po burzy

W piątkowy wieczór na olkuskim rynku wybrzmiała poezja śpiewana. Blisko godzinny koncert dał założony w Bukownie zespół „Po Burzy”.

Formację zapoczątkowały w 2014 roku Agnieszka Rosa i Aneta Dobra. Obecnie tworzy ją osiem osób. Oprócz wokalistek, które w ostatnim czasie zdążyły zmienić stan cywilny, jest jeszcze sześciu utalentowanych muzyków.

Wszyscy są z Bukowna i z Olkusza. To absolwenci lub studenci szkół i kierunków muzycznych. Przez cztery lata działalności „Po Burzy” wydało dwie płyty: w 2015 roku „Nie mogę zasnąć, kochanie” oraz w 2017 roku „Plan na życie”. Do tego doszło jeszcze kilkadziesiąt koncertów w całym kraju.

Skąd akurat zainteresowanie poezją śpiewaną? – To nasz sposób na coś innego w codziennym życiu. W twórczości wykorzystujemy teksty od zaprzyjaźnionych poetów, choć część z nich jest także naszego autorstwa. Jesteśmy otwarci na różne źródła muzycznej inspiracji – zaznacza Aneta Ślusarczyk, bardziej kojarzona z nazwiska Dobra.

Nie tylko teksty tworzą niezwykły klimat tworzony przez zespół. Swoistym ukojeniem są także dźwięki. – Nasi instrumentaliści dysponują różnorodnym doświadczeniem estradowym wyniesionym z działalności w zespołach bluesowych, kabaretowych i muzyki sakralnej – mówi Agnieszka Rosa.

Na olkuskiej starówce zespół w składzie: Aneta Ślusarczyk (Dobra) – wokal, przeszkadzajki; autorka muzyki, Agnieszka Rosa – wokal, flet poprzeczny; autorka tekstów i muzyki, Kasia Filo – skrzypce, Alicja Polakiewicz – gitara prowadząca, Mateusz Filo – pianino, akordeon, Marcin Zub – gitara basowa, Kamila Kowalczyk – cajon, Kacper Zajączkowski – gitara solowa, zaprezentował swoje najpopularniejsze utwory. Nie obyło się również bez bisu. Powtórka wydarzenia jeszcze w te wakacje, choć jak na razie termin bliżej nieznany.

Współorganizatorem koncertu był Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu.

po burzy2

Fot. Po Burzy

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
WOlkuszu jak w buszu
WOlkuszu jak w buszu
4 lat temu

Zenek i Sławomir,
w tych gościach gustują

Adam5
Adam5
4 lat temu

Byłem na koncercie, kupiłem płytę, zespół znakomity, choć albo zawiodła reklama lub też mieszkańcy gustują w innego rodzaju muzyce, gdyż publisi było jak na lekarstwo. Szkoda, gdyż „Po burzy” to zespół ambitny, gra profesjonalnie i tworzy ciekawy klimat podczas swego koncertu. Choć lokalizacja w sercu miasta, pod urzędem na Rynku 1, nie widziałem twarzy z tego zacnego gmachu, pewno gustują w muzyce „Weekendu”, bo Grzeszczak to już chyba za ambitna…