Wolbrom
18 kwietnia wolbromscy strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej razem z Jednostką Ratowniczo-Gaśniczą z Wolbromia zostali zadysponowani do pożaru nieużytków w Zabagniu na ul. Starowiejskiej. Choć tym razem udało się uniknąć tragedii, strażacy biją na alarm: wiosenne wypalanie traw to śmiertelne zagrożenie!
Sygnał syreny przerwał spokój popołudnia, wzywając druhów z Wolbromia do natychmiastowej akcji. Powód? Gęsty, gryzący dym unoszący się nad okolicznymi polami. Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali szybko rozprzestrzeniający się ogień, który trawił suchą roślinność, niebezpiecznie zbliżając się do pobliskich zabudowań i kompleksów leśnych.
Dzięki sprawnej akcji pożar udało się opanować, zanim wyrządził większe szkody materialne. Jednak straty przyrodnicze są, jak zawsze w takich przypadkach, ogromne. A to nie jedyna taka akcja w naszych okolicach.
Dlaczego wypalanie traw to błąd? Wielu wciąż wierzy w szkodliwy mit, że spalenie starej trawy spowoduje szybszy i bujniejszy odrost nowej. Prawda jest jednak inna, ponieważ wzniecony ogień wyjaławia glebę i niszczy ekosystem. Dodatkowo w pożarach traw giną tysiące pożytecznych zwierząt – od owadów zapylających, przez płazy, aż po zające czy gniazdujące na ziemi ptaki. Warto również pamiętać, że wiatr potrafi zmienić kierunek w ułamku sekundy. Niejeden „inicjator” takiego ognia został odcięty od drogi ucieczki przez własny pożar. Podczas gdy strażacy gaszą nieużytki, mogą być potrzebni przy wypadku drogowym lub pożarze domu, gdzie stawką jest ludzkie życie.
W związku z tym druhowie z Wolbromia przypominają, że wypalanie traw jest w Polsce surowo zabronione. Od 2 stycznia 2026 roku za to grozi jeszcze wyższa grzywna, a w przypadku stworzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia nawet kara pozbawienia wolności.
Nie bądźmy obojętni. Jeśli widzisz ogień na nieużytkach – nie czekaj, aż sam zgaśnie. Natychmiast wybierz numer alarmowy, ponieważ szybka reakcja może uratować nawet czyjeś życie.
fot. FB OSP Wolbrom
















