sport

Piłkarska jesień na półmetku. Chciałoby się napisać, że wszystkie zespoły reprezentujące PPN Olkusz spisują się dobrze, jednak niektórym wiedzie się po prostu kiepsko. Zdecydowanie większej jakości w obronie potrzebuje IV-ligowa Spójnia, która w ostatnich trzech meczach straciła aż 13 goli. W „okręgówce” obecnie najlepiej stoją notowania Antransu Leśnika Gorenice, a Klasie A przewodzi Bolesław Bukowno.

IV liga

MKS Trzebinia Siersza – Spójnia Osiek 6:1 (3:0)
Bardzo słaby występ zaliczyli podopieczni Piotra Kasprzyka na boisku lidera w Trzebini. Dominacja MKS-u była niepodważalna od pierwszych minut, a gospodarze swoją przewagę potwierdzili pół tuzinem bramek. Już do przerwy dwukrotnie Kowalik i raz Piskorz pokonali Wilka, czyniąc to raptem w odstępie siedmiu minut. Piskorz po zmianie stron dołożył jeszcze dwa trafienia i tym sposobem skompletował hattricka. Do siatki Spójni trafił także Majcherczyk. Goście odpowiedzieli jedynie honorowym golem Smolarczyka. Tydzień wcześniej osieczanie przegrali w Skawinie 2:4, więc ich sytuacja w tabeli wygląda coraz mniej komfortowo. Obecnie zespół trenera Kasprzyka w ligowym zestawieniu wyprzedza jedynie Halniaka Maków Podhalański i Górnika Libiąż.

Klasa Okręgowa

Piliczanka Pilica – KS Olkusz 1:3 (0:0)
Decydująca dla losów spotkania okazała się końcówka, kiedy to dwukrotnie Mrożek pokonał Stolarskiego. Za pierwszym razem pomocnik gości uderzył nie do obrony z dystansu, a w 90. minucie ustalił wynik po rzucie karnym. Wcześniej, tuż po przerwie worek z bramkami rozwiązał Czechowski. Do remisu na kwadrans przed końcem co prawda doprowadził Goncerz, ale później do głosu doszedł już wspomniany Mrożek. Wygraną w Pilicy olkuszanie powetowali sobie ubiegłotygodniową wpadkę przed własną publicznością, gdzie przegrali z Zieleńczanką aż 0:5. Piliczanka natomiast w odwrocie. Tydzień temu poległa w Kluczach.

Antrans Leśnik Gorenice – Prądniczanka Kraków 2:1 (1:0)
Dwa gole piłkarskich obieżyświatów – Jedynaka i Kalinowskiego zapewniły Leśnikowi trzy punkty w starciu z rywalem z Prądnika Czerwonego. Goście na wstępie sezonu zaliczyli spory falstart, ale teraz spisują się już całkiem przyzwoicie. Przekonali się o tym także goreniczanie, którzy musieli na murawie zostawić sporo zdrowia aby sięgnąć po pełną pulę. Na główkę Jedynaka niedługo po przerwie odpowiedział Staroń. Szalę zwycięstwa na stronę gospodarzy przechylił Kalinowski, dobijając strzał Cudejki. Przed tygodniem Leśnik wygrał 4:1 w Bronowicach i dzięki temu w tabeli gr. I KO zajmuje teraz 4. miejsce – najwyższe z zespołów PPN Olkusz.

TS Węgrzce – Przemsza Klucze 3:0 (2:0)
Wygrane Olkusza i Gorenic to jedyne zdobycze punktowe „olkuskich” drużyn w tym tygodniu. W Węgrzcach przegrała Przemsza, a faworyt mógł wygrać zdecydowanie wyżej. Już pierwsza akcja meczu przyniosła premierowego gola. Strzelił go Kok, który później zmarnował rzut karny. Większą precyzją wykazał się za to Śniaz, pokonując T. Majcherkiewicza w sytuacji sam na sam. Wynik na 3:0 po ładnej, zespołowej akcji ustalił Witko.

Sokół Kocmyrzów – Przebój Wolbrom 3:2 (0:1)
Wolbromianie mają czego żałować, bo zwycięstwo mieli na wyciągnięcie ręki. Prowadzenie zapewnił im K. Wdowik i mimo iż po zmianie stron Brak dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, to po bramce z karnego P. Misztala obowiązywał remis 2:2. Kilka minut przed końcem spotkania goście dostali drugiego karnego, ale tym razem Misztal spudłował. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. W jednej z ostatnich akcji gospodarze wyprowadzili szybką kontrę, którą na bramkę zamienił Kozerski. Przed tygodniem to Przebój w identycznych rozmiarach wygrał u siebie z Pogonią Michów. Marne to jednak pocieszenie dla Michała Kordaszewskiego i jego podopiecznych, którzy do lidera z Iwanowic tracą cztery punkty.

Pogoń Miechów – Orzeł Iwanowice 0:2 (0:1)
W starciu beniaminków lepszy okazał się ten z Iwanowic, który po siedmiu kolejkach plasuje się na szczycie tabeli. Orzeł w Miechowie wygrał pewnie, swoją przewagę dokumentując dwoma bramkami. Najpierw Chwastek tylko dołożył nogę do piłki po zagraniu Trzeciakiewicza, a goście swoje zwycięstwo przypieczętowali za sprawą Kwiatkowskiego.

Zieleńczanka Zielonki – Trzy Korony Żarnowiec 7:1 (3:0)
Miejscowi urządzili sobie strzelecki trening, aplikując graczom z Żarnowca aż siedem goli. Kanonadę rozpoczął z rzutu karnego Krzysztonek, przed przerwą trafili również Małek i Katarzyński. Drugie 45 minut przebiegało wobec podobnego scenariusza – gospodarze napierali, a goście robili co mogli, aby nie przegrać w zatrważających rozmiarach. Rozwadowski, Pogan, Katarzyński i było już 6:0. Małą chwilę radości piłkarze Trzech Koron mieli za sprawą M. Hajdugi, ale było to jedynie honorowe trafienie. Wynik w samej końcówce ustalił T. Kawa.

W ostatnim meczu 7. kolejki, w typowo krakowskim starciu Grębałowianka 2:1 pokonała Bronowiankę. W tabeli prowadzi Orzeł Iwanowice, który o punkt wyprzedza Sokoła Kocmyrzów i o dwa oczka ekipę z Węgrzc.

A-klasa

Od ubiegłego tygodnia nie ma niepokonanych drużyn w olkuskiej „Serie A”. W Wierbce przegrało Bukowno, a zespół Bogdana Przygodzkiego w weekend udowodnił, że porażka na boisku Ospelu była raczej przypadkowa. Boleśnie o sile MGHKS-u przekonała się Laskowianka, przegrywając przy ul. Spacerowej 0:5. Jeszcze wyżej wygrał Promień Przeginia, choć trzeba zaznaczyć, że mecz z Sokołem Gołaczewy trwał tylko nieco ponad 40 minut. Po golu na 8:0 grający od początku spotkania w ósemkę gracze z Gołaczew postanowili zejść z boiska. Dziesięć bramek padło w Chechle, gdzie Centuria 6:4 ograła Unię Jaroszowiec, a efektowne zwycięstwo w Wierbce odnieśli zawodnicy ze Sułoszowej. Prądnik dosyć niespodziewanie wygrał na obcym terenie aż 5:1. Pozostałe mecze były już dużo bardziej wyrównane. Legion Bydlin 4:3 zwyciężył Czaple Małe, Strażak Przybysławice wygrał 2:1 w Kocikowej z rezerwami Piliczanki, Przebój II w derbach 3:1 pokonał Olimpię Łobzów, natomiast Wielmożanka okazała się lepsza od Strumyka Zarzecze 3:2.

B-klasa grupa I

Zmiana lidera. Błysk Zederman po wygranej w bezpośrednim starciu o szczyt tabeli w Kwaśniowie 2:0, tym razem zainkasuje trzy punkty za mecz ze Strumykiem II Zarzecze (5:0 po 24. minutach – kontuzja jednego z zawodników gości i zdekompletowanie drużyny). Zdecydowanie więcej emocji towarzyszyło derbowej potyczce Błyskawicy Kolbark z Orłem Kwaśniów. Aż dziesięć goli i hokejowy remis 5:5. Podziałem punktów zakończył się też mecz Leśnika II Gorenice ze Starym Bukownem – 2:2.

B-klasa grupa II

Trzy Buki Wierzchowisko nadal bez porażki. W piątym jesiennym występie lider wygrał już po raz czwarty, tym razem 5:2 pokonując Błękitnych Falniów. W identycznych rozmiarach na własnym boisku Dłubnia Jangrot/Trzyciąż ograła Hetmana Dłużec. Po trzy punkty do swoich kont dopisali również gracze Northstaru Miechów – 6:3 z Victorią Smroków i Zrywu Przesławice – 2:0 z Nidzicą Słaboszów.

 

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
felik3
felik3
7 lat temu

hej tylko bez takich co

Piotr
Piotr
7 lat temu

na 90 minut sobie zobacz ośle

felik3
felik3
7 lat temu

gdzie są tabele tych lig.