silvers logo

Wielkimi krokami zbliżamy się do rozpoczęcia sezonu 2014 w PLFA II oraz występów drużyny Silvers Olkusz. Dla ekipy „Srebrnych” będzie to już trzeci sezon występów w lidze, w którym trener oraz zawodnicy liczą na coraz lepsze wynik poparte widocznym progresem w grze. Szanse na to wydają się dość spore biorąc pod uwagę zmiany, jakie zaszły od zakończenia poprzednich rozgrywek i intensywnie przepracowany okres przygotowawczy.

Futbol amerykański cieszy się w Polsce coraz większym zainteresowaniem. Kolejne miasta stworzyły drużyny, zgłaszające akces do występów w lidze. Przed zbliżającym się sezonem doszło do kolejnych przetasowań organizacyjnych w PLFA II. W poprzednim sezonie Silversi występowali w rozgrywkach grupy południowej, liczącej siedem ekip. Teraz w wyniku reorganizacji zespół z Olkusza przystąpi do walki w strefie południowo-wschodniej (jednej z czterech), a jego rywalami w tym roku będą głównie zespoły dobrze znane podopiecznym Marcina Michalczewskiego, a zatem Saints Częstochowa, Majster-Pol Broncos Sucha Beskidzka, Pretorians Skoczów, Ravens Rzeszów oraz AZS Silesia Rebels. Każda z drużyn rozegra po sześć meczów w ramach sezonu zasadniczego. Najlepsze osiem drużyn awansuje do pierwszej rundy trzystopniowych play-offs. Finał zostanie rozegrany boisku tego zwycięzcy półfinału, który po sezonie zasadniczym będzie miał lepszy bilans. Przeciwnicy z gatunku wymagających, lecz z pewnością w zasięgu naszej drużyny.

 

Drużynę z pewnością satysfakcjonują dotychczasowe przygotowania. Trener Michalczewski przede wszystkim starał się zweryfikować pewne nie do końca funkcjonujące elementy zespołu oraz wzmocnić dotychczasowe atuty.
– Jestem zadowolony z tegorocznych przygotowań do sezonu, udoskonaliliśmy Playbook, podnieśliśmy swoje umiejętności, przekwalifikowaliśmy kilku zawodników wiec przygotowania do sezonu były owocne, teraz czas na szlifowanie konkretnych wariantów taktycznych i będziemy gotowi na 1 mecz z Saints 26.04. – stwierdził popularny „Tiger”.

Silversów mogą również cieszyć dokonane wzmocnienia. Zimą ekipa z Olkusza połączyła swoje siły z drużyną Grizzlies Chrzanów, dzięki czemu do zespołu dołączyła grupa bardzo ciekawych zawodników. Wśród nich jest m.in. nowy kapitan defensywy, Piotr Bobola: – Mieliśmy wcześniej kontakt z zawodnikami Silvers na wspólnych treningach. Jesienią zeszłego roku doszliśmy do wniosku, że połączenie sił przyniesie nam wszystkim korzyści, które byłyby niemożliwe do osiągnięcia działając osobno. Mam na myśli głównie ilość zawodników, która teraz jest na tyle duża, że trzeba się wykazać, by otrzymać miejsce w pierwszym składzie. I tak właśnie być powinno, bo podnosi to rywalizację w drużynie, a w efekcie staje się ona coraz lepsza.

Fuzja nastąpiła w wyjątkowej pozytywnej atmosferze, zresztą pomiędzy obydwiema ekipami od dawna panowały niezwykle pozytywne stosunki. Wymiana doświadczeń, oraz mieszanka charakterów z pewnością wyjdzie tej drużynie na duży plus. – Znałem wcześniej kilka osób z Silvers i od zawsze robili na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Jest w drużynie sporo zawodników, dla których futbol jest największą pasją i widać to po ich zaangażowaniu w życie drużyny i w same treningi. Cały proces połączenia drużyn odbył się w bardzo dobrej atmosferze, z obustronnym braniem pod uwagę racji, potrzeb, wymagań partnerów, bez prężenia swego ego. Świadczy to pozytywnie o charakterze ludzi tworzących obecną drużynę Silvers i wynika także ze zrozumienia, iż jest to najlepszy sposób, by osiągnąć wspólny cel. – dodał Piotr Bobola, który w drużynie Silversów będzie występował z nr 52.

Dodatkowo trener Michalczewski zwraca szczególną uwagę na sukces tegorocznej rekrutacji: – Pojawiło się kilku bardzo obiecujących nowych zawodników, których pozyskaliśmy dzięki rekrutacja i którzy bardzo mocno trenują i walczą już w swoim debiutanckim sezonie o 1 skład a są to Artur Kartaszow oraz Szymon Kaczmarczyk. Jak wiec widać rośniemy w sile co bardzo cieszy a w rosterze na sezon pojawi się sporo nowych nazwisk.
Pierwszy mecz Silversi rozegrają już 26.04 w Olkuszu przeciwko drużynie Saints Częstochowa. Olkuszanie już dwukrotnie mierzyli się w oficjalnych spotkaniach ze „Świętymi”, lecz póki co jeszcze nie zaznali smaku zwycięstwa. Kto wie, może do trzech razy sztuka? Srebrni kilkukrotnie rywalizowali z Częstochowianami w sparingach, obydwie ekipy znają się doskonale. Zapowiada się bardzo interesujący pojedynek. Oczekiwania na sezon? Trener mówi przede wszystkim o jeszcze lepszej grze, a nowy kapitan defensywy?
– Patrzę w przyszłość i chcę wygrać mecz – to mój główny cel. Po zwycięstwie, cel pozostanie ten sam – wygrać najbliższy mecz. I nie chodzi mi tu tylko o to, co dzieje się między wyjściem na boisko, a zejściem z niego. Mam na myśli także przygotowania, treningi, wkuwanie zagrywek, powiększanie składu o nowych zawodników i wszystkie sprawy organizacyjne niezbędne do sprawnego funkcjonowania drużyny. – odpowiedział Bobola.

Wszystko wskazuje na to, że możemy wyczekiwać inauguracji sezonu z niecierpliwością. Drzwi do drużyny wciąż pozostają otwarte, wystarczy przyjść na trening, sprawdzić się. Trener oraz zawodnicy gorąco do tego zachęcają. Jednocześnie liczą na wsparcie i głośny doping podczas najbliższego spotkania. Organizatorzy meczu zapowiadają kilka atrakcji, m.in. konkursy z nagrodami w postaci gadżetów klubowych oraz firmy OXD. Pokaz samochodów amerykańskich, wszystkim dzieciom umilać czas będzie animator. Dodatkowo swój pokaz zaprezentuje Bractwo Rycerskie „Kruk”, a sam mecz zrelacjonuje specjalny komentator sportowy. Podczas mecz będzie można również skorzystać z cateringu.

Wszystkich serdecznie zapraszamy, start 26.04 godz. 15.00

Tekst: Wojciech Kowalski

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o