Olkusz

Na internetowej stronie „Przeglądu Olkuskiego” z 27 października 2020 roku opublikowano artykuł „Komentarz policji do niedzielnej demonstracji”, a w nim stanowisko (jak należy mniemać) Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu wyrażone przez młodszą aspirant Marikę Guzik-Gajdę. Czytamy tam, że „przedmiotowe zgromadzenie było nielegalne”. Mowa, rzecz jasna, o niedzielnym zgromadzeniu publicznym, do którego doszło w proteście przeciwko orzeczeniu ogłoszonemu przez tzw. Trybunał Konstytucyjny w sprawie ograniczenia praw kobiet do legalnej aborcji w przypadku stwierdzenia ciężkiego uszkodzenia lub nieuleczalnej choroby płodu.

Teza przedstawiona przez panią aspirant jest śmiała, ale nieprawdziwa, oznacza bowiem (zapewne wbrew intencjom), że skoro setki podobnych demonstracji odbywających się codziennie w całym kraju nie wywołują reakcji służb mundurowych, w Polsce panuje kompletna anarchia. W rzeczywistości zaś nie tylko społeczeństwo organizujące się w proteście przeciwko skandalowi, do którego dopuścili rządzący, ale też policja i same władze wiedzą, że demonstracje te nie są żadnym przestępstwem. Wynika to z prostej, powszechnie obowiązującej zasady hierarchii aktów prawnych. Swoboda zgromadzeń jest prawem obywatelskim gwarantowanym w art. 57 Konstytucji RP, który brzmi: „Każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa”. Kluczowe jest tu drugie zdanie cytowanego artykułu, a zwłaszcza słowo „ustawa”. Otóż taka ustawa nie istnieje, istnieje tylko rozporządzenie Rady Ministrów wprowadzające ograniczenia – co bulwersuje tym bardziej, że zdarza się to nie po raz pierwszy podczas trwającej obecnie pandemii. Swoje zdanie w tej sprawie wyraził Rzecznik Praw Obywatelskich, kwestionując legalność tej normy prawnej. Było to również przedmiotem rozstrzygnięcia niezawisłych sądów; na przykład, 15 maja 2020 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie przyznał w swoim orzeczeniu rację wnioskodawcy sprzeciwiającemu się ograniczeniu wolności zgromadzeń oraz Rzecznikowi Praw Obywatelskich i stwierdził, że zakaz zgromadzeń wprowadzony rozporządzeniem Rady Ministrów budzi istotne wątpliwości konstytucyjne, szczególnie w kontekście dopuszczalności ograniczeń praw podmiotowych oraz zasady proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji).

W ostatnich latach w Olkuszu wielokrotnie miały miejsce zgromadzenia publiczne w obronie praworządności. Za każdym razem ich uczestnicy mogli liczyć na profesjonalną, budzącą podziw w innych miejscowościach postawę olkuskich policjantów, którzy zapewniali ochronę prawa i porządek podczas tych wydarzeń. Tak było również w trakcie dotychczasowych obostrzeń wynikających z zagrożenia epidemiologicznego. Z jednej strony my, społeczeństwo obywatelskie, staraliśmy się zachować wszelkie zasady bezpieczeństwa, z drugiej policja, wypełniając wzorowo swoje obowiązki, nie pomawiała organizatorów i uczestników o działania bezprawne. Apeluję więc o wycofanie się z nieprawdziwej tezy o nielegalności zgromadzenia w poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo i porządek w naszym mieście.

Grzegorz Wiśniowski – przewodniczący Zarządu Olkuskiej Grupy Lokalnej KOD i wiceprzewodniczący Zarzadu Regionu Małopolskie KOD

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
mike
mike
1 rok temu

No i doczekał się Pan odpowiedzi? W takich służbach nie ma miejsca na polemikę. Jest rozkaz (niezgodny z jakimikolwiek przepisami) to trzeba go bez zastanowienia wykonać i tyle.

mike
mike
1 rok temu

Ciekawe czy odpiszą? Odpisując przyznają, że wszystkie mandaty za brak kagańca albo prywatne zgromadzenia na terenach publicznych nałożone zostały bezprawnie (co zresztą wiele sądów potwierdziło).