przeboj_wolbrom

Do siedmiu wzrosła seria spotkań bez porażki wolbromskiego Przeboju. Mimo to podopieczni Mirosława Hajdo musieli oddać palmę III-ligowego pierwszeństwa Szreniawie Nowy Wiśnicz. 0:0 z tarnowską Unią przy Leśnej przyjęto jednak z szacunkiem, doceniając wysokie umiejętności „Jaskółek”, które wreszcie przełamały niechlubną serię porażek na wyjazdach.

– Tarnowianie mają bardzo solidną drużynę, dlatego też z dużym spokojem przyjmujemy ten remis. Mamy za zadanie ciągle utrzymywać się w czołówce tabeli, o awansie w klubie nikt głośno nie mówi – przekonywał po ostatnim gwizdku opiekun wolbromskiej jedenastki. W podobnym tonie wypowiadał się również szkoleniowiec gości, Marcin Manelski: – Był to wyrównany mecz, w którym obie strony miały swoje okazje. Co prawda remis nie krzywdzi żadnego z zespołów, lecz uważam, że to my byliśmy bliżsi zwycięstwa. W tym sezonie mierzymy wysoko.

Słowa trenera przyjezdnych znajdują potwierdzenie w liczbach. Unia jest w tym momencie piąta, tracąc tylko trzy punkty do liderującej Szreniawy. Ale jeszcze lepiej wygląda sytuacja Przeboju, który w obecnych rozgrywkach nie znalazł pogromcy i plasuje się na podium. Po raz kolejny dobrze między słupkami spisał się Palczewski, broniąc m.in. groźne uderzenie Popieli. Najlepszą pozycję w pierwszej odsłonie i tak zmarnował Witek, z dwóch metrów przenosząc piłkę nad bramką. Po stronie Przeboju pokazał się w szczególności Jarosz, lecz z jego główką Libera nie miał problemów.

Drugie 45 minut przyniosło zdecydowanie więcej emocji, niekoniecznie tych czysto sportowych. Najpierw jednak po dograniu Pazurkiewicza na przedpolu gości zrobiło się gorąco po uderzeniu Kmaka, a po „bombie” Wdowika z ponad 30 metrów z dużym szczęściem interweniował golkiper „Jaskółek”. Swoją szansę zmarnował także Kozieł. Przyjezdni nie pozostali dłużni. Refleks Palczewskiego sprawdził przede wszystkim Ślęzak. W końcówce zrobiło się nerwowo, bowiem sędzia asystent przerwał dwie dobrze zapowiadające się akcje tarnowian, sygnalizując spalone. Wściekał się głównie trener Manelski, mając w tej kwestii zupełnie odmienne zdanie. Sędziowie z murawy do szatni schodzili w asyście służb porządkowych.

Kolejnym rywalem Przeboju będzie beniaminek rozgrywek – Łysica Bodzentyn. Spotkanie na terenie rywala w niedzielę 18. września od godz. 16:00.

Przebój Wolbrom – Unia Tarnów 0:0

Sędziował: Sebastian Widlarz (Wadowice)
Żółte kartki: Cupiał, Kmak, Nytko – Wilk
Widzów: 650.

Przebój: Palczewski – Morawski, Duda, Kiczyński, Wdowik – Jarosz (59′ Pazurkiewicz), Kozieł, Kostek (69′ Cupiał), Wiśniewski – Kmak, Nytko (46′ Spurna).

Unia: Libera – Kleinschmidt, Mikołajczyk (59′ Sojda), Policht, Węgrzyn – Witek, Kazik, Ślęzak, Matras (69′ Wilk) – Wolański (86′ Drozdowicz), Popiela (77′ Kostecki).

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o