oyama karate oboz1

Od 01lipca do 13 lipca w Kołobrzegu nad Morzem Bałtyckim wypoczywali i trenowali karatecy z Jurajskiego Klubu Oyama Karate w Olkuszu wraz z przyjaciółmi. Organizatorem był Jurajski Klub Oyama Karate w Olkuszu kierowany przez sensei Kazimierza Skalniaka 4 dan pełniącego na obozie funkcję kierownika obozu, wychowawcami były: pani mgr Marta Skalniak, pani mgr Dorota Czerwińska oraz sempai Dorota Skalniak 1 kyu. 

Kołobrzeg liczy około 45 tysięcy mieszkańców; w sezonie letnim ta liczba wzrasta do około 120 tysięcy. Czas spędzony w Kołobrzegu był jak zwykle wypełniony ciekawymi wycieczkami: spacer wzdłuż rzeki Parsęta ,zwiedzanie Kołobrzegu z przewodnikiem – przybliżenie ponad tysiącletniej historii Kołobrzegu .Wielokrotnie palony i grabiony odradzał się niczym Feniks z popiołu, spacer po Starówce, zwiedzanie Gotyckiej Katedry – bardzo zniszczonej podczas II Wojny Światowej, wysłuchanie bardzo ciekawej historii o Unii Polsko-Niemieckiej przy Pomniku Tysiąclecia Utworzenia Biskupstwa w Kołobrzegu, chwila refleksji i odpoczynku pod Ratuszem Neogotyckim, zaznajomienie się z historią Gotyckiej Kamienicy Kupieckiej. Zwiedzanie Latarni Morskiej, rejs Statkiem Marynarki Wojennej – Torpedowcem ( zwiedzanie pokładu oraz kajut Kapitana i 14 osobowej załogi ).

 

Bardzo interesującą wycieczką okazał się całodniowy wyjazd z panią przewodnik wzdłuż Nadbrzeża , począwszy od Kołobrzegu przez Dźwirzyno, Mrzeżyno, Trzebiatów, Niechorze, Rewal, Trzęsacz, Dziwnówek, Kamień Pomorski, Międzyzdroje (spacer Aleją Gwiazd, molo), Świnoujście-przepłynięcie promem (jedyny środek transportu) z wyspy Wolin (największej wyspy w Polsce ), na wyspę Uznam, podziwianie ogromnych promów pasażerskich i towarowych. W drodze powrotnej odpoczynek nad pięknym Jeziorem Turkusowym. Był dodatkowy wyjazd do Rewala – bardzo ładnej miejscowości położonej na wysokim klifie.

Uczestnicy mieli okazję być na koncercie w Amfiteatrze Kołobrzeskim – znanym ze słynnego Żołnierskiego Festiwalu Polskiej Piosenki. Spacer deptakiem wzdłuż wybrzeża, pamiątkowe zdjęcie przy pomniku Zaślubin z Morzem oraz przy pomniku Sanitariuszki.

Obozowicze oczywiście sporo trenowali –uczyli się nowego materiału oraz doskonalili już poznane wysokie Kata bez broni i z bronią (Kobudo), była gra w siatkówkę, piłkę nożną na plaży i na terenie ośrodka, dyskoteki, ognisko z pieczeniem kiełbasek oraz wspólnym śpiewem, plażowanie, kąpiel pod okiem ratownika i kadry obozu, podziwianie pięknego zachodu słońca, symboliczne pasowanie na obozowicza .

Dzięki profesjonalnej kadrze czas minął wyjątkowo szybko we wspaniałej i rodzinnej atmosferze, do czego także przyczynili się wszyscy uczestnicy. Warto zaznaczyć, że najmłodszy obozowicz miał 8 lat a najstarszy 17 lat, wszyscy nawzajem się wspierali i sobie pomagali. Kolejny obóz udowodnił szczególnie wśród najczęściej wyjeżdżających, że potrafią być coraz bardziej samodzielni, odpowiedzialni, dostrzegają otaczający świat, dysponują swoimi środkami finansowymi bez nadmiernej rozrzutności. 

Na koniec turnusu odbył się egzamin na stopnie uczniowskie „kyu”, wszyscy otrzymali dyplomy uczestnictwa, a Panie wychowawczynie Podziękowanie z rąk kierownika obozu. W drodze powrotnej na ostatnim postoju sempai Dorota Skalniak rozdała symboliczny upominek – mini wieżę Eiffla (zakupioną w Paryżu) wszystkim uczestnikom, co zostało przyjęte z dużą radością.

Organizatorzy dziękują wszystkim za sympatycznie spędzony czas,  życzymy dalszych przyjemnych wakacji. Do zobaczenia na treningach, a za rok zapraszamy na kolejny obóz sportowy tym razem może w Pogorzelicy ( Morze Bałtyckie), a zimą w Bieszczady. Dziękujemy za przyjemny i bezpieczny transport profesjonalnej firmie rodzinnej właścicielom firmy: Przewóz Osób Adam Koczwara, Jan Koczwara spj ze Skały.
Ze sportowymi pozdrowieniami OSU !!!

Kazimierz Skalniak

oyama karate oboz

 

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o