Liczba miejsc do hospitalizacji w olkuskim szpitalu w ciągu minionej dekady zmalała o ponad 100 łóżek. Tak wynika z odpowiedzi, udzielonej przez władze powiatu na pytanie jednego z radnych. Najwięcej z nich  zostało zlikwidowanych w wyniku zmiany przepisów, uzależniającej ilość miejsc dla pacjentów od ilości zatrudnionych w placówce pielęgniarek.

Olkuska lecznica przed przekształceniem w Nowy Szpital posiadała 380 łóżek. Aktualnie we wszystkich oddziałach szpitalnych znajduje się ich łącznie 271. – Zwiększona liczba zlikwidowanych łóżek w Nowym Szpitalu w 2019 r. (77 łóżek) wynika z wprowadzonego z dniem 1 stycznia 2019 r. Rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego. Wprowadza ono minimalne wskaźniki zatrudnienia pielęgniarek. Tym samym na konkretną liczbę łóżek na oddziale placówka musi zatrudnić odpowiednią liczbę pielęgniarek tak , aby mogły one należycie zająć się pacjentem – czytamy w odpowiedzi Starosty Bogumiła Sobczyka na pytanie zadane przez radnego Jana Orkisza.

Od 1 stycznia 2019 r. we wszystkich szpitalach w Polsce obowiązują nowe normy zatrudnienia pielęgniarek. Zgodnie z nimi jedno szpitalne łóżko ma przypadać na 0,6 etatu pielęgniarskiego. W placówkach dziecięcych wskaźnik ten wynosi 0,8, a na oddziałach zabiegowych – 0,7.  Rozporządzenie ministerstwa zdrowia, które miało doprowadzić do zwiększenia liczebności białego personelu w placówkach medycznych, przynosi jednak odwrotne skutki. Żeby sprostać nowym wytycznym, szpitale mają bowiem dwa wyjścia: zatrudnić dodatkowe pielęgniarki albo zmniejszyć liczbę łóżek. Ze względu na ograniczone środki finansowe i brak wystarczającej ilości personelu na rynku, ich dyrektorzy najczęściej wybierają to drugie rozwiązanie.

Plusów tej sytuacji starają się szukać przedstawiciele placówki. – Dla polepszenia komfortu pacjentów rozlokowano łóżka tak, żeby było wygodniej, bardziej przestronnie, żeby był swobodny dostęp do łóżka przy wykonywaniu zabiegów leczniczych, pielęgnacyjnych. Ponadto, obecne możliwości diagnostyki i leczenia pozwalają na skracanie pobytów pacjentów w szpitalu oraz wykonywanie wielu procedur w trybie ambulatoryjnym, w gabinetach zabiegowych, w trybie jednodniowym. W związku z tym przeanalizowano liczbę łóżek, długość pobytu pacjentów na oddziałach i w porozumieniu z ordynatorami dostosowano liczbę łóżek na poszczególnych oddziałach do faktycznego ich wykorzystania – mówi Marta Pióro, rzecznik prasowy Grupy nowy Szpital Holding S.A.

Z raportu opublikowanego przez Naczelną Radę Pielęgniarek i Położnych wynika, że średnia wieku pielęgniarek i położnych w Polsce sukcesywnie rośnie i wynosi obecnie 50 lat. Maleje zaś liczba osób otrzymujących uprawnienia do wykonywania tych zawodów. Nasz kraj znajduje się także w końcówce listy europejskiego rankingu liczby pielęgniarek na 1000 mieszkańców. Nad Wisłą wskaźnik ten wynosi 5,24.

1
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
1 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
1 Autorzy komentarzy
mike Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
mike
Udzielający się czytelnik
mike

Jakoś wcale mnie to nie dziwi i bynajmniej nie chodzi o to, że trzeba zatrudnić więcej pielęgniarek… skoro i tak nie miały by się kim zajmować.