Jest duża szansa, że zakończy się pojawiający się przez ostatnie lata problem z zalewaniem przez wody opadowe rozległego terenu w okolicach ulic: Jana Pawła II, Sosnowej i Biema. Szczególnie po długotrwałych i intensywnych opadach deszczu teren ten zamieniał się w wielką kałużę wody. Rozwiązaniem problemu ma być nowy kolektor deszczowy, który właśnie oddano do użytku.

Zainteresowanych rozwiązaniem sprawy na przestrzeni ostatnich lat było wielu. Interwencje do urzędu zgłaszali mieszkańcy, radni i zarząd osiedla, którzy byli również obecni przy odbiorze technicznym. 700 metrów rur o średnicy metra oraz oczyszczony zbiornik deszczowy mają ten problem rozwiązać. Kolektor zbiera wodę deszczową z dość rozległego terenu, bo głównie z ulic: Jana Pawła II, Nałkowskiej i Orzeszkowej, które napływają z dużej części osiedla Młodych, a także z ulicy ks. kan. Gajewskiego i dolinki os. Młodych. Inwestycja kosztowała 780 tys. zł i pieniądze na jej realizację zostały wydane z budżetu miasta. Wykonawcą była firma PPUH „GAMEX” z Osieka. – Przedmiotem odbioru była inwestycja „Przebudowa ul. Jana Pawła II w Olkuszu – I Etap” obejmująca swoim zakresem remont kanalizacji deszczowej na odcinku ok. 380 m od zbiornika podczyszczającego, zlokalizowanego w rejonie bloku przy ulicy Legionów Polskich 10 do komory zlokalizowanej przy zakładzie fryzjerskim przy ul. Jana Pawła II. Został wybudowany kolektor deszczowy o średnicy 2 x ø 1000 mm każdy wraz z 13 komorami pośrednimi – tłumaczy Artur Kocjan, naczelnik Wydziału Drogowego w UMiG Olkusz. – Natomiast na dalszym odcinku przedmiotowa kanalizacja łączy się poprzez komorę z kolektorem odprowadzającym wody z ul. Kochanowskiego i całość ścieków deszczowych jest odprowadzana do rzeki Witeradówki po podczyszczeniu w piaskowniku – dodaje.

W ramach tego zadania został również oczyszczony piaskownik, czyli zbiornik oczyszczający u wylotu kolektora. Zbiornik zabezpieczono wałami, co ma ochronić pobliskie bloki przed zalaniem. Na wałach planowane jest zasadzenie krzewów, żeby zwiększyć estetykę tej okolicy. – Bardzo zależało nam na tych wałach, bo, przy obfitych opadach, woda wydostawała się ze zbiornika i zalewała nam piwnice w bloku – mówi Jan Łukasiewicz, mieszkaniec osiedla Pakuska. – Teraz powinno już być w porządku. Zależało by nam również na tym, żeby został zrobiony trakt pieszy od tego kolektora, w stronę osiedla Młodych. Korzysta z niego wiele osób i na chwilę obecną muszą chodzić po zabłoconych płytach betonowych – dodaje mieszkaniec. Jest szansa na to, żeby to zadanie zostało zrobione, ale na przeszkodzie stoją względy formalne, bo teren ten należy do Lasów Państwowych. Wzdłuż kolektora został zrobiony nowy chodnik, do budowy którego wykorzystano kostkę z olkuskiego rynku. Żeby połączyć go z chodnikiem na ul. ks. kan. Gajewskiego, miasto musi mieć zgodę od Nadleśnictwa. – Złożyliśmy wniosek na dzierżawę tego gruntu, bo chcielibyśmy wykorzystać go pod budowę chodnika oraz ławeczek wzdłuż tej alei. Jesteśmy zobowiązani do posadzenia drzew w tym miejscu, bo podczas prac musiały być usunięte, dlatego to miejsce mogłoby zyskać funkcję rekreacyjno-wypoczynkową, a to jest warunek, żeby taki teren móc wydzierżawić – tłumaczy burmistrz Dariusz Rzepka. – Wpłynął do nas już wniosek od gminy, ale zgodę wydać musi dyrektor generalny. Jeśli taka zgoda będzie, teren ten będzie mógł być wydzierżawiony. Wykup tego terenu łączy się z koniecznością wyłączenia go z produkcji leśnej – tłumaczy Barbara Filo z olkuskiego Nadleśnictwa. I nie da się ukryć, że łączy się również z innymi kosztami. Dzierżawa jest dużo tańsza, bo wynosiłaby za ten teren kilkaset złotych w skali roku.

Podobny pomysł wydzierżawienia od Lasów Państwowych fragmentu terenu dotyczy przełęczy, jaka otworzyła się po budowie kolektora między ulicami Sosnową i ks. kan. Gajewskiego. – Jest już gotowy projekt zagospodarowania tego terenu pod parking z drogą wewnętrzną. Realizacja projektu zależy przede wszystkim od tego, kiedy zostanie ta propozycja uwzględniona w budżecie – zauważa Artur Kocjan, naczelnik Wydziału Drogowego olkuskiego magistratu. Burmistrz Rzepka uważa, że na pewno nie będzie to w tym roku i nie wiadomo też, czy w kolejnym, a w grę wchodzi około 120 tys. zł. – W projekcie budżetu są przewidziane pieniądze na inwestycje tego typu, ale nie jest wyszczególniona konkretnie ta. Natomiast nie mówię, że jej na pewno nie będzie – mówi. Również w tym przypadku konieczna jest zgoda na dzierżawę tego terenu od Lasów Państwowych.   

Jeden z Czytelników „Przeglądu Olkuskiego” zwrócił uwagę na to, że jeden z elementów kolektora budzi zastrzeżenia mieszkańców. Chodzi tutaj o dotychczasową rurę, która odprowadza wodę do rzeki. – Przebudowę kanału burzowego wykonano, moim zdaniem, bardzo dobrze i starannie, ale zapomniano o jednym z dwóch czynnych wylotów do Witeradówki. Jest to teren spacerowy dla mieszkańców naszego osiedla, a wylot ten straszy swym wyglądem od 30 lat. Wydaje mi się, że jest to czyjeś przeoczenie lub niedopatrzenie, które można i trzeba naprawić. Prosimy o interwencję, bo nie chcemy, by ten wylot straszył nas przez następnych 30 lat – pisze pan Waldemar. Uwagę zgłosiliśmy w dniu odbioru technicznego naczelnikowi Wydziału.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
7 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
ROOLLEX
ROOLLEX
9 lat temu

Dąbek moze i jest niesmialy ale napewno zawsze zalezalo mu na okolicy z ktorej zostal wybrany radnym. Mieszkam w tej okolicy i wiem co pisze.

WOLF
WOLF
9 lat temu

a coz tam na zdjeciu robi pan Drapacz. przeciez on tam nie mieszka i tak na prawde ta czesc osiedla nic go nie obchodzi i nigdy nieobchodzila. czyzby chodzilo aby sie pokazac na zdjeciu pod przyszle wybory?.

Kadr
Kadr
9 lat temu

KNOTE to musi być WIELKI KNOT skoro jest tak złośliwy wobec społecznika Pana Janusza Dąbka. Pewnie jest z SLD i mieszka w pobliżu.

PAULOS RAPTIS
PAULOS RAPTIS
9 lat temu

A „ZAPIEKANKA” to co?????? Też zdjęcia robil – znzczy się – ktoś mu robił, bo on tego nie umie, za każdym razem kiedy robi – pęka klisza, czyli to co się obecnie nazywa matrycą światłoczułą.

KNOTE
KNOTE
9 lat temu

[quote name=”MIESZKANIEC”]WIEM, ZE O INWESTYCJE W TYM REJONIE BARDZO ZABIEGAŁ I STARAŁ SIE PAN RADNY JANUSZ DĄBEK – DZIEKUJE PANIE JANUSZU, ZE SIE PANU UDALO WSPOLNIE Z BURMISTRZEM TE INWESTYCJE WYKONAC.[/quote]

I jeszcze także podziękowania należą się żonie pana Janusza, jego cureczkom, może także teściowej, znajomym i bliskim, kuzynowi szwagra, wożnemu ze szkoły do której chodził pan Janusz , acha i położnej, że kiedy przychodził na świat obecny radny to już wówczas pani położna tchnęła w to niemowlę ducha wielkiego społecznika i działacza PiS. Wypowiedziany przez panią polożną skrót PIS wprowadził w zdumienie obecnego przy porodzie lekarza i wiele innych osób. Pani salowa wypuściła z ręki wiadro i woda się rozlała i wowczas nie ustalona z nazwiska osoba miała wykrzyknść oto przychodzi na świat wielki duchem, a mały wzrostem działacz. Zapanowala konsternacja, a male niemowle uśmiechneło się i wzszeptało rli co w w języku nowonarodzonych oznacza mniej więcej tyle co prli.

Jan Pogodny
Jan Pogodny
9 lat temu

Przeglądowi dziękuję za pięć pięknych słoneczek .Wzrok trudno oderwać.Przeglądzie!!!Oby częsciej.Tak trzymać.

MIESZKANIEC
MIESZKANIEC
9 lat temu

WIEM, ZE O INWESTYCJE W TYM REJONIE BARDZO ZABIEGAŁ I STARAŁ SIE PAN RADNY JANUSZ DĄBEK – DZIEKUJE PANIE JANUSZU, ZE SIE PANU UDALO WSPOLNIE Z BURMISTRZEM TE INWESTYCJE WYKONAC.