Nie zmącona nawet brzęczeniem muchy cisza, puste prawie wszystkie fotele i jakby ukrywający się na kilku z nich widzowie. Obraz sali widowiskowej MOK przed występem Kabaretu Pod Wyrwigroszem nie nastrajał rozrywkowo. Tyle, że tak było pół godziny przed spektaklem, bo wraz z wybiciem godziny 16 widownia zapełniła się, bilety wykupiono wszystkie, a cisza zagościła w MOK dopiero po dwóch godzinach nieustannych wybuchów chóralnego śmiechu.
Któż nie zna i nie lubi perypetii rodziny Kresowiaków oraz zaprzyjaźnionego z nimi popa, skeczy obnażających nasze ludzkie słabostki i ukazujących w krzywym zwierciadle satyry bieżące wydarzenia z życia społecznego i politycznego kraju. Na żywo artyści często goszczący w telewizji bawią, zdaniem zapytanych przedstawicieli olkuskiej publiczności, jeszcze lepiej. Pewnie niemała w tym zasługa łatwości z jaką nawiązują kontakt z widzami. Służyły temu m.in. zakłady proponowane Olkuszanom przez Łukasza Rybarskiego, wspólna zabawa przy prowadzonym przez niego konkursie, czy parodia piosenki disco-polo, której część Andrzej Kozłowski wykonał między widzami oraz przy udziale porwanej z fotela kobiety.
Były w programie całkiem nowe i znane już pewnie części publiczności sceny oraz monologi, jednak ani przy świeżych, ani przy starszych śmiech nie milkł. Przyznać trzeba, że nie często wesołość widzów bywa aż tak głośna i długotrwała, zmuszająca wręcz artystów do przerywania jej, by móc kontynuować występ, jak wywoływana przez Kabaret Pod Wyrwigroszem.

Pewnie dodawać nie trzeba, że brawa wielekroć rozbrzmiewały w trakcie niedzielnego spektaklu w naszym Miejskim Ośrodku Kultury, a na koniec rozrywkowego popołudnia Olkuszanie zgotowali Krakowianom gromki aplauz oraz oczywiście domagali się bisów. Tym bardziej wypada dodać choć kilka zdań o gościach. Początki Kabaretu Pod Wyrwigroszem sięgają 1990 r., kiedy to kilku świeżo upieczonych absolwentów krakowskiej PWST założyło satyryczną formację, znaną pierwotnie jako Somgorsi. Współpraca z Teatrem STU przyniosła im w Grodzie Kraka popularność, która wkrótce za sprawą TVP 2 i radia RMF FM rozszerzyła się na cały kraj. Obecna nazwa wzięła się z kłopotów lokalowych, w efekcie których trafili w końcu z regularnymi występami do piwnicznej części restauracji Wyrwigrosz. Obecny skład Kabaretu Pod Wyrwigroszem tworzą: Beata i Łukasz Rybarscy, Maurycy Polaski, Andrzej Kozłowski i znany z felietonów w RMF FM Tomasz Olbratowski, wspierający swym piórem działalność aktorów. Zainteresowanych obszerniejszymi informacjami o Kabarecie Pod Wyrwigroszem, jego historii, przemianach i sukcesach, zachęcamy do odwiedzenia stron internetowych: www.kabaret.pl oraz www.facebook.com/kabaretpl.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
  Subskrybuj  
Powiadom o