olimpiada buko2014

Olimpiada to dla zdecydowanej większości sportowców spełnienie marzeń. Sukcesy i medale zdobywane na tej ogólnoświatowej imprezie trudno porównać z innymi, uzyskiwanymi przez cały okres swojej przygody ze sportem. I choć Olimpiada – ta w bukowieńskim wydaniu, ma nieco inny charakter niż te tradycyjne Igrzyska, to jednak skala trudności i radość ze zwycięstwa są współmierne do wieku startujących. Dla wszystkich kilkulatków, biorących udział w VIII Międzywojewódzkiej Olimpiadzie Sportowej „Od przedszkolaka do olimpijczyka”, wzajemna rywalizacja na parkiecie była pierwszym tak poważnym sprawdzianem z aktywności fizycznej. Ku wielkiej radości rodziców i wychowawców, zwyciężyły „Misie” z Miejskiego Przedszkola w Bukownie.

– To już ósma edycja naszej Olimpiady, która każdego roku ściąga do Bukowna blisko trzystu najmłodszych sportowców. Bukowieńskie Igrzyska bardziej niż walką o poszczególne miejsca są oczywiście wspaniałą zabawą, ale każdy sukces, nawet ten najmniejszy, przynosi wiele satysfakcji – mówi Anna Strzelczyk, jedna z organizatorek zmagań przedszkolaków.

Do tegorocznej rywalizacji przystąpiło dziesięć zespołów reprezentujących pięć różnych placówek. Najliczniejszą grupę olimpijczyków stanowili wychowankowie Miejskiego Przedszkola w Bukownie i jak pokazał przebieg konkurencji, to właśnie gospodarze zdominowali zmagania. Zwycięstwo „Misiom” nie przyszło jednak wcale tak łatwo, bowiem na drodze ku złotym medalom stanęło aż siedem różnych przeszkód w postaci zróżnicowanych sprawnościowo dyscyplinach. W każdym z zadań brało udział dziesięcioro przedstawicieli każdej grupy. Zaczęło się od sztafety z szarfami, gdzie oprócz zwinności liczyły się też umiejętności biegowe. Kolejną frajdą dla maluchów były m.in. wyścigi na skaczących piłkach, rzut woreczkiem do celu, skok w dal doliczany, czy tradycyjna sztafeta z pałeczką. Ostatnią konkurencją był natomiast wymagający tor przeszkód. Nad prawidłowym przebiegiem rywalizacji czuwała mocno obsadzona komicja sędziowska, wśród której nie zabrakło choćby Mirosława Gajdziszewskiego – Burmistrza Bukowna, czy Marcina Cockiewcza – sekretarza magistratu. Ze stoperami pracowali także przedstawiciele sponsorów i inni reprezentanci władzy lokalnej. Zadanie mieli trudne, bowiem i powaga olimpijskich zmagań dała się we znaki niemal wszystkim z obecnych w bukowieńskiej Hali MOSiR-u przy ul. Spacerowej. Jak zwykle podczas Igrzysk noszących dumną nazwę „Od przedszkolaka do olimpijczyka” nie zabrakło podniosłych chwil, rodem z prawdziwego święta sportu. Wniesiona została flaga olimpijska, zapalono symboliczny znicz, a także odśpiewano Mazurka Dąbrowskiego. Nie zabrakło również oficjalnej prezentacji drużyn. – Dzieci mają okazję zaznać smaku wielkiej imprezy sportowej, którą na co dzień widzą jedynie w telewizji. Oczywiście, nie wszyscy jeszcze rozumieją powagę tych zmagań, ale proszę nam wierzyć, że emocje towarzyszące występom naszych wychowanków są ogromne – dodaje Anna Strzelczyk.

Udział w każdej z olimpijskich konkurencji był punktowany w przyjętej skali. Im wyższe miejsce w poszczególnej dyscyplinie zajmowała dana grupa, tym więcej otrzymywała ona punktów, które po końcowym zliczeniu wyłoniły zwycięzców. Na podium, obok złotych „Misiów” (66 pkt.) znalazły się także „Skrzaty” (61 pkt. – Miejskie Przedszkole w Bukownie) oraz „Krasnale (53 pkt. – Publiczne Przedszkole Sióstr Prezentek w Bukownie). W dalszej kolejności uplasowały się drużyny: „Tygrysków” z Bolesławia, „Pszczółek” ze Sławkowa, „Krasnolódków” z Bukowna, „Biedronek” z Lasek oraz „Kropeczek” i „Żabek” z Bukowna. Na najlepsze zespoły czekały okazałe puchary, medale, dyplomy, jak również atrakcyjne nagrody rzeczowe. Organizatorzy zapewnili też milusińskim napoje i słodycze.

Mimo iż główne laury powędrowały do „Misiów”, to jednak burmistrz Gajdziszewski przypomniał starą sportową prawdę. – U nas wszyscy są zwycięzcami. Sam udział w Olimpiadzie jest nagrodą i wielkim wyróżnieniem. Gratuluję wszystkim bez wyjątku, jesteście wspaniali! Widzimy się w szkole! – mówił na zakończenie ósmej edycji Igrzysk, miejscowy gospodarz.

Tak, tak… Zdecydowana większość z tegorocznych olimpijczyków we wrześniu wstąpi w szeregi uczniów szkół podstawowych, a więc czeka ich kolejne wyzwanie – tym razem już nie sportowe, a naukowe.

Relacja filmowa:

Zobacz naszą fotogalerię:

{joomplu:47025}{joomplu:47014}{joomplu:47004}{joomplu:46982}

 

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o