Przez dwa dni olkuscy samorządowcy obchodzili jubileusz 20-lecia samorządności terytorialnej. Zorganizowana z tej okazji konferencja była okazją do spotkań byłych oraz obecnych sojuszników politycznych i oponentów. W konferencji udział wzięli gminni samorządowcy pięciu kadencji oraz przedstawiciele powiatu i władze gmin ościennych. Wszyscy mieli okazję do podsumowań i dyskusji nad przyszłością Olkusza.

Obecni na konferencji przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju Regionalnego oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisali z burmistrzem Dariuszem Rzepką umowę na dofinansowanie termomodernizacji dziesięciu olkuskich szkół. Prawie pięć milionów unijnych pieniędzy to połowa kosztów całej inwestycji. – Wniosek Olkusza znalazł się w czołówce. Udowodniliście po raz kolejny, że potraficie sięgać po pieniądze nie tylko z funduszy regionalnych, ale także ogólnopolskich, co jest zadaniem bardzo trudnym – gratulował Jan Wiater, zastępca prezesa NFOŚiGW.

W niekwestionowanej umiejętności sięgania po unijne i ministerialne dotacje upatruje przyczyn rozwoju miasta też obecny burmistrz Dariusz Rzepka, choć podkreśla, że obecny wygląd Olkusza to zasługa wszystkich poprzednich burmistrzów i radnych. Jego zdaniem sposób rządzenia jednostką samorządową musi być ciągły, mimo zmian personalnych. – Mieszkańcy najczęściej oceniają nas przez inwestycje, jakie realizujemy. Moim zdaniem z wielu z nich możemy być dumni. Są to zarówno drogi, jak i budynki oraz obiekty sportowe – komentuje burmistrz.  
Na podziękowania i gratulacje był czas w drugim dniu konferencji. W niedzielę burmistrz przeczytał wszystkim zgromadzonym listy gratulacyjne od Marka Nawary, marszałka województwa małopolskiego i Zbigniewa Dreli, związanego z olkuskim środowiskiem „Solidarności”. Każdy z gości otrzymał pamiątkową plakietkę z reliefem obrazującym symbol miasta – dwóch gwarków trzymających herb Olkusza. Marian Biliński, Honorowy Obywatel Olkusza i pierwszy burmistrz miasta, porównując gminę kiedyś i dzisiaj, zauważa, że mimo pozytywnych zmian niektórych spraw nie udało się nadal rozwiązać. – Dwóch bardzo ważnych rzeczy nie udało się zrobić nam ani nikomu z następnych ekip. Pierwsza to dalekosiężna strategia, wizja rozwoju i przyszłości, która byłaby przez wszystkich realizowana. Druga to remont budynku dawnego starostwa i starej części Urzędu Miasta. Ja wiem, że na te remonty ciągle brakowało pieniędzy, że to obciąża wszystkie kadencje, ale to musi jak najszybciej zostać podjęte – mówi Marian Biliński.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o