wernisaz malgorzaty

Eksploracją uczuć są obrazy obecnie prezentowane w olkuskiej galerii OK.NO. Charakteryzuje je interesujący, ekspresyjny styl i ciekawa forma. Można dopatrzeć się w nich subiektywizmu twórcy oraz pogoni za wolnością. Prace te są sposobem na ucieczkę od trosk. To katharsis dla twórcy, a przyjemność dla oczu widza. Kolorystyka przedstawionych płócien miejscami jest żywa, mocna, odważna i kontrastująca. Gdzieindziej pastelowa i delikatna.

 

Autorką prac jest Małgorzata Małkiewicz zajmująca się opieką zastępczą. Jest pracownikiem socjalnym Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sosnowcu. Ukończyła Socjologię na Uniwersytecie Śląskim oraz studia podyplomowe o kierunku arteterapia, nad którymi pieczę sprawowało poznańskie ASP i Instytuty Ericksonowskie. Artystka jest osobą otwartą i sympatyczną. Charakteryzuje ją również wielka empatia w stosunku do swoich podopiecznych. Wraz z nimi przeżywa ich rozterki, co rzutuje na twórczość malarską.

Sztuk plastycznych uczył ją sosnowiecki profesor Eugeniusz Chmiela. Prócz malarstwa, które jest jej ulubioną techniką, wykonuje także monotypię i rysunek. Należy do grupy „Relacje”, nad którą czuwa Czesław Gałużny. Inicjatorem tego zrupowania, liczącego 21 osób, jest Zbigniew Zdzienicki. Grupa powstała w 1997 roku i działa przy Miejskim Klubie im. Jana Kiepury w Sosnowcu. Członków grupy łączy zamiłowanie do sztuk plastycznych, wspólne plenery, uczestnictwo w konkursach i realizacje wystaw.

W piątek (24.08.12) w galerii OK.NO odbył się wernisaż „Malarstwo zamiast podróży”, przedstawiający twórczość wspomnianej autorki. Przybyłych powitał Czesław Gałużny, Małgorzata Małkiewicz i Klaudia Zub – Piechowicz (artystka odpowiedzialna za aranżację wystawy). Pierwszy wypowiadał się Pan Gałużny charakteryzując prezentowaną twórczość. Autorka mówiła o tym, że jej prace są odzwierciedleniem stanów jej wewnętrznego ducha, wynikiem jej przeżyć i sposobem na odreagowanie rzeczywistości. Po przemowach przyszła pora na podziękowania i gratulacje. Klaudia Piechowicz – Zub ofiarowała Pani Małkiewicz piękny bukiet kwiatów. Zaprosiła do oglądania prac.

Niektóre z obrazów znajdujących się na wystawie są dwustronne. Awers prac można oglądać wewnątrz galerii, a rewers z dziedzińca przez szyby pomieszczenia wystawienniczego.

obrazy malowane emocjami5

„Ogon pawia” to jedna z najbardziej dynamicznych prac tej wystawy. Widoczne są tu śmiałe pociągnięcia różnej grubości pędzli. „Park I” to wspaniały pejzaż powstały głównie z żółci, zieleni, różu, akcentów bordo i niebieskości. Piękny jest „Spalony okręt”, mimo zniszczeń, gnający przez wzburzone morze.

Niektóre z prezentowanych obrazów np. „Debussy” inspirowane są muzyką. Inne czerpią z pejzaży, natury, życia i stanów wewnętrznych. Nie są ich realistycznym odzwierciedleniem. Wręcz przeciwnie. Na obrazach Małgorzaty Małkiewicz tworzone są światy mające nieco z fowizmu, koloryzmu, ekspresjonizmu i abstrakcji. Tworząc faktury artystka wykorzystuje materiały organiczne takie jak papier, piasek czy gips. Lubi nakładać grube warstwy farby. Niektóre jej obrazy tworzą coś w rodzaju instalacji bądź asamblażu. Są naklejane na inne materiały, pozszywane nićmi bądź zwisają z nich przyczepione na linkach kamyki. 

Wyróżniają się cykle „Tylko kobiety są kolorowe” i „Laleczki na kłopoty”. Pierwsze to ciekawe portrety kobiet o tęczowych twarzach. Drugie, to malutkich formatów obrazki będące drastycznymi, krwawymi opowieściami. By to zauważyć trzeba do nich podejść bardzo blisko. Zobaczyć w nich można pourywane kończyny, paszcze potworów, leżącego roznegliżowanego wielkoluda trzymającego flagę z napisem „Love”, kościotrupa, mordowanego na korridzie byka, ludzi więzionych w ptasiej klatce przez ptaki itp.

Na wernisażu nie zabrakło Zbigniewa Zdzienickiego z grupy „Relacje” i Ireny Kiełtyki mającej obecnie wystawę w sąsiedniej galerii – GSW BWA.

Wystawa „Malarstwo zamiast podróży” potrwa do połowy września. Polecam!

obrazy malowane emocjami2 obrazy malowane emocjamiobrazy malowane emocjami3

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o