luki2

Słoneczna, wrześniowa sobota zgromadziła na malowniczych żuradzkich polach łuczników z całego południa kraju. Mieszkańcy mieli niepowtarzalną okazję podziwiać zmagania zawodników w różnych kategoriach wiekowych.

Liga Południe to cykl zawodów drużynowych łucznictwa tradycyjnego. Jak sama nazwa wskazuje są one organizowane na terenie Polski Południowej. W zawodach mogą wziąć udział zarówno drużyny jak i indywidualni łucznicy. Liga powstała z inicjatywy Drużyny Zabrzańskich Drabów. Jest to grupa osób pasjonująca się łucznictwem tradycyjnym. Od lat organizują oni turnieje strzeleckie, liczne pokazy, inscenizacje i biesiady, wzorując się na czasach średniowiecznych.

– O istnieniu Ligi Południe dowiedziałem się od mojego kolegi, łucznika o pseudonimie „Rosomak”. W ubiegłym roku zaprosił mnie na turniej do Zabrza.luki1 Postanowiliśmy zorganizować zawody na południu kraju i zdecydowaliśmy, że turniej odbędzie się w Żuradzie. Strzelanie z łuku to fajny sport i jednocześnie zabawa. Odtwarzamy drużynę Mieszka I. Podczas takich imprez jak dzisiejsza możemy spotkać ludzi, których znamy z turniejów średniowiecznych – mówił organizator Łukasz Żak z Żurady.

Turniej łucznictwa tradycyjnego w Żuradzie odbył się po raz pierwszy. Organizatorami imprezy byli: Łukasz Żak oraz „Drużyna Łucznictwa Tradycyjnego Nieliche Bazylichy” . Zawody odbyły się na żuradzkich polach i w pobliskim lesie. Zawodnicy celowali do tarcz oraz podobizn zwierząt m.in jelenia i sarny. Uczestnicy zostali podzieleni na 6 – osobowe grupy i wystartowali w 12 dyscyplinach.

– Łucznictwo, mimo że nie jest sportem tak widowiskowym jak piłka nożna czy siatkówka, pomaga rozwinąć intuicję. Jest to nie tylko sport, ale przede wszystkim fajna zabawa, która daje możliwość rozwinięcia siebie i poznania nowych ludzi. Łucznictwem pasjonuję się od 5 lat. Podczas zawodów strzelamy do wcześniej przygotowanych celów. Może to być słomiana tarcza, zbiór tarcz lub słoma okryta kukłą w kształcie zwierzęcia, nazwana „zwierzakiem”. Nigdy nie strzelamy do żywych zwierząt. – mówił Arkadiusz Pałka z Zabrza.

Podsumowaniem całodniowych zmagań w zawodach było wspólne ognisko i biesiadowanie do białego rana.

Zobacz naszą fotogalerię:

{joomplu:24112}{joomplu:24117}{joomplu:24132}{joomplu:24138}

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Organizator
Organizator
11 lat temu

Jeżeli się już pisze „poważny” artykuł lub robi reportaż to powinno pisać się rzetelnie i zgodnie z prawdą. Informacje zawarte tutaj są delikatnie mówiąc po prostu bzdurne. Poniżej kilka przykładów:

– Liga nie powstała w ramach DZD, tylko z ich inicjatywy,
– o drużynie Mieszka I nie będę się wypowiadał, sprostować powinien sam zainteresowany, czyli Łukasz Żak,
– organizatorami byli – wspomniany wyżej Łukasz Żak i Drużyna Łucznictwa Tradycyjnego NIELICHE BAZYLICHY, w której składzie nijak szukać Darka Sadowskiego „Rosomakiem” zwanego,
– konkurencji głównych faktycznie było sześć, podobnie jak i dodatkowych, ale udział we wszystkich dwunastu był obowiązkowy.

Tyle z mojej strony i mam nadzieję, że następnym razem autor tekstu podejdzie do zagadnienia poważnie i z pełnym profesjonalizmem.

pozdrawiam
Organizator