneser
koneser

[quote name=”mihau”]a gdzie bimber z chechła i skałbani ?[/quote]

to czar pustyni …orle