krzyz

Jak co roku z końcem wakacji w parafiach diecezji sosnowieckiej doszło do zmian personalnych księży. Roszady wśród duszpasterzy nastąpiły również w dekanatach na terenie powiatu olkuskiego.

Zmiany dotyczą zarówno wikariuszy jak i duchownych pełniących urząd proboszczów i administratorów parafii.

Ks. Władysław Barcicki pełniący ostatnio funkcję wikariusza w parafii pw. bł. Honorata Koźmińskiego w Będzinie-Grodźcu został mianowany administratorem parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Jeżówce. Kapłan zastąpił Antoniego Kaziora, który został nowym administratorem parafii pw. św. Brata Alberta w Będzinie. Parafię zmienił również ks. Krzysztof Bujak, dotychczasowy proboszcz parafii pw. NMP Wspomożycielki Wiernych. Bór Biskupi decyzją biskupa Grzegorza Kaszaka zamienił na Rogoźnik, gdzie w parafii pw. Jadwigi Śląskiej będzie pełnił posługę administratora. W miejsce ks. Bujaka w Borze Biskupim pojawił się ks. Stanisław Ciołek, do niedawna jeszcze wikariusz parafii pw. św. Stanisława BM w Czeladzi. Wierni z bazyliki św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu w swojej wspólnocie nie zobaczą już ks. wikariusza Piotra Bardo, który został mianowany administratorem parafii w Porębie Górnej. W ostatnim czasie zmienił się też status ks. Dariusza Drzewieckiego. Dotychczasowy administrator parafii pw. św. Marcina w Porębie Dzierżnej został mianowany proboszczem tej parafii.

Największe zmiany wśród wikariuszy zaszły w olkuskiej bazylice. Decyzją ordynariusza ks. Piotr Janiczek trafił do parafii pw. NSPJ w Strzemieszycach Wielkich (Dąbrowa Górnicza), natomiast ks. Waldemar Kuś kapłańską posługę pełni obecnie u św. Wojciecha i św. Katarzyny w Jaworznie. W ich miejsce w parafii św. Andrzeja pojawili się ks. Jacek Piwowarczyk i ks. Zenon Ptak. Pierwszy z nich ostatnie lata spędził w parafii św. Bartłomieja w Jerzmanowicach, natomiast ks. Ptak trafił do Olkusza z Sosnowca (parafia NMP Wspomożycielki Wiernych).

Wikariusz zmienił się również w olkuskim Dobrym Pasterzu. Księdza Rafała Tetelę oddelegowanego do posługi w parafii pw. NMP Anielskiej w Dąbrowie Górniczej zastąpił ks. Marcin Olszewski do niedawna pracujący jeszcze w parafii św. Maksymiliana we wspomnianej już Dąbrowie. Nową twarz we wspólnocie parafialnej (od 1 września) zobaczą też wierni ze św. Maksymiliana w Olkuszu. To właśnie tam pod skrzydła ks. dziekana Henryka Chmieły na praktykę duszpasterską skierowany został diakon Karol Pszonka.

5
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
5 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
pavvbobrorzParafianinWierny Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wierny
Wierny

Po co te roszady?
Księża poznali swych parafian,parafianie księży.
Mają dobre wzajemne relacje.
Organizują wiele pożytecznych akcji.
A teraz wszystko trzeba budować od początku

Parafianin
Parafianin

A może by tak zmienić proboszcza w parafii św Maksymiliana w Olkuszu. Niestety parafia nie funkcjonuje już jak kiedyś. Np. nabożeństwa drogi krzyżowej dla młodzieży, były bardzo różnorodne inscenizowane, śpiewane, zazwyczaj trwały ponad 2 godziny a kościół był pełny. Teraz młodzież tylko śpiewa i całość zamyka się w max godzinie i niestety uczestniczy w nich zdecydowanie mniej osób. Kolejnym problemem jest kapelan szpitalny, Ks. Karol, msza w kaplicy szpitalnej w niedziele trwa maksymalnie 30 minut. Ja rozumiem że chorzy nie mają sił i ksiądz moze nie chce ich męczyć, ale gdy byłem ostatnio w szpitalu i chciałem porozmawiać ze wspomnianym… Czytaj więcej »

bobrorz
bobrorz

Piotr,a pytałeś JE.księdza biskupa Kaszaka przy okazji ile kasy dołożyła Diecezja Sosnowiecka do Dożynek DIECEZJALNYCH w tym roku 2018,bo Dożynki były na cztery fajerki.Jeszcze takich Dożynek pięknych nigdy nie było nawet był minister Adamczyk pochodzący z pod Olkusza,JE.ksiądz biskup Kaszak też był.

pavv
pavv

[quote name=”Parafianin”]Np. nabożeństwa drogi krzyżowej dla młodzieży, były bardzo różnorodne inscenizowane, śpiewane, zazwyczaj trwały ponad 2 godziny a kościół był pełny. Teraz młodzież tylko śpiewa i całość zamyka się w max godzinie i niestety uczestniczy w nich zdecydowanie mniej osób.
[/quote]

Kto poza dewotami wytrzyma w kościele 2 godziny??? Ludzi ogólnie mało już do kościoła chodzi. Jeszcze kilkadziesiąt lat i skończy się trwająca ponad 2 tys. lat historia kościoła kat.

Parafianin
Parafianin

[quote name=”pavv”][quote name=”Parafianin”]Np. nabożeństwa drogi krzyżowej dla młodzieży, były bardzo różnorodne inscenizowane, śpiewane, zazwyczaj trwały ponad 2 godziny a kościół był pełny. Teraz młodzież tylko śpiewa i całość zamyka się w max godzinie i niestety uczestniczy w nich zdecydowanie mniej osób.[/quote] Kto poza dewotami wytrzyma w kościele 2 godziny??? Ludzi ogólnie mało już do kościoła chodzi. Jeszcze kilkadziesiąt lat i skończy się trwająca ponad 2 tys. lat historia kościoła kat.[/quote] No właśnie, kilka lat temu na wspomnianym prze zemnie nabożeństwie co tydzień kościół był pełny (mimo tych 2 godzin) w większości byli to ludzie młodzi. Ponieważ nabożeństwo było prowadzone ciekawie,… Czytaj więcej »