silvers team

Nadchodzi sądny dzień dla Silvers Olkusz. Nasi futboliści po pięciu latach starań w końcu dopięli swego i zagrają w barażach o I ligę. Mecz z Lakers Olsztyn wyjątkowo nie na Czarnej Górze, a na boisku w Gorenicach.

 

Na tę chwilę podopieczni trenera Marcina Michalczewskiego czekali bardzo długo. W końcu się udało, a pierwszy z sukcesów – awans do fazy play-off – miał wielu ojców. Jednym z nim bez wątpienia był Kamil Zięba. – Sezon zasadniczy był dla naszej drużyny jak najbardziej udany pod każdym względem. Zrealizowaliśmy założenia sprzed sezonu – jak najmniej kontuzji oraz awans do fazy play-off. Do tego przyczyniło się motto, które wniósł do drużyny nasz trener: „profesjonalizm i dominacja”. Każdy z nas zachowywał się profesjonalnie na treningu, na meczu i również poza boiskiem, a jeżeli chodzi o dominację to każdy dawał z siebie 110% w każdym momencie, co poskutkowało bilansem 5-1 (5 zwycięstw i jedna porażka – przyp. red.) Nie spoczywamy na laurach i trenujemy intensywniej żeby osiągnąć jeszcze więcej. Dzięki wynikom atmosfera w drużynie jest świetna, zero nerwów tylko same dobre humory. Myślę, że jeszcze lepsze będą po awansie do I ligi, a do tego przecież dążymy – mówi jeden z najskuteczniejszych zawodników Silvers, który popis swoich umiejętności dał choćby w ostatnim meczu rozgrywek regularnych, kiedy to właściwie w pojedynkę ograł Zagłębie Steelers.

Kamil daleki jest jednak od przypisywania mu większych zasług niż reszcie drużyny. Uważa, że udział w barażach o zaplecze Topligi to zasługa wszystkich graczy i klubowych działaczy. W drodze po sukces zagrać musi cała drużyna, na murawie nie ma miejsca na gorszy dzień. „Srebrni” w minionych tygodniach udowodnili, że tak mocni jak teraz, nie byli jeszcze nigdy. To dobry prognostyk przed spotkaniem, które dla większości futbolistów z Olkusza będzie najważniejszym meczem w życiu.

Przed pierwszym kopnięciem trudno wskazać faworyta. Lakers podobnie jak Silvers wygrali pięć z sześciu ligowych potyczek, i sezon w grupie północnej zakończyli na 1. miejscu. Atutem olkuszan może być fakt, że grają u siebie, choć w tym przypadku to małe przekłamanie, bowiem z racji zajętego boiska na Czarnej Górze, o awans do barażowego półfinału przyjdzie im zagrać w pobliskich Gorenicach.

– Wierzymy, że jesteśmy w stanie sprostać przeciwnikom i awansować do półfinału rozgrywek. Musimy być skuteczni w ofensywie oraz bezbłędni w defensywie. Jesteśmy świadomi atutów zespołu z Olsztyna, ale wiemy jak ich powstrzymać. Zdajemy sobie sprawę z wagi tego spotkania – ewentualny awans do półfinału zapewnia już baraż o PLFA I. Wierzymy, że kibice pomogą nam wygrać ten mecz! Zapraszamy wszystkich w niedzielę do Gorenic, godzina 13:00! Gramy i wygrywamy dla Was! – zaznacza Michał Polak z ekipy „Srebrnych”.

Początek futbolowej bitwy o I ligę w niedzielę o godz. 13.00 w Gorenicach przy ul. Krakowskiej.
Do boju Silvers!

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Kris
16 dni temu

Silvery w końcu doczekały się szansy na awans, a słowa Kamila Zięby o profesjonalizmie i dominacji pokazują, że drużyna jest świetnie przygotowana mentalnie. Ta końcówka sezonu to dla nich nagroda za pięć lat ciężkiej pracy. Kiedy sam potrzebuję oderwać myśli od codzienności, lubię zagrać na legianocasino-bet.com.pl, gdzie mogę się zrelaksować przy różnych grach. Trzymam kciuki za „Srebrnych” w Gorenicach – oby kibice byli dwunastym zawodnikiem i pomogli wygrać ten mecz!