strajk nauczycieli 4

Trwa drugi tydzień ogólnopolskiego strajku nauczycieli. Egzaminy gimnazjalne oraz egzaminy ósmoklasistów – pomimo protestu pedagogów – odbywają się bez zakłóceń. Pojawiły się głosy, że problemy mogą wystąpić z prawidłowym przeprowadzeniem matur. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, starosta Paweł Piasny zaprosił do siebie dyrektorów szkół ponadgimnazjalnych z terenu powiatu olkuskiego, którzy we wtorek przedstawili sytuację z klasyfikacją uczniów w swoich szkołach.

Z całego kraju zaczęły napływać niepokojące informacje o tym, że protest nauczycieli może spowodować spore zmiany w harmonogramie tegorocznych matur. Głównym problemem jest klasyfikacja uczniów trzecich klas liceum i czwartych klas technikum. Jak wiadomo, bez niej przystąpienie do egzaminu dojrzałości jest niemożliwe. O tym, że do takiej sytuacji może dojść również w szkołach naszego powiatu mówił z końcem ubiegłego tygodnia prezes olkuskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego Marek Krzykawski. W związku z tym starosta Paweł Piasny we wtorkowy poranek zwołał spotkanie z dyrektorami wszystkich szkół ponadgimnazjalnych. 

Ze słów dyrekcji każdej placówki jasno wynika, że w szkołach ponadgimnazjalnych terminy wystawiana oceń dla maturzystów zostały dotrzymane. Klasyfikacje odbywają się zgodnie ze statutami placówek, choć zdarzają się sytuacje, w których na dzisiaj ciężko o kworum, bez którego rada pedagogiczna nie będzie mogła podjąć decyzji o zakończeniu roku szkolnego dla uczniów klas maturalnych. Konferencje zaplanowano na najbliższe godziny. Szkolne społeczności do rozwiązania tego problemu mają czas do 24 kwietnia. W pokojach nauczycielskich mówi się, że pomimo strajku, dobro ucznia jest najważniejsze, więc można się spodziewać, że nie będzie żadnych niemiłych niespodzianek i wszyscy uczniowie na czas zostaną dopuszczeni do egzaminu dojrzałości.

Według dyrektorów szkół ponadgimnazjalnych przygotowania do organizacji samych matur również przebiegają bez zakłóceń. Kompletowane i zabezpieczane są komisje egzaminacyjne. Na dzisiaj w każdej ze szkół powiatu dyrektorzy mają zapewnioną pełną obsadę komisji podczas egzaminów pisemnych. Małe problemy występują jedynie z uzupełnieniem składu komisji matur ustnych, szczególnie z języków obcych. Jednak i ten problem powinno udać się rozwiązać, bo do egzaminu dojrzałości pozostało jeszcze trochę czasu.

Klasyfikacja oraz sam egzamin to jedno. Inną sprawą są powtórki do matur z przedmiotów podstawowych, takich jak język polski i matematyka. W ostatnim czasie konsultacje z maturzystami były mocno utrudnione, choć nie we wszystkich szkołach.

W Zespole Szkół Nr 1 nie strajkuje i nie strajkował żaden nauczyciel z klasy maturalnej, więc przygotowania i konsultacje z uczniami przystępującymi w maju do egzaminów przebiegały zgodnie z harmonogramem. W innych szkołach takie zajęcia prowadzili nauczyciele, którzy nie podjęli strajku lub jeszcze przed początkiem akcji protestacyjnej uczniowie otrzymali od swoich pedagogów dodatkowe wskazówki i materiały edukacyjne, aby jak najlepiej przygotować się do matury.

– Reasumując, w naszych szkołach nie ma kłopotów z klasyfikacją i poprawą ocen. Pewne obawy niosą ze sobą decyzje rad pedagogicznych, na których nie będzie kworum. Proszę w imieniu swoim i całej Rady Powiatu, aby dyrektorzy wystosowali do swoich nauczycieli prośbę, aby Ci na maturę stawili się w komplecie. Przykre jest to, że musimy „pożyczać” nauczycieli ze szkół innego szczebla – mówił na zakończenie wtorkowego spotkania w starostwie szef powiatu Paweł Piasny.

Transmitowane na żywo za pośrednictwem internetu spotkanie miało także swoją drugą stronę, w postaci protestujących nauczycieli, którzy zostali wyproszeni z sali konferencyjnej. – Dostałem zaproszenie od starosty, ale nie wyobrażałem sobie rozmowy na temat ocen uczniów i klasyfikacji bez przedstawicieli rady pedagogicznej. Nie zostali jednak wpuszczeni, więc solidaryzując się z nimi także i ja opuściłem salę. Spotkanie potrzebne, ale nie do końca przemyślane – zaznaczył prezes olkuskiego ZNP Marek Krzykawski, który jednocześnie dodał, że: – entuzjazm wśród dyrekcji powinien być umiarkowany, bowiem rady pedagogiczne nadal mają wątpliwości co do podjęcia decyzji w sprawie klasyfikacji uczniów. Jej losy mogą się ważyć do samego końca.

Sprawa ze strajkiem w polskiej oświacie wciąż jest rozwojowa. Trzymamy rękę na pulsie. Jeśli w najbliższym czasie wydarzy się coś niespodziewanego, niezwłocznie o tym poinformujemy na naszych łamach.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
amin
amin
5 lat temu

Pan Schetyna pięknie rozegrał Pan Broniarza i ZNP, kosztem nauczycieli , rodziców i uczniów.Dla Pan Schetyny nie ma znaczenia w walce politycznej , kto zapłaci za skutki strajku???.Gdy słupki procentowe nie drgnęły pomimo nawoływać polityków opozycji , mediów , na portalach społecznościowych aż gęsto od nawoływań do nie głosowania na pis , ten strajk się zakończył Taki był zamiar tego strajku , a nie zarobki nauczycieli(słuszne), godność zawodu, dobro dzieci, rodiców, reformy edukacji (niezbędna).Efektem tego strajku , to bardzo podzielone środowisko nauczycielskie, rozgoryczeni rodzice i nauczyciele , którzy stracą znaczną część dochodów za czas strajku. A przeniesienie strajku na wrzesień przed wyborami parlamentarnymi, to też wymowny zamiar.W tej walce politycznej trup będzie padał gęsto.Może cas na refleksje???

ekler
ekler
5 lat temu

A jak nauczyciele mają obalić rząd? Pał do dzienników im nastawiają? Strajk się kiedyś skończy, nauczyciele raczej zapamiętają go na długo, także postawę niektórych rodziców. Współczuję wszystkim uczestnikom tego czegoś co PiS nazywa obecnym systemem edukacji, zwłaszcza jeśli chodzi o dzieci z rodzicami. Jak się coś robi wbrew woli dużej części społeczeństwa to tak się kończy. Ale może o to chodziło, żeby ugasić pożar na oczach wszystkich obywateli, pożar który się samemu wywołało? Rządź i dziel. Zastraszonym i mało wyedukowanym narodem łatwo się manipuluje

amin
amin
5 lat temu

Kolego ekler …jak bym słuchał TVN i czytał GW. Nie wypowiadałem się na temat reformy ani w obronie PIsu.Słucham uważnie wypowiedzi Pana Broniarza i Pana Schetyny.Może Pan zaklinać rzeczywistość , ale ten strajk jest polityczny.Napisał Pan ,że
„Czy czasem to świadectwo ukończenia szkoły nie przydaje się do rekrutacji na studia, albo do przedstawienia swojemu pracodawcy? A co się stanie jak rady pedagogicznej w czerwcu się nie odbędą? Bo nie będzie quorum”- od kiedy to świadectwo
ukończenia szkoły umożliwia przyjęcie na studia? .Pisząc o inicjatywie Starosty miałem na uwadze zainteresowanie Powiatu i troską o dzieci.Widocznie Panu na tym nie zależy.No cóz!!! Ne odniósł się Pan do skandalicznych zachowań nauczycieli, bojkotu tych nauczycieli którzy uczestniczyli w egzaminach.O taką szkołę Panu chodzi/?Podzielone środowisko nauczycielskie , nigdy nie będzie wzorem dla uczniów .”Takie będą rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie”
Pani Kluzilk- Rostowska wypowiadała się ,że miernych nauczycieli należy eliminować,że w 2015 zarabiają 5000 zł (nauczyciele dyplomowani).To jeśli było tak dobrze , to czemu jest tak żle? Proszę stanąć z boku i popatrzeć na ten galimatias z innej perspektywy, chyba że jest się zdeklarowanym totalnym przeciwnikiem wszystkiego ,łącznie z nauczycielami”łamistrajkami”Reforma edukacji.

ekler
ekler
5 lat temu

„polityka chaos totalny antypis” Zastanawiające że pół miliona nauczycieli, nawet Ci z solidarności są przeciwnikami partii rządzącej. No co Ci dobroczyńcy z PiS takiego zrobili, że strajkujący chcą rząd obalić? Ano jak Zalewska dorżneła cały system edukacyjny, a środowisko nauczycieli w dużej mierze było przeciw, to rząd utrzymywał że reforma jest przygotowana, bezkosztowa, policzona, a w ogóle to i tak nic nam nie zrobicie drodzy nauczyciele, na zasadzie „nie mamy Pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi” Teraz wychodzi jak reforma została ” przygotowana” teraz ludzie widzą, że oprócz infrastruktury typu budynki szkolne w systemie potrzeba też dzieci z rodzicami i właśnie nauczycieli. Btw. co jest potrzebne do ukończenia klasy? Świadectwo z pozytywnymi wynikami w nauce. Kto zatwierdza świadectwo- dla każdego w Polsce, czy to maturzysta czy uczeń I klasy podstawówki. Tak, tak, rada pedagogiczna zatwierdza, czyli 50% grona w szkole. I chociażby Starostów było tyle ile szkół to nie on decyduje kto kończy szkołę, czy przechodzi do następnej klasy. Czy czasem to świadectwo ukończenia szkoły nie przydaje się do rekrutacji na studia, albo do przedstawienia swojemu pracodawcy? A co się stanie jak rady pedagogicznej w czerwcu się nie odbędą? Bo nie będzie quorum.

amin
amin
5 lat temu

„2 tysiące na mym koncie to jak strzał z pioruna w prącie”-[/b]to cytat jednej z kreatywnych produkcji strajkujących nauczycieli, tej swoistej „kasty” jednej z najbardziej wykształconych grup społecznych, wychowawcy naszych dzieci w kraju.Kształcą i edukują nasze dzieci.Czy takich postaw nauczycieli oczekujemy?Cz nauczyciele, o których od lat zapomniano, tak jak o pozostałych pracownikach budżetówki mają prawo dochodzić swoich racji w protestach- Mają. Czy zakładnikami w tym strajku mają być ich uczniowie, rodzice,społeczeństwo-Nie!!! Czy zaproponowana podwyżka w tym roku 708 zł dla nauczyciela dyplomowanego i 300 zł dla wychowawców- to mało wobec innych grup społecznych? To więcej niż podwyżki dla służb mundurowych, w tym policjantów którzy wymusili podwyżki lewyimi L-4 (amoralne)
Pomimo orzeczenia RIO radykalni nauczyciele pomimo utraty znacznej części zarobków, nadal strajkują, grożąc maturzystom, pozbawiając ich prawa do realizacji swoich dalszych losów.
Nie do końca chodzi tutaj o podwyżki. Głównym motywem jest polityka, chaos, walka wyborcza, totalny antypis o czym sami związkowcy mówią. Potwierdza to wczorajsze zachowanie Prezesa tutejszego ZNP, zaproszonego przez Starostę na spotkanie. z Dyrektorami szkół ponadgimnazjalnych.Tu należą się słowa podziękowania Staroście.