lenka1

Taka mała, a taka dzielna! Półroczna Lenka Rogalska z Klucz, mimo iż na świecie pojawiła się tak niedawno, od samego początku zmaga się z problemami. Najpierw zrobiła psikusa swoim rodzicom i urodziła się nie po dziewięciu, a po ośmiu miesiącach ciąży. Teraz natomiast walczy z potworem, jakim jest siatkówczak – nowotwór złośliwy oka. Historia dziewczynki porusza coraz większe grono ludzi.

Wiara, że szybko uda się wygonić potwora z oczka Lenki jest ogromna. Dziewczynka i jej rodzice, aby móc pojechać do Stanów Zjednoczonych na leczenie do doktora Davida Abramsona, potrzebują przynajmniej 200 tysięcy dolarów. Trwa walka z czasem, ale w tę walkę zaangażowanych jest coraz więcej osób. Przykładem może być niedawny koncert charytatywny, który w sobotę 19 marca odbył się w Kluczach. Podczas akcji udało się zebrać blisko 40 tys. złotych. To mała kropla w morzu potrzeb, ale jednocześnie sygnał dla rodziców dziewczynki, że mimo astronomicznej sumy ponad miliona złotych, uda się te pieniądze zebrać w rekordowo krótkim terminie.

lenka2

Na scenie kluczewskiego Domu Kultury wystąpiło kilka gwiazd, jak choćby Kuba Molęda pamiętany z formacji LO 27, Rakkaman czy Marcin Czerwiński. Obok nich nie zabrakło lokalnych wykonawców: zespołu Po Burzy, Joanny i Grzegorza Ledeman, a także uczestników programu „Bitwa na głosy”. Pomiędzy występami prowadzona była licytacja, z której całkowity dochód zostanie oczywiście przekazany na leczenie Leny. Z aukcji uzyskano dokładnie 11.904 zł, a z całej kwesty prowadzonej na terenie gminy 39.363,20 zł. Wiele osób stało się posiadaczami atrakcyjnych fantów, a przede wszystkim pomogło półrocznemu aniołkowi, który dzielnie walczy o powrót do zdrowia.

lenka3

– Najpierw ratujemy życie, potem oko, na koniec widzenie – tak lekarze przedstawiają strategię leczenia dziewczynki. Czy można to wszystko uratować naraz, aby Lenka żyła, miała oczko i widziała? Okazuje się, że tak! Jest takie miejsce na świecie i jest taki człowiek, który może Państwu Rogalskim zapewnić szczęście. Tyle tylko, że jest daleko, za Oceanem. Ale jest! I właśnie ta wiedza sprawia, że to, co jeszcze do niedawna wydawało się być nieosiągalne, teraz staje się możliwe. Tym bardziej, że zdaniem doktora Abramsona dla Lenki nie jest jeszcze za późno, choć trzeba działać szybko.

Co prawda leczenie melphalanem, czyli stosowanie terapii eliminującej siatkówczaka odbywa się już w Polsce, jednak wyniki leczenia u nas w kraju i w Ameryce są nie do porównania. Terapia za Oceanem, zdaniem rodziców i suchych statystyk, przyniesie zdecydowanie lepsze efekty.

– Wierzymy, że wygonimy tego potwora z oczka Lenki, że ocalimy i widzenie, i oczko. Musi być dobrze. Będziemy walczyć, nie damy tej paskudzie – siatkówczakowi – zabrać oczka naszej córeczki. Pojawiła się nadzieja, ogromna nadzieja, że Lenka wyzdrowieje, że pokona raka na dobre, a do tego zachowa wzrok. Nie jesteśmy lekarzami, ale komu bardziej, niż nam, rodzicom, zależy na tym, żeby nasza córka była zdrowa? Żeby uratować jej oko – musi widzieć, żeby widzieć – chemia musi działać na guza. Chcemy jechać tam, gdzie działa najskuteczniej, chcemy, żeby Lena była w tych 98% dzieci, które pokonały siatkówczaka. Bez Waszego wsparcia my nie zbierzemy kwoty potrzebnej na opłacenie leczenia, nawet depozytu nie mamy, który wynosi 160 tys. dolarów. Bez Waszego wsparcia nasza córeczka może stracić nie tylko wzrok, ale także życie. Nie chcemy, żebyście stawiali się w naszej sytuacji chociażby w myślach – niech Wasze dzieci nowotwór omija szerokim łukiem, jedyne, o co prosimy – pomóżcie nam wyleczyć nasze dziecko! – apelują Państwo Rogalscy, rodzice małej Lenki.

lenka rogalska

Siła mediów i internetu jest ogromna. Pokazują to kolejne złotówki pojawiające się na koncie dziewczynki, będącej podopieczną fundacji „SiePomaga”. W kilka dni do leczenia dziewczynki dołożyły się setki osób. Na dzisiaj (tj. środa 23 marca) udało się zebrać prawie 100 tys. zł. Akcja trwa nadal i wspierają ją kolejne osoby – aktorzy, kabareciarze, artyści, piłkarze. Razem łatwiej przegonić potwora!

Link do fundacyjnego konta półrocznej Lenki: www.siepomaga.pl/lenarogalska

{joomplu:57192}{joomplu:57163}{joomplu:57157}

4
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
4 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
iTimamonita...Darczyńcy Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
iTi
iTi

Kler zbiera pieniądze na inne dziewczynki które pracują w Krzeszowicach w agencji towarzyskiej,wiem to od jednej z dziewczyn która tam pracuje.Kasy na te uciechy nie żałują.

mamonita
mamonita

A mówią, że pieniądze szczęścia nie dają. Otóż dają i nie tylko szczęście ale i zdrowie, a w wielu przypadkach nawet dają miłość. Bóg Mamon, to jednak potężny bóg.

...
...

A może kler działa na zasadzie: σου δε ποιουντος ελεημοσυνην μη γνωτω η αριστερα σου τι ποιει η δεξια σου ? Jak się będą chwalić, to ludzie zaś powiedzą że się lansują na „rynku moralnym” w dobroczynności. A jeśli nie dali to może informacja o Lence do nich nie dotarła? Przecież skoro organizują rekolekcje dla wiernych to może nie są tacy nieczuli?
A co do lekarzy, to przecież mogliby wyjść naprzeciw aby przyspieszyć leczenie i czynić to na kredyt na zasadzie notarialnego podpisywania umów, jeśli się boją że kasa się nie odliczy.

Darczyńcy
Darczyńcy

A gdzie są prywatne firmy z naszego powiatu ?a gdzie jest kler ? To w nich jest największa nadzieja uzbierania tej kosmicznej sumy aby dziecko zostało szybko uratowane. Niedługo będą wyciągali ręce po nagrody przedsiębiorczości i takie tam zaszczyty a może tak rzucić sakwy na ten cel . Parafie z proboszczami też coś powinne zrobić w tej sprawie.