Czy Olkusz się rozwija? Nie, Olkusz się nie rozwija.
Rozmawiamy o wzroście Olkusza czy o jego rozwoju? Bo to są dwa różne pojęcia. Człowiek rośnie i człowiek się rozwija, nabiera wiedzy i umiejętności. Podobnie jest i z miastem. Obecnie nasze miasto już nie wzrasta, ale się również nie rozwija.
Na przykład system komunikacyjny. Siatka ulic Olkusza – jeszcze z XIX wieku. Przestawianie znaków drogowych, co miałoby pomóc w udrożnieniu miasta, to pusty śmiech. Trzeba tu rozwiązań systemowych. Jakich? Od tego jest Rada Miasta, burmistrz, urzędnicy  miejscy i powiatowi.

Ale dotąd nie wskazano perspektywy tego rozwoju. Potrzebna jest strategia, odpowiedź na pytanie, co i jak będziemy robić w bliższej i dalszej perspektywie czasowej. Rewitalizacja-to pojęcie niejasne i tajemnicze, tak, jak perspektywa przebudowy rynku. A co z całym miastem?
Kilka razy w minionym stuleciu Olkusz miał taką strategię, swoje „pięć minut”. Najciekawsza była ta z lat 20. XX wieku. Olkusz był wtedy miastem niedużym i nic dziwnego. Takie były wówczas miasta. Wszak i Kraków miał wtedy coś ok.30 tysięcy mieszkańców. Ale Olkusz miał rozległe lasy, na zachód sięgające aż do Sławkowa i od torów na południe, aż do Chrzanowa. Traktowano ten nasz Olkusz, jako uzdrowisko znaczące w skali krajowej, położone na terenach dzielnicy Starczynów. Pobudowano tam wówczas sanatorium, stojące do dziś osiedle mieszkaniowe. Wybudowano basen na naturalnym cieku wodnym, pawilon. W te przedsięwzięcia wpisuje się także wybudowane wówczas sanatorium w Rabsztynie. W Olkuszu-wielkie przedsięwzięcia to m. in.osiedle Piaski, osiedle Czarna Góra. Planowano przeniesienie stacji kolejowej w okolice cmentarza i szereg innych zmian. Wszystkie te dokonania miały być zapleczem sanatoryjno-wypoczynkowym dla  przemysłowego Zagłębia. Trzeba wiedzieć, że był tu wówczas niesamowity superklimat: wspaniałe lasy, rzeki, wodne cieki, poniki. Istny raj. Skąd środki na te imponujące przedsięwzięcia? Parcelowano lasy i sprzedawano działki, na których, wspierani przez Miasto mieszkańcy i przyjezdni, budowali domy mieszkalne. Wspaniałe te plany realizowano z podziwu godną konsekwencją. I nic dziwnego, że mieszkańcy nie zgodzili się na budowę proponowanej im wówczas fabryki lokomotyw. Dobrze ich rozumiemy…
I to była wizja prawdziwie wielkiego Olkusza. Ale przyszła wojna i skończyła się wizja! Dodajmy jednak, o czym mało kto wie, że w czasach 4 lat (jednej kadencji rady!) Niemcy, oczywiście dla swoich  celów, przekształcali Olkusz: przebudowali całą północną pierzeję Rynku, prowadzili badania archeologiczne na terenie parku, ożywili czasowo kopalnię „Bolesław”, opracowali szczegółowy plan rekonstrukcji rynku, wybudowali budynek stacji, rozpoczęli budowę stadionu, a nawet-podobno-wybudowali kolejkę wąskotorową do Ojcowa.
Wróćmy do idei Olkusza, jako ośrodka sanatoryjno-wypoczynkowego. Budowa przemysłu górniczego w latach 60. zlikwidowała tę ideę. Lasy upaństwowiono, strumyki zniknęły w leju depresyjnym, wyodrębniono miasto Bukowno, które z przyczyn politycznych wyposażono nader hojnie. Gdyby tak wtedy, w latach przedwojennych, naszym przodkom udało się zrealizować te wielkie plany, jak by się nam dziś żyło? Kolejna strategia dla Olkusza obejmowała lata 60. Olkusz, jako zaplecze mieszkaniowe dla Zagłębia-na 12, potem na 24, a potem na 100 tys. mieszkańców. Miasto się rozwijało, ale nie wzrastało. Pozbawione było i tak jest do dziś-infrastruktury. Rozbudowano kilometry niemal nieużytecznej sieci wodociągowej, za który to pomysł płacimy dziś horrendalnie wysokimi cenami wody. Zamiast wybudować, jak było planowane, wiadukt nad OFNE, postawiono wiadukt w ulicy Kościuszki i to był i jest dramat. Przerąbano drogę przez centrum miasta i puszczono nią cały ruch. Mówiono: za 20 lat wybudujemy tunel pod ulicą Kościuszki. Gdzie jest ten tunel? Gdzie był wówczas rozsądek urzędników?
I żadne przestawianie znaków drogowych nic tu nie pomoże. A potem nastały zmiany administracyjne, odłączono nas od województwa katowickiego i „wróciliśmy” do Krakowa, gdzie traktowani jesteśmy jako „bliska zagranica”. I mamy wraz z okolicznymi wsiami coś 50 tys. mieszkańców i miasto, które się dusi. Dlaczego u nas brak chętnych do inwestycji, skoro inne miasta skorzystały z boomu inwestycyjnego? Właśnie dlatego, że nie ma infrastruktury, rozmachu, propozycji dla inwestorów. Nie ma owej strategii, którą mieli ludzie „przedwojenni”. Czy mamy się czegoś bać w Olkuszu?

Na podstawie rozmowy z człowiekiem, który wie, co mówi.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Bastuś
Bastuś
10 lat temu

Stację kolejową wybudowali jeszcze Rosjanie za zaborów. Kolejki wąskotorowej do Ojcowa nigdy nie było. Fabryki Lokomotyw nie chcieli okoliczni dziedzice majątków i olkuskie tzw. zamożne rodziny , żeby ich parobkowie nie odeszli tam pracować a służące nie odeszły ze służby w ich domach. Przed wojną Olkusz był totalnym zaściankiem, był nim po wojnie i jest nim teraz. Wiaduktu nad fabryką nie trzeba było budować, wystarczyła modernizacja drogi prowadzącej od dawna przez teren fabryki, ale na WL produkowano dla wojska i drogę zamknięto, bo ludzie mogliby coś zobaczyć. O tunelach, wiaduktach, 120 tysięcznym mieście marzył niejaki I sekretarz Postolski, ale udało mu się zacząć budowę kilku osiedli bez odpowiedniego zaplecza handlowego. Istnieje legenda, że Olkusz przeklął kiedyś Jan Kanty i jest to chyba prawda. O strategiach rozwoju nie ma co marzyć. Skończmy chociaż ten rozkopany rynek, a jakoś to będzie- Aby Polska nie zginęła, czyli jak zwykle.

Kwiat
Kwiat
10 lat temu

nasze miasto nigdy się nie zmieni. A dlaczego?? w kolejnych wyborach samorządowych stawiamy na tych samych ludzi, wypalonych, bez pomysłu, nie wykształconych. Potrzeba nam młodych, zdolnych! Ale nikt tego nie zauważa, tylko narzeka..

Wierzący w rozum
Wierzący w rozum
10 lat temu

W Olkuszu gdzie tylko spojrzeć wszędzie totalny SYF, ale kościółek nam pięknie ŚWIECI w dzień i w nocy. Chwała ci za to burmistrzu, CHWAŁA, my się taplamy w syfie a ty pójdziesz do nieba 😆

Zenek Blu
Zenek Blu
10 lat temu

Naszym miastem powinien rządzić właśnie strateg, człowiek mający wizję miasta praktycznego i nowoczesnego, potrafiący tę wizję skutecznie urzeczywistniać, koordynujący pracę zespołów odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie miasta. Człowiek stanowczy w swoich decyzjach i konsekwentny, nieulegającym pomysłom sfrustrowanych fanatyków, w tym historyków. Conajmniej taki powinien być, a jest mamałyją i DEWOTEM. Takiego sobie Olkusz wybrał, takiego sobie ma… jeszcze cztery lata 😥

Jestem z miasta
Jestem z miasta
10 lat temu

To może wymieńmy nazwiska osób które decydowały po 1989 roku jaki jest nasz Olkusz obecnie – burmistrz, starosta, poseł, radny, inny … Proszę o pomoc bo ja to potrafię wymienić tylko kilka nazwisk: Rzepka, Konarski, Ryszka, Osuch, Orkisz …