komendant klich

Od kilku tygodni szefuje policjantom powiatu olkuskiego. Przez minione 9 lat nadzorował pion kryminalny KPP w Olkuszu, wcześniej kierował komisariatem w Kluczach, był też zastępcą komendanta komisariatu w Bukownie. Co zamierza zmienić w pracy policji, jakie stawia przed sobą i funkcjonariuszami wyzwania? O tym opowiada Komendant Powiatowy Policji w Olkuszu podinsp. Jarosław Klich.

Wiola Woźniczko: Jak ocenia Pan pracę policjantów w powiecie olkuskim?
Jarosław Klich: Bardzo dobrze. Mamy doświadczoną kadrę, odpowiedzialnych policjantów dobrze ze sobą współpracujących. Problemy, które i u nas się zdarzają, jak w każdej instytucji, a dotyczące głównie spraw organizacyjnych rozwiązujemy na bieżąco.

WW:Co zamierza Pan zmienić w funkcjonowaniu policji na terenie powiatu?
JK: Struktura na pewno pozostanie bez zmian. Nie ma sensu wprowadzać rewolucji tam, gdzie wszystko dobrze działa. Rok temu rozdzielony został Wydział Ruchu Drogowego i Wydział Prewencji. Uważam, że to była słuszna decyzja. Nie widzę więc już potrzeby, aby wprowadzać „nowe porządki”. Nie przewiduję również zmian kadrowych. Na pewno chciałbym, aby więcej policjantów było w terenie. Da się to zrobić. Praktycznie mamy pełną obsadę. To niezwykle istotne, abyśmy byli widoczni. Nie chodzi o to, aby się „pokazać”, ale wzmocnić poczucie bezpieczeństwa u mieszkańców. Wzmożone patrole powinny przede wszystkim pojawiać się w miejscach uznanych za niebezpieczne czy podczas imprez masowych.

WW: Najważniejsze wyzwania stojące przed komendantem to…?
JK: Najlepsza będzie kontynuacja działań moich poprzedników: zwalczania przestępczości najbardziej uciążliwej dla lokalnej społeczności, promowanie roli dzielnicowych, zwiększenie liczby policjantów w terenie, promowanie Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Jednym z głównych wyzwań jest również walka z cyberprzestępczością. Od kilku lat spory nacisk kładziemy na profilaktykę i to się na pewno nie zmieni. Coraz częściej jesteśmy zapraszani do szkół i przedszkoli, uczniowie również odwiedzają naszą komendę. W zależności od wieku dzieci i młodzieży, zwracamy się do nich z różnorodną tematyką: od bezpiecznego poruszania się po ulicy, przez kwestie związane z narkotykami, po promocję naszego zawodu – głównie wśród uczniów klas mundurowych. Nie zapominamy też o nieustannym dbaniu o wizerunek policji. Zależy nam na jak największej dostępności dla mieszkańców – przykładem jest budowa nowego komisariatu w Kluczach.

WW:W tym roku policja w Polsce uroczyście obchodzi 100-lecie swojego istnienia. Co w związku z jubileuszem będzie się działo u nas?
JK: Po raz pierwszy Święto Policji odbędzie się na olkuskim rynku. Obchody te organizujemy wspólnie ze Starostwem Powiatowym w Olkuszu. Do tej pory zawsze ta uroczystość odbywała w komendzie. Chcemy przy tej okazji przygotować kilka niespodzianek dla mieszkańców. Za wcześnie, by zdradzać szczegóły. Mogę powiedzieć, że planujemy m. in. pokazy naszych służb, być może przyjadą do nas antyterroryści. Jesteśmy w trakcie ustalania szczegółów.
Poza tym w ciągu najbliższych miesięcy będziemy obecni na różnego rodzaju festynach dla mieszkańców – to kontynuacja działań rozpoczętych w ubiegłym roku. Podczas takich imprez dzieci, ale i dorośli, mogą wiele dowiedzieć się o naszej pracy.

WW: Dziękuję za rozmowę.
JK: Również dziękuję.

1
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
1 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
1 Autorzy komentarzy
PXT Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PXT
PXT

[quote] Nie zapominamy też o nieustannym dbaniu o wizerunek policji.[/quote]

Oby się udały te plany, ale póki co, jak na razie mam zakodowane w świadomości i podświadomości taki wizerunek, że największe zagrożenie czyha ze strony policjantów poszukujących wyników za wszelką cenę. Co prawda w 2013 r. akurat ten przepis (alkohol za kierownicą z rurek) się już zmienił, co wpłynęło na ostudzenie zapałów takich policjantów z którymi miałem do czynienia, ale kto to wie czy nie trafi się jakiś kolejny świr, który będzie poszukiwał sukcesów na tle jakiegoś innego niedopracowanego przepisu.