– Olkuszanki przegrały 16:24. Jak skomentuje pan ten mecz i ten wynik?
Marek Płatek: Przegrać z brązowym medalistą takim wynikiem to nie powód do wstydu. Ale nie o wynik tutaj chodzi, lecz o postawę dziewczyn. Po dzisiejszym meczu jestem dumny z dziewczyn i mogę z podniesioną przyłbicą wychodzić z tej hali. My uczymy się dopiero ekstraklasy. Dwa lata temu kibice olkuscy nawet nie mieli pojęcia, że w tym mieście jest piłka ręczna. Dzisiaj reprezentujemy Olkusz. Naprawdę to miasto może być z tych dziewcząt dumne. To są absolutne debiutantki. Oprócz Doroty Krzymińskiej nigdy nie grały  w ekstraklasie. Po ostatnich porażkach byliśmy oczywiście pod falą krytyki, ale dzielnie to znieśliśmy. Przed nami jeszcze dużo pracy. Kto nas już skreślił, trudno – jego problem. Ale kto jeszcze nam zaufa, to zapraszam, bo warto popatrzeć, choćby na takie mecze, jak dzisiaj – mimo przegranej.
– Ostatnio można odnieść wrażenie, że z meczu na mecz dziewczyny są skuteczniejsze. Czy to znaczy, że mają za sobą jakiś dołek i teraz będzie już tylko lepiej?
M.P.:
Myślę, że tak. Zawsze porównuję grę w ekstraklasie absolutnego debiutanta do nauki jazdy na rowerze. Najpier są cztery kółka i kij, potem już nie ma kija, potem dodatkowych kółek… My powolutku się przyzwyczajamy, że naprawdę gramy… z Piotrcovią, w której są reprezentantki Polski! A to nie jest transmisja na żywo w jednej ze stacji telewizyjnych. To jest naprawdę mecz, to nam się nie śni.  My się musimy z tym oswoić, trzeba się z tym bić, trzeba na tym parkiecie zostawić trochę potu. Trzeba być czasem może nawet upokorzonym, jak w drugiej połowie meczu z Montexem (SPR Lublin), ale to przecież dziesięciokrotny mistrz Polski – naprawdę  musimy wiedzieć, o czym mówimy. To są dziewczyny, w które warto inwestować. Ręce nam nie opadły, aczkolwiek nie byliśmy w rewelacyjnych humorach. Oczywiście, patrzyliśmy na siebie trochę z wyrzutem, trochę z niedowierzaniem. Ale stanęliśmy na nogi, czego efektem jest dzisiejszy mecz. Wprawdzie w świat pójdzie wynik: przegrana ośmioma bramkami, ale gdyby oceniać to w tej skali, co na lodowisku, to za taką grę na pewno byłoby 4.5 – 4.6.

Zapraszamy do obejrzenia naszej fotorelacji

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o