I.K.S. REM – TD Olkusz – Wolania Wola Rzędzińska 2-3 (2-1)
Nie wiadomo, czy w tym spotkaniu więcej było kartek, czy też zmarnowanych okazji przez gospodarzy. A zaczęło się bardzo efektownie. Piłka do rozegrania inauguracyjnego meczu na własnej murawie spadła prosto z nieba, czyli z… motolotni.
Olkuszanie szybko objęli prowadzenie. Już w 4. minucie po zagraniu Będkowskiego w zamieszaniu podbramkowym Juszczyk przymierzył w długi róg. Goście równie szybko pokazali, ze nie przypadkowo znaleźli się w tej lidze. W 12. minucie futbolówki dopadł Jasiak i celnym strzałem wyrównał wynik. W imieniu olkuszan próbował odpowiedzieć Będkowski, ale bramkarz Wolanii nie dał się zaskoczyć. Na prowadzenie wyprowadził zespół cztery minuty później Chabinka, który szybko rozprawił się z obroną gości. I na tym dobra passa olkuszan się skończyła.
W 26. minucie próbę powstrzymania ataku Wolanii Kańczuga przypłacił rozbita głową, kiedy to zderzył się z bramkarzem Olkusza. Na murawie zastąpił go od razu Walnik, natomiast po kilku minutach z boiska zszedł także Kasprzyk, a między słupkami pojawił się Łaskawiec. Przed przerwa szansę na zmianę wyniku miał jeszcze Będkowski, futbolówka jednak dwukrotnie szybowała wysoko nad poprzeczką.
Po zmianie stron gospodarze próbowali się podwyższyć wynik, ale bezskutecznie. Uderzenie Banysia obronił Budzyński, a piłka po strzale Chabinki w 53. minucie trafił w słupek. Skuteczniejsi okazali się ponownie goście. W 61. minucie Drąg zagrał w pole karne, a tam czekał już Brożek i główką skierował futbolówkę do siatki. Remis nie zadowolił Jasiaka, który w cztery minuty później po dośrodkowaniu z lewej strony mocnym uderzeniem zapewnił drużynie zwycięskiego gola. Gospodarze od 66. minuty grali w „dziesiątkę”, a murawę opuścił Chabinka za drugą żółtą kartkę, która otrzymał za krytykę orzeczeń sędziego. Chwilę później ławkę gości z tego samego powodu opuścił trener Wolanii, która od 77.  minuty także kończyła spotkanie w „dziesiątkę”. Za drugą żółtą kartkę (obie za faule) z boiska musiał zejść Goliński. Goście dalej zawzięcie atakowali. Najpierw strzały Czarnika i Płuciennika zostały zablokowane, a próbujący dobić Jasiak przymierzył obok słupka. W dogodnej sytuacji sam na sam znalazł się już w doliczonym czasie gry Brożek, ale futbolówka minęła słupek, podobnie jak po uderzeniu Będkowskiego.

1-0 Juszczyk 4, 1-1 Jasiak 12, 2-1 Chabinka 17, 2-2 Brożek 61, 3-2 Jasiak 65.
Żółte kartki: Kańczuga, Juszczyk, Banyś, Tomsia, Kuczek, Chabinka 2x, Będkowski – Brożek, Tadel, Goliński 2x, Jasiak.
Czerwone kartki: Chabinka (66. za drugą żółtą) – Goliński (77. za drugą żółtą).
Sędziował Rafał Wiewiór (Kraków).
I.K.S. REM – TD Olkusz: Kasprzyk (40. Łaskawiec) – Szymczyk, Kuczek, Tomsia, Kańczuga (28. Walnik) – Chabinka, Banyś, Będkowski, Kozak (60. Kozioł), M. Przybyła (60. Czechowski) – Juszczyk.
Wolania Wola Rzędzińska: Budzyński – Groński, Gąsior, Kaim (25. Goliński) – Drąg, Tadel (70. Adamowski), Kozioł, Brożek, Konieczny (65. Czarnik) – Jasiak, Płuciennik (89. Kukuś).
Wiola Woźniczko

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o