ustrzyki oyama

Pierwszy tydzień ferii zimowych karatekom z Jurajskiego Klubu Oyama upłynął pod znakiem treningu i zarazem wypoczynku w podkarpackich Ustrzykach Dolnych. To właśnie tam olkuscy reprezentanci japońskiej sztuki walki „ładowali akumulatory” przed sportowymi wyzwaniami najbliższych miesięcy.

To już tradycja, że w okresie wolnym od obowiązków szkolnych działacze Jurajskiego Klubu Oyama zabierają swoich podopiecznych w Polskę, by zmienić nieco otoczenie, solidnie potrenować i zintegrować zawodników. – Wszyscy uczestnicy obozu aktywnie wypoczywali i poznawali historię Bieszczad. Zajęcia treningowe oraz wypady krajoznawcze sprzyjały integracji – mówi Kazimierz Skalniak, prezes Jurajskiego Klubu Oyama Karate. W trakcie pobytu na Podkarpaciu, młodzi sportowcy mieli możliwość odwiedzić Solinę, Arłamów czy Krościenko. Był czas na wizytę w Muzeum Parku Bieszczadzkiego i wspólne zabawy na śniegu.

Sensei jest pod wrażeniem swoich podopiecznych, którzy po raz kolejny dzielnie znieśli trudy tygodniowego wyjazdu. – Mamy wspaniałych wychowanków. Nie tylko świetnych młodych sportowców, ale także wzorowych uczniów szkolnych. Dlatego nie dziwią nas sukcesy dzieci, które właściwie z każdych zawodów, nawet o randze Mistrzostw Polski przywożą liczne medale – dodaje założyciel klubu, który z każdym miesiącem pnie się w hierarchii Polskiej Federacji Oyama Karate.

Tygodniowa wizyta w Ustrzykach Dolnych to pierwsza tegoroczna propozycja integracyjna dla olkuskich karateków. Klubowi działacze finalizują formalności związane z letnim zgrupowaniem, tym razem nad Bałtykiem, a konkretnie w Ustce. – Rzeczywiście, już prawie wszystko jest gotowe, choć przed nami teraz głównie ważne starty. Mocno przygotowujemy się do najbliższych MP w Kata, jakie 7 marca odbędą się Kole – kończy sensei Skalniak 4 dan.

ustrzyki oyama1

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o