Koniec marca kojarzy się wszystkim z początkiem kalendarzowej wiosny. Ale nie tylko. Na koniec marca przypada także Międzynarodowy Dzień Teatru, który od siedmiu lat świętowany jest także w Olkuszu. Wszystko za sprawą grupy teatralnej Glutaminian Sodu, która przy wsparciu Miejskiego Ośrodka Kultury organizuje nocne spektakle, cieszące się coraz większą popularnością wśród olkuszan.

Od 2010 roku z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru olkuski MOK oraz działająca w nim Grupa Teatralna „Glutaminian Sodu” organizują Noc Teatru. W piątek 19 marca odbyła się już siódma edycja tej imprezy. Podobnie jak w poprzednich latach przygotowane i tym razem spektakle spotkały się z dużym zainteresowaniem i gorącym przyjęciem publiczności.

Tegorocznym motywem Olkuskiej Nocy Teatru była podróż. I rzeczywiście w piątkowy wieczór uczestnicy wydarzenia mieli okazję udać się we wspaniałą wyprawę. Jak opisują to sami organizatorzy, mieli oni okazję odwiedzić niebiańskie przestworza, dokąd zabrał ich Teatr Maska ze Skawiny, piekielne czeluści, w które zstąpili wraz z Teatrem Bynajmniej oraz ziemskie i nieziemskie przybytki zwiedzane w towarzystwie Teatru Improwizacji So Close .

Atmosferę niezwykłości podnosiły fantazyjne dekoracje, jakie pojawiły się specjalnie na Święto Teatru w budynku przy ul. Nullo. W tym roku Grupa teatralna Glutaminian Sodu we współpracy z Mateuszem Przyłęckim przygotowała dla widzów instalację pod tytułem „Dom”, która dostępna była dla zwiedzających na godzinę przed rozpoczęciem wydarzenia oraz w przerwach pomiędzy sztukami.

Początek imprezy należał do Teatru Bynajmniej z Wieliczki. Spektakl „Orfeusz w piekle” w reżyserii Pawła Buszewicza to sztuka nawiązująca do znanej z mitologii historii o utraconej miłości, próbie jej odzyskania, a także licznych przeciwnościach losu. Tym razem jednak historia została przedstawiona w odniesieniu do dzisiejszej rzeczywistości. Tym razem na drodze Orfeusza stanął biurokratyczny świat. Od Eurydyki dzielił go zaledwie krok i sterta pożółkłych, czekających na wypełnienie formularzy. Nad procedurą odzyskania ukochanej czuwali zaś bogowie – urzędnicy, pilnujący, aby w tej grze Orfeusz stał się petentem.

Drugą z występujących grup teatralnych był Teatr Improwizacji So Close. Jest to krakowski zespół, który łącząc teatralną improwizację z zabawą i odrobiną fantazji, tworzy niepowtarzalne sztuki sceniczne. Scenariusz piątkowej sztuki powstawał na bieżąco podczas spektaklu, w oparciu o sugestie uzyskiwane od widzów. Połączenie różnych charakterów członków grupy, którzy uwielbiają zadziwiać siebie nawzajem, pozwolił tworzyć historie zaskakujące nagłymi zwrotami akcji i sprawiające, że widzowie  pękali ze śmiechu.

Trzecim zespołem występującym w trakcie Nocy Teatru był Teatr Maska ze Skawiny, który już po raz kolejny zagościł na deskach olkuskiej sceny. Tym razem aktorzy przenieśli widzów do brudnej, PRL-owskiej rzeczywistości, w której splatały się trzy różne historie. Sztuka „Trzy kroki w chmurach” powstała w oparciu o opowiadania Marka Hłaski – „Śliczna dziewczyna”, „Coś świętego” oraz „Pierwszy krok w chmurach”.

Na zakończenie nie zabrakło owacji na stojąco dla wszystkich grup. Sądząc po nastrojach panujących wśród publiczności i wymienianych opiniach kolejne edycje Nocy Teatru mają już zagwarantowaną widownię. Do zobaczenia za rok!

4
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
4 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
ZawiedzionawindImię obowiązkowesony Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zawiedziona
Zawiedziona

‚Na zakończenie nie zabrakło owacji na stojąco dla wszystkich grup’ – byłam na ONT i nie było żadnych owacji na stojąco.
Porównując tegoroczną imprezę z poprzednimi latami bardzo się zawiodłam i zastanawiam się czy za rok w ogóle będę myślała kupić bilet.

wind
wind

[quote name=”Imię obowiązkowe”]Brawo dla organizatorów. Najlepsza impreza kulturalna roku! Tak powinien wyglądać MOK! Prawdziwa wizytówka Olkusza! :D[/quote]
Tak wygląda MOK od wielu lat – Noc Teatru ma miejsce po raz szósty. Pięciokrotnie odbyła się, gdy dyrektorem MOK była p. Praszelik, która wedle opinii niektórych ponoć „nic nie robiła” i koniecznie trzeba się jej było pozbyć. Pozdrowienia dla p. Grażyny i podziękowania za wiele lat bardzo dobrej i bardzo niedocenionej pracy.

Imię obowiązkowe
Imię obowiązkowe

Brawo dla organizatorów. Najlepsza impreza kulturalna roku! Tak powinien wyglądać MOK! Prawdziwa wizytówka Olkusza! 😀

sony
sony

Pocieszające jest to, że za nami siódma a przed nami ósma :-).