nullo_slupki_2

Słupki montowane na chodnikach mają uniemożliwiać parkowanie samochodów. Właśnie o to zabiegają od siedmiu lat mieszkańcy bloku nr 2 przy ul. Nullo w Olkuszu. Chodzi o fragment chodnika od ul. Kościuszki do budynku prokuratury. Mieszkańcy są zdeterminowani i sprawy nie odpuszczają. Po raz kolejny przypominają burmistrzowi o obiecanej inwestycji.

O sprawie słupków pisaliśmy dwa lata temu. Wówczas władze miasta twierdziły, że takich miejsc jest w Olkuszu więcej, a nie na wszystko wystarcza pieniędzy. Padły też deklaracje, że strażnicy częściej będą patrolować ten odcinek ulicy. Od tamtej pory nic się nie zmieniło.

Do olkuskiego magistratu wpłynęło kolejne pismo od mieszkańców. – Panie burmistrzu, proszę wywiązać się z deklaracji. Nie jest tak ciężko wysłupłać niewielką kwotę na tak małą inwestycję. My, mieszkańcy, poruszaliśmy tę sprawę niedawno na zebraniu wspólnoty mieszkaniowej.nullo_slupki_1 Wszyscy byli zgodni, że musi to być załatwione szybko, tym bardziej, że chcemy zamknąć podwórko szlabanem. Samochody przeszkadzają nie tylko nam, ale również przechodniom, którzy często mają do dyspozycji mniej niż ustawowe 1,5 metra szerokości chodnika. Straż Miejska jak nie spisywała łamiących zakaz postoju, tak nie spisuje dalej. Zresztą nawet gdyby spisywała, to nam nie o to chodzi – argumentuje w imieniu mieszkańców Grzegorz Przetakiewicz. I przypomina, że publicznej deklaracji burmistrza, jaka padła na zebraniu mieszkańców osiedla Centrum w marcu w ubiegłym roku. – Mówił Pan, że pachołki zostaną zamontowane wkrótce po wykonaniu prac ocieplenia naszego bloku. Od zakończenia tej inwestycji mija pół roku, a słupków wciąż brak. Z tego, co pamiętam, twierdził Pan podczas jednej z naszych rozmów, że kwota montażu słupków wyniesie 20 – 30 tys. złotych. Rozumiem, że jest to kwestia montażu kilkunastu słupków, które trzeba postawić co 2 – 2,5 metra. Nie jest to wielka kwota na tak duży budżet miasta i gminy – pisze  do burmistrza Rzepki Grzegorz Przetakiewicz.

Zapytaliśmy w magistracie, kiedy obietnice sprzed roku zostaną zrealizowane. – Chcielibyśmy zamontować słupki w tym roku, w ramach bieżącego utrzymania dróg. Nie są to małe koszty. Podobne prośby otrzymujemy również z innych części miasta, a z powodów finansowych nie jesteśmy w stanie realizować wszystkich tego typu potrzeb na bieżąco – odpowiada burmistrz Dariusz Rzepka.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
11 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Mieszkaniec
Mieszkaniec
9 lat temu

No i słupki stoją, mieszkańcy dopięli swego. Nie ma to jak współpraca Burmistrza ze swoimi wyborcami.

...
...
9 lat temu

Nie jest tak źle w Olkuszu, jak przechodziły krowy może burmistrza a może nawet starosty narobiły placków do dziur w jezdni a jacyś facie w gumiakach je udeptali i mamy piękne i nowoczesne jezdnie godne gminy, takie jewropejskie.

...
...
9 lat temu

A co pijani mieszkańcy tego bloku będą polegiwać w tym miejscu w pijackim amoku?
Chore te miejsca „Nur fuhr tubylec” np. na Pakusce, ktoś obcy podjeżdża na chwilę i nie ma gdzie się zatrzymać bo jak wyżej…

cyklista
cyklista
9 lat temu

Kto zmuszony jest do parkowania przy tym bloku, a kto parkuje dla własnej wygody.Dla mieszkańców jest to bez różnicy,a dla parkujących często koniecznością. Zwłaszcza dla rodziców, którzy przywożą dzieci do szkoły muzycznej. Często razem z dziećmi przywożą instrumenty zróżnicowane i wielkością i wagą. Najczęściej prosto po pracy, często bez obiadu i jak najkrótszą droga by zdążyć na zajęcia. Bez względu na pogodę i porę roku, będą przyjeżdżali. Zaparkują, nie po to by psuć krew mieszkańcom 2, ale tam gdzie znajda miejsce. Przy braku szczęścia biegają z dziećmi po mieście. Ku zadowoleniu kilku ze wspomnianego bloku, powinni tak biegać na każde zajęcia Wierzę , że słupki tam nie staną, gdyby jednak je zamontowano, to będą to słupki ANTY MUZYCZNE.

cyklista
cyklista
9 lat temu

Widzę ,że mój wpis nie zadowolił najbardziej aktywnych mieszkańców 2. Szkoda, że nie zrozumieli, moich intencji.Nie rozpaczam z tego powodu. Przemierzając Olkusz, napotykam coraz częściej znaki zakazu z napisem nie dotyczy mieszkańców. Wjazd to ryzyko mandatu. Czy to prywatne podwórka, czy teren ogólnodostępny. Jakim prawem postawiono takie znaki, które ograniczają wjazd na jakby nie było ogólnodostępne ulice miasta. Wczoraj podwórka, dziś chodniki, a jutro dla wygody kilku osób pozamyka się ulice. Jednym przeszkadzają zaparkowane samochody , a inni muszą się zgodzić na obwodnice pod ich oknami. Co będzie , gdy wzorem tych mieszkańców ze starej części miasta, na pozostałych osiedlach zaczną pojawiać się takie znaki. Przecież prawo jest takie samo dla wszystkich. Dziś o ile uda się wjechać tam bez mandatu, to pozostawienie samochodu na parkingu oznaczać może wizytę u lakiernika. Żałuję, że ul. Nullo nie przebiega linia tramwajowa, przystankiem przy bloku nr 2. Może powstanie.

cyklista
cyklista
9 lat temu

Wyprowadzić się na wieś, jak przeszkadzają samochody. Macie wejście z drugiej strony to korzystajcie z niego. Słupki problemu nie rozwiążą , więc proponuję tym, którym tak bardzo przeszkadzają te samochody, by wystąpili z petycją o zamknięcie dla ruchu kołowego tego odcinka ulicy przy którym stoi ten blok. Cały ruch przekieruje się przez osiedle po drugiej stronie, a mieszkańcy 2 odetchną z ulgą. Pozostaje problem ul Kościuszki, ale dla wygody kilku niezadowolonych, można wszystko Tu należałoby nakazać wszystkim jadącym od wiaduktu skręcać w prawo w K Kazimierza, a jadącym od skrzyżowania z E94, dać wybór. W ulicę Górniczą lub w Krakowskie przedmieście. Może odstąpią. Jeśli nie, każdemu obowiązkowo zaaplikować silne środki na przeczyszczenie. Wtedy nie będą mieli czasu by zaglądać w okno, tym bardziej wyjść na poza próg, a posiadany papier wykorzystają w jednym celu.

Bolek
Bolek
9 lat temu

A gdzie nowe parkingi, dla tych którzy dojezdżają do centrum aby zostawic samochód i jadą do pracy np. do Krakowa busem (bo przecież w naszym mieście nie ma pracy żadnej), jakiś czas temu biedronka k. Mc Donalda zatrudniła ochraniarza i tam już nie mozna zaparkować. Najprościej jest słupki wstawić. Co w zamian?. Puk, puk panie Rzepka co z parkingami?????? a może plac k. biedronki a ul. kościuszki – jest trochę miejsca

Zawodowiec
Zawodowiec
9 lat temu

Władza zamiast notorycznie zajmować się głupotami niech wreszcie po latach nicnierobienia weźmie się za porządkowanie Olkusza w każdej dziedzinie. Potrzebne są miejsca parkingowe w całym mieście gdyż samochodów przybywa. Tylko głupki stawiają słupki.

felik
felik
9 lat temu

oni nigdy nie maja kasy na nic.

aga
aga
9 lat temu

nie dosyć że nie ma gdzie w Olkuszu zaparkować to jeszcze słupki rozkopcie cały Olkusz jak rynek i będzie super

głupek
głupek
9 lat temu

Słupki są ale innym tzw głupim miejscu,na ul .Kazimierza Wielkiego ,po lewej stronie,tuż przed światłami.Chodnik tam ma góra 1,5 m więc żaden kierowca by się tam nie odważył stanąć,a słupki-głupki zwężają chodnik tak że dwa wózki się nie miną…ciekawe czy odbierający ten bubel wziął premię-pewnie tak..Pani Wioli życzę by miała siłę,by odpowiedniego urzędnika zmusić do skatalogowania wszystkich takich miejsc w mieście..