wasze interwencje nowe

Droga bez asfaltu, a pośrodku niej ogromna kałuża – tak wygląda o tej porze roku część ul. Marii Dąbrowskiej w Sienicznie. Mieszkańcy nie mogą doczekać się remontu, dlatego też poprosili naszą redakcję o interwencję.

Ulica Marii Dąbrowskiej w Sienicznie jest w fatalnym stanie. – Drogą tą chodzą uczniowie i przedszkolaki. Przejść tędy z dzieckiem w wózku to nie lada wyzwanie. Co roku prowizorycznie łatane są dziury, średnio co dwa miesiące. Sieniczno jest zaniedbane pod względem inwestycji – napisał do nas jeden z mieszkańców.

sieniczno ul dabrowskiej

Kiedy mieszkańcy doczekają się porządnej naprawy opisywanej drogi? O to zapytaliśmy jej zarządcę, czyli władze gminy Olkusz. – Remont tej ulicy, od ul. Orzechówka na wschód, prowadzony jest sukcesywnie odcinkami. Prace polegają na wyrównaniu istniejącej nawierzchni kruszywem oraz wykonaniu nowej nawierzchni – mówi rzecznik prasowy magistratu Michał Latos.

Dowiedzieliśmy się również, że w tym roku na remont kolejnego odcinka ul. Dąbrowskiej w budżecie Olkusza zapisano ponad 21 tys. złotych. Pieniądze te pochodzą z funduszu sołeckiego. Na przełomie marca i kwietnia w przetargu zostanie wyłoniony wykonawca modernizacji.

– Pozostały fragment ulicy objęty jest nadzorem i remontami cząstkowymi, w ramach zadań związanych z bieżącym utrzymaniem i remontami dróg gminnych. Chodzi m. in. o uzupełnianie ubytków i zapadlisk w drodze – wyjaśnia Michał Latos.

Jak myślicie, kiedy ul. Dąbrowskiej zostanie zmodernizowana do końca? Jakie jeszcze trakty remontuje się odcinkami? Piszcie na www.przeglad.olkuski.pl!

 

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Iwona
Iwona
7 lat temu

Całkowicie zgadzam się z komentarzem „Mieszkańca”, remonty cząstkowe naszej ulicy (M.Dąbrowskiej) nadawałyby się do teleekspresu. Szkoda ,że zdjęcie nie zrobione zostało z lekką perspektywą i nie oddaje w pełni długości odcinka na , którym brakuje nawierzchni asfaltowej.

dziadek
dziadek
7 lat temu

za moich czasów to to nie takie dziury ludziska zasypywali drobnym kamykiem zebranym z okolicznych pól i ogródków.

Mieszkaniec
Mieszkaniec
7 lat temu

Remonty cząstkowe wyglądają tak że przyjeżdża ekipa z asfaltem i miotłą. Zalewa dziurę nie wycinając nic poza tym co się samo rozpadło i jadą dalej a za miesiąc jest to samo.