W najbliższą niedzielę trzecioligowy Przebój Wolbrom rozpoczyna wiosenne rozgrywki. Drużyna pierwsze punkty zdobyła już w miniony weekend, ale był to walkower z Kmitą Zabierzów, który wycofał się z rogrywek. Niedzielny mecz zespół rozegra na wyjeździe, z Wierną Małogoszcz. Wolbromiacy, którzy po jesiennej rundzie zajęli szóste miejsce w tabeli, zamierzają konsekwentnie realizować postawione im przed sezonem przez zarząd Klubu cele. Komplet punktów sprzed tygodnia spowodował, że po pierwszej kolejce tej rundy plasują się na czwartej lokacie. Dobrze przepracowany okres zimowy ma zaowocować niezłymi wynikami w rundzie. -Wszystkie zespoły z naszego powiatu zimą mają zawsze bardzo utrudnione przygotowania. Brak pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnią na naszym terenie powoduje, iż my, trenerzy, musimy szukać rozwiązań zastępczych, tak by zawodnicy po miesiącu czy dwóch ciężkich treningów, tułania się po halach czy orlikach, nie mieli dość.

Z tym akurat potrafimy sobie dać radę. Przebój trenował po dwa razy w tygodniu na hali w Gołczy i na wolbromskim orliku. W miarę możliwości dojeżdżaliśmy do Strzemieszyc na duże boisko. Rozegraliśmy też sporo gier kontrolnych i choć wyniki tych meczów nie były najważniejsze, to jestem zadowolony z formy, jaką przed rundą rewanżową prezentuje nasz zespół – opowiada trener Przeboju Jarosław Rak.

Piłkarską wiosnę Przebój rozpoczyna z pięcioma nowymi zawodnikami w składzie. Z Kmity Zabierzów przyszli Radosław Pindiur i Dawid Burzyński, w Wolbromiu zagrają również Tomasz Siudut z Bronowianki i nigeryjczyk Prosper Otuata. Piątym nowym nabytkiem jest Ibrahim Hrvat z FK Sarajevo. Po ciężkiej kontuzji do gry wraca Daniel Żmudka. Trener ma nadzieję, że nowi zawodnicy wniosą dużo świeżości do gry. Na wolbromskiej murawie kibice nie zobaczą już Łukasza Chrzanowskiego, który teraz reprezentuje barwy IKS-u Olkusz, Mateusza Gawrona grającego w krakowskim Borku oraz Kamila Piwowarskiego, który zasilił szeregi Michałowianki.

Zespół konsekwentnie realizuje cele postawione przed nim latem – budowa solidnej drużyny w oparciu o zawodników z naszego powiatu oraz  zajęcie miejsca w przedziale 1-8. Szkoleniowiec Przeboju podkreśla, że  najważniejsze jest scalenie drużyny tak, aby gra sprawiała piłkarzom przyjemność i była jednocześnie sportowym widowiskiem dla kibiców.  -Będę bardzo zadowolony, jeżeli to się uda i znajdziemy się co najmniej w pierwszej szóstce. Oczywiście obserwuje rynek transferowy naszych rywali i muszę przyznać, iż niektóre kluby pozyskały naprawdę bardzo wartościowych piłkarzy z wyższych lig. Bardzo mocna będzie Garbarnia Kraków, Szreniawa Nowy Wiśnicz, Unia Tarnów czy Juventa Starachowice. Nie można też zapomnieć o Dalinie Myślenice, ale mam nadzieję, że to my będziemy tymi przysłowiowymi „Rycerzami Wiosny” i mocno zamieszamy w czołówce. Na pewno nasz zespół stać na to! – dodaje trener Rak.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
  Subskrybuj  
Powiadom o